Reklama

Ze zdziwieniem, ale też z przerażeniem przecierałem oczy czytając pełne oburzenia komentarze, po sławetnym artykule w Newsweeku. Nie mam pojęcia, cóż takiego „skandalicznego” znalazło się w treści artykułu i na czym miałby polegać upadek obyczaju jeśli chodzi o sam fakt, że podobne artykuły pojawiały się zawsze. Nieskromnie pisząc sam popełniłem dziesiątki felietonów, w których z pełną swobodą pisałem o żydowskich korzeniach rozmaitych polityków i krewnych osób publicznych, tym bardziej nie ograniczałem się w ujawnianiu, kto w jakiej partii robił karierę. Histeryczne reakcje ukierunkowane na totalny absurd, czyli bezsensowną cenzurę i to w obszarze, który z niezrozumiałych względów stał się tabu, to coś śmiesznego i niebezpiecznego zarazem. Oczekiwałbym, zwłaszcza od dziennikarzy, którzy wiele razy pisali w identycznym tonie i z bardzo podobna intencją, jak napisał Newsweek, że nie będą podcinać gałęzi, na której wszyscy siedzimy. Newsweek o dziwo napisał prawdę, a to oznacza, że kończy się dyskusja oparta na tandetnej i obrotowej aksjologii. Rzecz jest prosta, można i trzeba pisać o żydowskich i ubeckich korzeniach teściów Komorowskiego, to można i trzeba pisać o żydowskich korzeniach teścia Dudy. Jeśli ktoś napisze, że Bronek był w SKL, to ma do tego święte prawo, podobnie, jak nie sposób odmówić redaktorom Newsweeka pisania o obecności Andrzeja Dudy w Unii Demokratycznej. Przepraszam za dydaktyczny charakter wypowiedzi, ale chyba warto wrócić do elementarza wolności słowa, bo widzę, że wielu się pogubiło. Nie widzę nic skandalicznego, oburzającego, czy niedopuszczalnego w artykule o Dudzie, powiedziałbym nawet, że to bułka z masełkiem, jak na realia kampanii wyborczej.

Nie znaczy to jednak, że Lis nie zaliczył dna, jak najbardziej zaliczył, a nawet przebił. Człowiek, który wielokrotnie mieszał z gnojem dziesiątki ludzi tylko za to, że pisali prawdę o krewnych i samych gwiazdach życia publicznego, wykazał się skrajną hipokryzją i zwyczajnym chuligaństwem. Lis jest ostatnim naczelnym razem z Michnikiem, którzy mają prawo do takich publikacji, jak ta o Dudzie. Naczelny redaktor władzy zachowuje się niczym cenzor redagujący podziemną gazetę. Jeśli przez 25 lat pluł na wszystkich i obrzucał gównem, za zwykłe stwierdzenie faktów, to dziś nie powinien się dziwić, że będzie opluty i obrzucony gównem i nie za publikację, tylko za hipokryzję. Inna rzecz, dlaczego Lis to zrobił i przede wszystkim mógł zrobić. Tutaj też nie mam dobrych wieści dla większości reagującej odruchowo. On to zrobił albo na polecenie albo z własnej, bardzo przemyślanej inicjatywy. Artykuł Newsweeka wbrew wszystkim pozorom skierowany jest do najtwardszego elektoratu prawicy. Lis przy pomocy swojego cyngla pisze wprost, żeby nie głosować na zięcia Żyda i w dodatku byłego członka żydowskiej Unii Wolności. Mógł to napisać, bo słusznie Komorowski z PO założyli sporą skuteczność takiej publikacji. Dam głowę, że najmniej 1% wyborców odwróci się od Dudy i będzie szukać ratunku w głosie oddanym na przegraną Kowalskiego, czy Brauna. Mało kto zauważył, że Lis najzwyczajniej w świecie puścił w eter „dziadka z Wehrmachtu” Skandaliczne w tym wszystkim jest jedynie to, że „moralizator” od siedmiu boleści, popełnił klasyczny donos medialny i tak zagrał faktami, żeby obudzić odpowiednie emocje. Tylko naiwni mogą sądzić i ogłaszać publicznie, że Lisowi po tej akcji stanie się wielka krzywda.

