Dziś o 21.30 w TV Republika mocny materiał o śmiertelnych ofiarach „Przystanku Woodstock”

Prześlij dalej:

Parę dni temu skontaktowała się ze mną Pani Anita Gargas i zaproponowała udział w swoim programie „Zadanie Specjalne”. Tematem miał być „Przystanek Woodstock”, jedyna impreza muzyczna w Polsce, która od wielu lat kończy się tragicznie. W roku 2014 „padł rekord” nieodpowiedzialności i łamania ustawy o organizacji imprez masowych, w wyniku czego Jerzy Owsiak ma na swoim sumieniu, o ile można tak powiedzieć, co najmniej cztery ofiary śmiertelne. Na występy telewizyjne niezwykle trudno mnie namówić, tym trudniej, gdy nie mam nic nowego do powiedzenia. Uważałem jednak, że temat jest niezwykle istotny, dlatego skontaktowałem Panią Gargas z Mamą chłopaka, który nie wrócił z imprezy organizowanej przez Owsiaka. Była to jedna z mądrzejszych rzeczy, jakie udało mi się w życiu zrobić, powstał dzięki temu naprawdę przejmujący felieton i nawet mnie oczy zawilgotniały. Nie chcę prze to powiedzieć, że siłą materiału są emocje, przeciwnie, w programie Anity Gargas będzie wiele konkretów, skrzętnie i cynicznie ukrywanych nie tylko przez Owsiaka, ale lokalne władze z Kostrzyna i Słubic, prokuraturę i policję. Ostatecznie wystąpiłem w TV Republika, łącząc się przez nieszczęsnego Skypa i znów się coś rwało, szarpało, w związku z tym część rozmowy będzie tylko w formie audio. Przygotowałem się solidnie, ale jak to w telewizji, nigdy nie udaje się powiedzieć wszystkiego i dlatego postanowiłem powtórzyć najważniejsze rzeczy na piśmie, oczywiście biorąc za treść pełną odpowiedzialność.

W studio Republiki był między innymi poseł PO, z którym się starłem, i Jan Pospieszalski, człowiek z dużą i praktyczną wiedzą dotyczącą Owsiaka. Czytelnicy i Użytkownicy portalu wiedzą, że nie robię żadnych akcji promocyjnych i to również nie jest reklama, czy nie daj Boże artykuł sponsorowany. Nikt mnie o nic nie prosił, zachęcam do obejrzenia programu ze względu na jego wagę i jednocześnie czuję się w obowiązku wesprzeć Panią Wiolettę Pierzchalską, która straciła syna i została przez Owsiaka i jego ludzi potraktowana „jak szmata” (cytat). Poniżej to, czego nie udało mi się powiedzieć w TV Republika albo powiedziałem w okrojonej formie.

1. Od 2004 roku Jerzy Owsiak organizował „Przystanek Woodstock” na byłym terenie działań wojennych i poligonie poradzieckim, czyli mówiąc krótko na POLU MINOWYM. W 2006 roku NIK w raporcie wskazała, że szczególnie istotne przy zapewnieniu bezpieczeństwa uczestnikom jest wyeliminowanie zagrożeń związanych z ryzykiem występowania na terenie imprezy niewybuchów i niewypałów. W roku 2004 z terenu usunięto 550 substancji i materiałów niebezpiecznych, w roku 2009 zneutralizowano 265 materiałów niebezpiecznych w tym: granaty moździerzowe i ręczne, pociski artyleryjskie oraz miny. W roku 2011 wykryto łącznie 1.516 sztuk amunicji, łusek, pocisków, granatów, min PRZECIWPANCERNYCH oraz zapalników.

2. Od 2004 roku organizator Przystanku Woodstock Jerzy Owsiak, we wniosku o zezwolenie na organizację imprezy masowej drastycznie i premedytacją zaniżał liczbę uczestników:
- rok 2005, 105 tys. w zezwoleniu, ponad 250 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2008, 90 tys. w zezwoleniu, ponad 300 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2011, 110 tys. w zezwoleniu, ponad 700 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2012, 140 tys. w zezwoleniu, ponad 450 tys. uczestników w rzeczywistości.

Strony

36492 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. Owsiaka. Se znalazł sposób na życie.
    Kurczę jak ja go nie trawię.

  2. avatar

    co do ostatniego akapitu...wystarczy przywolac straszne w swojej wymowie przyslowie o dzbanie...2ga kwestia to to..jak tvn bedzie relacjonował łódstokowe blotko skoro zmienił sie "ponoć wlasciciel"...???!!!???jacy w tym roku beda goscie w slynnym namiociku??jak bedzie wygladała owa dyskusja...to mnie nurtuje...achaaaa..no i przepraszam..nie wiem kiedy to ma być??moze to sie zbiegnie jakowos z zaprzysiezeniem PEAD??a moze juz nie bedzie "błotka"...???

  3. To naprawdę duża rzecz, to co Pan robi.
    Jednocześnie chcę podzielić się refleksją, co do samej TV Republika w nadziei, że ktoś z tej stacji to przeczyta.
    Robienie "konferencji" poprzez Skype z osobą zamieszkałą w Polsce, łatwo osiągalną, to jest po prostu porażka. Czy naprawdę ich nie stać, żeby do Pana dojechać i nagrać, to co ma Pan do powiedzenia? Czy to musi wyglądać, jak ta nieszczęsna konferencja Zespołu Parlamentarnego Antoniego Maciereiwcza z dzwoniącym "Putinem"?
    Materiał na pewno obejrzę.

  4. avatar

    Proponowali udział na żywo i zwrot kosztów, ale ja się nie mogę teraz z chałupy ruszyć, bo mam kupę zajęć.

  5. no i temat ktorym Piotrze zajmujesz sie bardzo dlugo. Brawo!!!. 

  6. Tłumaczenie, jak najbardziej zasadne. Oczywiście, jako ciężki i nieuleczalny malkontent, mam jedno zastrzeżenie. Otóż oni powinni odpowiednio wcześniej dogadać się z Panem, co do terminu, tak, żeby mógł Pan wystąpić osobiście. 
    Pan często zaznacza, że jest mało medialny. To jest pańska subiektywna ocena, być może niewiele mająca wspólnego z rzeczywistym odbiorem przez widza. Pan w wielu sprawach ma bardzo dużo do powiedzenia, powiem więcej, Pan ma talent i to jest atut. Sto razy wolę Pana, niż jakieś cienkie pierdy z udziałem "salonowców" pokroju... powstrzymam się od nazwisk, z grzeczności i mimo wszystko sympati do TV Republika. Taka "blogosfera" z Rachoniem i "Kosą"Kosowskim jest genialna. Oczywiście mam na myśli osoby występujące dość często w tej stacji.

  7. uczestniczacej w debacie publicznej nad waznymi dla kraju sprawami . TV to magia ktora ma sile razenia, 
    medialnie Piotr moze tylko zyskac.

  8. użarta jakaś ...

    Obejrzę oczywiście ...

  9. avatar

    Fragment programu "Zadanie specjalne" Anity Gargas. Całość o 21.30 w TV Republika - wbija w glebę.

  10. Matka, genialne !!!!

  11. Strony