Włos mu z głowy nie spadnie, bo niestety wykonał bardzo dobrą robotę na rzecz Komorowskiego. Nie takie przejawy hipokryzji uchodziły w „salonie” za cnotę najwyższą. W pięć sekund da się obrócić kij i przyłożyć krytykom Lisa. Wystarczy zastosować prostą sztuczkę. Lis swoim kabotyńsko patetycznym falsetem powie, że to miało pokazać, jakimi metodami posługuje się „psychoprawica” potem doda onetowskie „zabolało, co?” i ma nie tylko alibi, ale premię za frontową walkę. Po artykule w Newsweeku po obu stronach nastąpiło pomieszanie z poplątaniem, jedni bezrozumnie domagają się linczu na Lisie, bo pozwolił na publikację podającą kilka faktów, drudzy ubierają się w sutanny i głoszą kazania na temat wolności słowa, chociaż dotąd bliżej im było do Mysiej niż do Placu Trzech Krzyży. Nadarzyła się doskonała okazja, żeby wykorzystać akcję Lisa, jako pretekst do własnych działań. Aż się prosi, żeby „niepokorni” napisali cykl artykułów o żydokomunie w rodzinie Komorowskiego, czy rodzicach Lisach przywiezionych do Zielonej Góry razem z Armią Radziecką. Słabość przeciwnika się wykorzystuje, tymczasem zamiast kontrataku widzę jakieś żałosne wzmożenie moralne, bo Lis napisał: „Żyd” i „Unia Wolności”. Bez jaj Panie i Panowie, bez jaj!

Reklama

66 KOMENTARZE

  1. Bo po pierwsze
    Bo po pierwsze
    Ma znaczenie z jakiego domu pochodzimy i jakie mamy kontakty wśród najblizszych. Ponieważ pod wpływem tych kontaktów i środowiska z jakiego wychodzimy kształtuje się nasza świadomość.
    Już raczej należałoby przepytać Juliana Kornhausera co obecnie sądzi o swojej twórczości (przez duże TFU) z roku 1948. Gdy wyjechał z ostrym antypolskim paszkwilem po "pogromie kieleckim".
    Ostatecznie paru ludzi po dwóch stronach barykady przyjechało do Polski prosto z Charkowa i/lub Odessy, a znaleźli się obecnie całkiem gdzie indziej. Jeden, to Lew Rywin, a drugi to Józef Orzeł – tak, ten, szef klubu Ronina.

    • Teść Dudy
      Wiersz jest, szczerze mówiąc, słaby – nie każdy Żyd jest genialnym poetą polskim (jak np. Tuwim). Ale facet pisze prawdę. Kto w 1946 roku jawnie chodził z orzełkiem na czapce? Bo mój ojciec i inni Akowcy akurat nie. Leczyli wtedy zdrowie po powrocie z niewoli i nie „leźli w oczy”.

      W tej opisywanej imprezie z orzełkami na czapkach brali udział : Milicja Obywatelska, UB i ludzie, którzy wedle historii, ramię w ramię z Armią Czerwoną Europę spod jarzma Hitlerowskiego uwolnili, czyli, (może nie wszyscy), ale polityczny kwiat Armii Berlinga.

  2. Bo po pierwsze
    Bo po pierwsze
    Ma znaczenie z jakiego domu pochodzimy i jakie mamy kontakty wśród najblizszych. Ponieważ pod wpływem tych kontaktów i środowiska z jakiego wychodzimy kształtuje się nasza świadomość.
    Już raczej należałoby przepytać Juliana Kornhausera co obecnie sądzi o swojej twórczości (przez duże TFU) z roku 1948. Gdy wyjechał z ostrym antypolskim paszkwilem po "pogromie kieleckim".
    Ostatecznie paru ludzi po dwóch stronach barykady przyjechało do Polski prosto z Charkowa i/lub Odessy, a znaleźli się obecnie całkiem gdzie indziej. Jeden, to Lew Rywin, a drugi to Józef Orzeł – tak, ten, szef klubu Ronina.

    • Teść Dudy
      Wiersz jest, szczerze mówiąc, słaby – nie każdy Żyd jest genialnym poetą polskim (jak np. Tuwim). Ale facet pisze prawdę. Kto w 1946 roku jawnie chodził z orzełkiem na czapce? Bo mój ojciec i inni Akowcy akurat nie. Leczyli wtedy zdrowie po powrocie z niewoli i nie „leźli w oczy”.

      W tej opisywanej imprezie z orzełkami na czapkach brali udział : Milicja Obywatelska, UB i ludzie, którzy wedle historii, ramię w ramię z Armią Czerwoną Europę spod jarzma Hitlerowskiego uwolnili, czyli, (może nie wszyscy), ale polityczny kwiat Armii Berlinga.

  3. Samobój.
    Zamiast wykorzystać okazję i przyłożyć Komorowskiemu  teściami z żydowskim pochodzeniem  zatrudnionymi w UB  ,Karnowscy sami zamykają sobie gębę swoim biadoleniem nad  podłością Liza.
    Błąd! Należało na pierwszej stronie "W Sieci" umieścić mordę Komora  z napisem ubeccy teściowie "bojownika z komuną".
    Uszło by to im zupełnie bezkarnie bo Liz swoim artykułem miałby zatkaną gebę.
    To jest walka , wojna i tu nie wolno popełniac tak głupich błędów.

    • Głupota Lisa jest bezdenna! Podał sam siebie, z Komorowskim,
      Michnikiem i wieloma innymi na rozgrzanej już patelni! Karnowscy to nie jedyni (choć i oni też mogą) którzy mogą dokończyć smażenie wzmiankowanej bandy po linii dokonań ubeckich – "Żyda" wrzucając już tylko jako przyprawę! Samobój głupi Lisie – i to do sześcianu!
      I mam nadzieję, że komitet Dudy pracuje już na pełnych obrotach – dostali piłkę na polu karnym Komorowskiego.

      • Tu kryje się pewna pułapka bo
        Tu kryje się pewna pułapka bo jeżeli sztab Dudy wyjedzie z teściami Bronka to sztab  Komora stwierdzi ,że to brudna kampania a co do Liza to oni nie mają z tym nic wspólnego.
        To Karnoiwscy powinni strzelic tą bramkę , ale swoim oburzeniem sami sobie podstawili nogę.

          • nie jest aż tak głupi
            Nie czytałem Lisowego artykułu, ale nie wierzę że wytyka teściów jako szczerze oburzony, rasowo czysty wyborca. On tylko półgębkiem podrzuca niby neutralną informację “dla pełnej jasności”.
            Tak to widzę z opisów.

          • A nie można Lisowi odpowiedzieć wedle starych żydowskich
            reguł – oko za oko, szczęka za ząb? Mówimy o czynnym (bardzo czynnym!) funkcjonariuszu, który nigdy nie miał (i nie ma) skrupułów.

    • Zgadzam sie w 100%. Ja nie
      Zgadzam sie w 100%. Ja nie wiem, ale oni sa w jakiejś matni. Nie rozumieją zasad walki. Tak się walczy jak przeciwnik pozwala. Wykorzystać należy jego nie tylko jego słabość, ale i siłę. Bez takich kanonów znanych od tysięcy lat, nie ma szans na zwycięstwo.

  4. Samobój.
    Zamiast wykorzystać okazję i przyłożyć Komorowskiemu  teściami z żydowskim pochodzeniem  zatrudnionymi w UB  ,Karnowscy sami zamykają sobie gębę swoim biadoleniem nad  podłością Liza.
    Błąd! Należało na pierwszej stronie "W Sieci" umieścić mordę Komora  z napisem ubeccy teściowie "bojownika z komuną".
    Uszło by to im zupełnie bezkarnie bo Liz swoim artykułem miałby zatkaną gebę.
    To jest walka , wojna i tu nie wolno popełniac tak głupich błędów.

    • Głupota Lisa jest bezdenna! Podał sam siebie, z Komorowskim,
      Michnikiem i wieloma innymi na rozgrzanej już patelni! Karnowscy to nie jedyni (choć i oni też mogą) którzy mogą dokończyć smażenie wzmiankowanej bandy po linii dokonań ubeckich – "Żyda" wrzucając już tylko jako przyprawę! Samobój głupi Lisie – i to do sześcianu!
      I mam nadzieję, że komitet Dudy pracuje już na pełnych obrotach – dostali piłkę na polu karnym Komorowskiego.

      • Tu kryje się pewna pułapka bo
        Tu kryje się pewna pułapka bo jeżeli sztab Dudy wyjedzie z teściami Bronka to sztab  Komora stwierdzi ,że to brudna kampania a co do Liza to oni nie mają z tym nic wspólnego.
        To Karnoiwscy powinni strzelic tą bramkę , ale swoim oburzeniem sami sobie podstawili nogę.

          • nie jest aż tak głupi
            Nie czytałem Lisowego artykułu, ale nie wierzę że wytyka teściów jako szczerze oburzony, rasowo czysty wyborca. On tylko półgębkiem podrzuca niby neutralną informację “dla pełnej jasności”.
            Tak to widzę z opisów.

          • A nie można Lisowi odpowiedzieć wedle starych żydowskich
            reguł – oko za oko, szczęka za ząb? Mówimy o czynnym (bardzo czynnym!) funkcjonariuszu, który nigdy nie miał (i nie ma) skrupułów.

    • Zgadzam sie w 100%. Ja nie
      Zgadzam sie w 100%. Ja nie wiem, ale oni sa w jakiejś matni. Nie rozumieją zasad walki. Tak się walczy jak przeciwnik pozwala. Wykorzystać należy jego nie tylko jego słabość, ale i siłę. Bez takich kanonów znanych od tysięcy lat, nie ma szans na zwycięstwo.

  5. upszejmie donoszę
    Nagrody Marszałka 2015. „W ramach piętnastej edycji Nagród Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego wpłynęło ponad 130 zgłoszeń. Najwięcej w kategorii kultura, sport  oraz działalność społeczna i zaangażowanie na rzecz drugiego człowieka.
    Wśród zwycięzców ubiegłorocznej edycji znaleźli się między innymi zasłużeni w walce o demokratyczną Polskę wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński oraz senator Jan Rulewski. Nagrodę za całokształt działalności na rzecz bezpieczeństwa przyznano Oddziałowi Wojewódzkiemu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Wyróżnienie specjalne – za budowę mostu drogowego im. gen. Elżbiety Zawackiej – otrzymała gmina miasta Toruń. Wśród nagrodzonych znaleźli się także m.in.: Fabryka Cukiernicza „Kopernik” SA w Toruniu; Centrum Kultury „Browar B” we Włocławku; ROTR spółdzielnia mleczarska w Rypinie; Centrum Popularyzacji Kosmosu „Planetarium” z Torunia; Maciej Figas, dyrektor Opera Nova w Bydgoszczy; Marek Czarnecki, prezes Związku Polskich Artystów Fotografików Okręgu Kujawsko-Pomorskiego, dr hab. n. med. Marzena Anna Lewandowska; Zygfryd Żurawski, prezes Regionalnego Towarzystwa Wioślarskiego „Bydgostia”; ks. Stanisław Majewski, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego i św. Siostry Faustyny w Toruniu; PESA Bydgoszcz SA; Janina Ochojska  i JUREK OWSIAK.”
    link:http://www.kujawsko-pomorskie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=28791&Itemid=1
    Żeby było śmieszniej…

    •  Też to prezypadkowo odkryłem
       Też to prezypadkowo odkryłem, ale siedziałem cicho ze wstydu, bo mieszkam na tych terenach. W szpitalu w Nakle widziałem spłuczkę w kiblu z naklejonym serduszkiem. Skorzystałem, choć do puszki nie wrzucam. Powinienem mieć wyrzuty sumienia?

  6. upszejmie donoszę
    Nagrody Marszałka 2015. „W ramach piętnastej edycji Nagród Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego wpłynęło ponad 130 zgłoszeń. Najwięcej w kategorii kultura, sport  oraz działalność społeczna i zaangażowanie na rzecz drugiego człowieka.
    Wśród zwycięzców ubiegłorocznej edycji znaleźli się między innymi zasłużeni w walce o demokratyczną Polskę wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński oraz senator Jan Rulewski. Nagrodę za całokształt działalności na rzecz bezpieczeństwa przyznano Oddziałowi Wojewódzkiemu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Wyróżnienie specjalne – za budowę mostu drogowego im. gen. Elżbiety Zawackiej – otrzymała gmina miasta Toruń. Wśród nagrodzonych znaleźli się także m.in.: Fabryka Cukiernicza „Kopernik” SA w Toruniu; Centrum Kultury „Browar B” we Włocławku; ROTR spółdzielnia mleczarska w Rypinie; Centrum Popularyzacji Kosmosu „Planetarium” z Torunia; Maciej Figas, dyrektor Opera Nova w Bydgoszczy; Marek Czarnecki, prezes Związku Polskich Artystów Fotografików Okręgu Kujawsko-Pomorskiego, dr hab. n. med. Marzena Anna Lewandowska; Zygfryd Żurawski, prezes Regionalnego Towarzystwa Wioślarskiego „Bydgostia”; ks. Stanisław Majewski, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego i św. Siostry Faustyny w Toruniu; PESA Bydgoszcz SA; Janina Ochojska  i JUREK OWSIAK.”
    link:http://www.kujawsko-pomorskie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=28791&Itemid=1
    Żeby było śmieszniej…

    •  Też to prezypadkowo odkryłem
       Też to prezypadkowo odkryłem, ale siedziałem cicho ze wstydu, bo mieszkam na tych terenach. W szpitalu w Nakle widziałem spłuczkę w kiblu z naklejonym serduszkiem. Skorzystałem, choć do puszki nie wrzucam. Powinienem mieć wyrzuty sumienia?

  7. wiedzieć trzeba
    Łatwo niestety popaść w udawane zgorszenie nikczemnym rasistą Lisem kiedy się należy do grupy pisolubnej, chętnej do własnych badań nad korzeniami władzy, i pozory podobnego genealogicznego podejścia znajdzie się w obozie lemingowym. Tylko pozory, bo Lis jedynie mimochodem podrzucił temat na zasadzie” macie antysemity wredne swego zdemaskowanego Dudę, a teraz się pozagryzajcie”.
    Nie można dać się na to nabrać.
    Badania korzeni są całkowicie uzasadnione polską historią od 1920 do dziś, i nie ma w tym nic wstydliwego. Trzeba wiedzieć czym polityk nasiąkał w młodości, co robił w ważnych momentach, kto dawał mu stypendium, za co brali pieniądze jego rodzice. Same geny bez tych informacji nikogo z góry nie przekreślają ani nie wywyższają.

  8. wiedzieć trzeba
    Łatwo niestety popaść w udawane zgorszenie nikczemnym rasistą Lisem kiedy się należy do grupy pisolubnej, chętnej do własnych badań nad korzeniami władzy, i pozory podobnego genealogicznego podejścia znajdzie się w obozie lemingowym. Tylko pozory, bo Lis jedynie mimochodem podrzucił temat na zasadzie” macie antysemity wredne swego zdemaskowanego Dudę, a teraz się pozagryzajcie”.
    Nie można dać się na to nabrać.
    Badania korzeni są całkowicie uzasadnione polską historią od 1920 do dziś, i nie ma w tym nic wstydliwego. Trzeba wiedzieć czym polityk nasiąkał w młodości, co robił w ważnych momentach, kto dawał mu stypendium, za co brali pieniądze jego rodzice. Same geny bez tych informacji nikogo z góry nie przekreślają ani nie wywyższają.

  9. jak tylko usłyszałem tego newsa
    w TV Republika, to pomyślałem że Dzisiejsza Matka Kurka będzie wyborna niczym ten, kurcze, kurczak z Tesko, co smakuje tak, że opisać nie sposób. Jak jeszcze poseł Raś opowiadał, że jest powód by się wstydzić, to mi się lżej na sercu zrobiło. Tak oto w panice funkcjonariusze reżimu dmą w żagle opozycji.
    Zrobili mi dzień, jak loda z polewą!

  10. jak tylko usłyszałem tego newsa
    w TV Republika, to pomyślałem że Dzisiejsza Matka Kurka będzie wyborna niczym ten, kurcze, kurczak z Tesko, co smakuje tak, że opisać nie sposób. Jak jeszcze poseł Raś opowiadał, że jest powód by się wstydzić, to mi się lżej na sercu zrobiło. Tak oto w panice funkcjonariusze reżimu dmą w żagle opozycji.
    Zrobili mi dzień, jak loda z polewą!

  11. Lis zmyli pościg? m/s Bronkobus tonie.
    Nie jest istotne co ta kanalia wypisuje .
    "Papiery" Dudy są znane :))) 

    Istotne jest jak najwierniejszy z wiernych tonie na  m/s Bronkobus.

    Zdaje się – wyrok na bronka zapisany .
    I jeśli ostro będzie na wschodzie to jeszcze silniej będzie zwalczana ruska buda –

    Usraelscy decydenci i tak otrzymają to co obiecywał  bronko-tusk .

    • Lis myli pościg … – Dorota
      Lis myli pościg … – Dorota Kania w dzisiejszym Przeglądzie Tygodnia w Klubie Ronina (który powinien być imo przemianowany na Klub Szoguna) właśnie powiedziała, że artykuł z Lisweeka ma dać asumpt do dyskusji która przykryje wpadki z kampanii Komorowskiego. Dyskusja o artykule została ucięta jak nożemi i towarzystwo rzuciło się komentować wpadki z kampanii PBK 😉 .

      W drugiej cz. Klubu Ronina występuje prof. A.Nowak i tłumaczy się ze słynnego listu do PiS na konwencję A.Dudy. Nie słuchałem wszystkiego, ale powiedział m.in. że jemu zaproponowali kandydowanie na prezydenta Krakowa 4 miesiące przed wyborami (czyli była ewidentna łapanka – dr J.Targalski stwierdził, że J.Sasin dlatego został kandydatem na prez. Wawy dlatego, ze najwolniej uciekał) –  na tym przykładzie ubolewał nad nieprzygotowaniem PiS do wyborów – kandydat na takie stanowisko powinien się przygotowywać wraz z ekipą do ratusza kilka lat – podał przykład, jak to robił śp. Lech Kaczyński.

      • Lis myli pościg ..
        nie chodzi o przykrycie 🙂 jak przykrywać i co ? 
        Tu idzie o wywołanie szczekaczy pisowskich – utopienie Dudy w utaczkach napletkowych .

        Odnośnie kampaniji Dudy – 
        Idzie dobrze:) – i co z tego ? 
        Bronkobus jest nieskładny –
        Duda wygrywa tylko z bałaganem w bronkobusie –
        Ale, nie jest to pocieszenie –
        Zaspana Szefowa Sztabu Dudy -nie ma również koncepcji na sprowadzenie debaty o Polsce.
        Gołosłowie w wykonaniu Dudy Jawi się jak objawienia – o,żesz ty – 
        W tych wyborach bilbordy nie pmogą :))) 
        np. brakło konkretów w/s in vitro (strawnych dla wszystkich stron ) Duda daje się zapędzać w uliczki (a ma być Prezydentem Polaków.
        Bo,u nas (Szanowny Panie) byle jaka łachudra i już ma swoje zdanie (chętnie nagłaśniane.)
        Patrzenie na ręce władzy przez pryzmat własnej wizji Polski – to cechuje aparat pisowski.
        Albo, to już postanowione 
        Nastąpi zmiana – ino naród znowu w dupie.

        "Opozycja" przetrwała bo, tak działa jak w przypadku ostatnich wyborów – tylko dzięki wytrwałości Obywateli Polskich .
        "Opozycja" sama w sobie nie uczyniła nic znacznego aby wzmocnić blok narodowy –
        Wiele w tym pozornych działań i liczenie  na "jokera."

        "Opozycja" jest tak samo na pasku agentury jak rządy ryżeg i bula .
        Biada nam .
        Ino, amerykańskie interesa jakby zmieniły kierunki – grozi im utrata  mitteleuropy na rzecz tandemu merkel -putin.
        Pytanie , ile jest warta dla usraela – 

        Duda to nie człowiek wyciągnięty z kapelusza (vs.Sasin end) – to realna propozycja na zbudowanie nowej bolszewickiej partyji w Polsce.
        To gwarancja okrągłostołowych porozumień i budowania demokracji "z ludzką twarzą" – tak zaczynał rządy Kaczyński forsując mezalians i "yes.yes".
        Kiedyś myslałem : brakło Kaczńskiemu jaj obawiając się przedterminowych wyborów –
        Nie, to był szpagat w którym wytrwał ino dwa lata (a jak wiele "ludzkiej twarzy" demokracji ukazano-
        szpagat przed faktyczną odpowiedzialnością za losy Polski w imię ? (okrągłego stołu?)

        Czego obawia się przeciętny aparatczyk pisowski ?
        Ludzi !!!!! swoich wyborców –
        Wyedukowani na "zakonie" – tak sobie rządzą(nierządzą) od lat .
        PiS to świetny przykład działania pod "fałszywą flagą' dla sprawy narodowej –

        "Zaproponowali kandydowanie" – to tak żałosne jak rozmowy Lipińskiego z begierową (pamiętasz ?).
        Niestety,  młodzi w PiSie takie mają wzorce :(((((

  12. Lis zmyli pościg? m/s Bronkobus tonie.
    Nie jest istotne co ta kanalia wypisuje .
    "Papiery" Dudy są znane :))) 

    Istotne jest jak najwierniejszy z wiernych tonie na  m/s Bronkobus.

    Zdaje się – wyrok na bronka zapisany .
    I jeśli ostro będzie na wschodzie to jeszcze silniej będzie zwalczana ruska buda –

    Usraelscy decydenci i tak otrzymają to co obiecywał  bronko-tusk .

    • Lis myli pościg … – Dorota
      Lis myli pościg … – Dorota Kania w dzisiejszym Przeglądzie Tygodnia w Klubie Ronina (który powinien być imo przemianowany na Klub Szoguna) właśnie powiedziała, że artykuł z Lisweeka ma dać asumpt do dyskusji która przykryje wpadki z kampanii Komorowskiego. Dyskusja o artykule została ucięta jak nożemi i towarzystwo rzuciło się komentować wpadki z kampanii PBK 😉 .

      W drugiej cz. Klubu Ronina występuje prof. A.Nowak i tłumaczy się ze słynnego listu do PiS na konwencję A.Dudy. Nie słuchałem wszystkiego, ale powiedział m.in. że jemu zaproponowali kandydowanie na prezydenta Krakowa 4 miesiące przed wyborami (czyli była ewidentna łapanka – dr J.Targalski stwierdził, że J.Sasin dlatego został kandydatem na prez. Wawy dlatego, ze najwolniej uciekał) –  na tym przykładzie ubolewał nad nieprzygotowaniem PiS do wyborów – kandydat na takie stanowisko powinien się przygotowywać wraz z ekipą do ratusza kilka lat – podał przykład, jak to robił śp. Lech Kaczyński.

      • Lis myli pościg ..
        nie chodzi o przykrycie 🙂 jak przykrywać i co ? 
        Tu idzie o wywołanie szczekaczy pisowskich – utopienie Dudy w utaczkach napletkowych .

        Odnośnie kampaniji Dudy – 
        Idzie dobrze:) – i co z tego ? 
        Bronkobus jest nieskładny –
        Duda wygrywa tylko z bałaganem w bronkobusie –
        Ale, nie jest to pocieszenie –
        Zaspana Szefowa Sztabu Dudy -nie ma również koncepcji na sprowadzenie debaty o Polsce.
        Gołosłowie w wykonaniu Dudy Jawi się jak objawienia – o,żesz ty – 
        W tych wyborach bilbordy nie pmogą :))) 
        np. brakło konkretów w/s in vitro (strawnych dla wszystkich stron ) Duda daje się zapędzać w uliczki (a ma być Prezydentem Polaków.
        Bo,u nas (Szanowny Panie) byle jaka łachudra i już ma swoje zdanie (chętnie nagłaśniane.)
        Patrzenie na ręce władzy przez pryzmat własnej wizji Polski – to cechuje aparat pisowski.
        Albo, to już postanowione 
        Nastąpi zmiana – ino naród znowu w dupie.

        "Opozycja" przetrwała bo, tak działa jak w przypadku ostatnich wyborów – tylko dzięki wytrwałości Obywateli Polskich .
        "Opozycja" sama w sobie nie uczyniła nic znacznego aby wzmocnić blok narodowy –
        Wiele w tym pozornych działań i liczenie  na "jokera."

        "Opozycja" jest tak samo na pasku agentury jak rządy ryżeg i bula .
        Biada nam .
        Ino, amerykańskie interesa jakby zmieniły kierunki – grozi im utrata  mitteleuropy na rzecz tandemu merkel -putin.
        Pytanie , ile jest warta dla usraela – 

        Duda to nie człowiek wyciągnięty z kapelusza (vs.Sasin end) – to realna propozycja na zbudowanie nowej bolszewickiej partyji w Polsce.
        To gwarancja okrągłostołowych porozumień i budowania demokracji "z ludzką twarzą" – tak zaczynał rządy Kaczyński forsując mezalians i "yes.yes".
        Kiedyś myslałem : brakło Kaczńskiemu jaj obawiając się przedterminowych wyborów –
        Nie, to był szpagat w którym wytrwał ino dwa lata (a jak wiele "ludzkiej twarzy" demokracji ukazano-
        szpagat przed faktyczną odpowiedzialnością za losy Polski w imię ? (okrągłego stołu?)

        Czego obawia się przeciętny aparatczyk pisowski ?
        Ludzi !!!!! swoich wyborców –
        Wyedukowani na "zakonie" – tak sobie rządzą(nierządzą) od lat .
        PiS to świetny przykład działania pod "fałszywą flagą' dla sprawy narodowej –

        "Zaproponowali kandydowanie" – to tak żałosne jak rozmowy Lipińskiego z begierową (pamiętasz ?).
        Niestety,  młodzi w PiSie takie mają wzorce :(((((

    • Lis wpisal sie po prostu w pewien schemat myslenia
      ktory zdradza cechy antysemityzmu. Juz Walesa ten "argument" wykorzystal kiedys w swojej kampanii mowiac, ze Zydzi rzadza Polska, chodzilo o kampanie Mazowieckiego. Wskazywanie na zydowskie korzenie polityka to sugerowanie jego ukrytych i raczej nieprzyjaznych zamiarow wobec Polski i Polakow, to powielanie antysemickiego stereotypu ktory gdzies tam tkwi w podswiadomosci czesci Polakow, ze Zydzi sa przyczyna ich nieszczesc i problemow gospodarczych. Zachowanie Lisa w polskim kontekscie wpisuje sie w takie myslenie i nie da sie od tego uciec ani go usprawiedliwiac bo zaprzecza sam sobie gloszac wczesniej tolerancje i walczac wlasnie m.in. z antysemityzmem. Moze w innym kraju mialoby to inny wymiar, w Polsce takie sugerowanie czyjegos 'zlego' pochodzenia w kontekscie Zydow utozsamiane jest z antysemityzmem. Sugestia w psemku byla raczej czytelna..
      Lis jak zwykle zastawil pulapke probujac uderzyc w prawicowe srodowisko, jak wtedy kiedy Kaczynskiego w swoim programie umiejetnie wmanewrowal w antyniemieckie uprzedzenia tuz przed wyborami. To jest sprytny manipulator i cynik.
      MK ma racje, nalezy to wykorzystac w kampanii wyborczej rozpatrujac w dwoch roznych aspektach:
      -kandydata na prezydenta gdzie Duda powinien pokazac, ze jest czlowiekiem pozbawionym wszelkich uprzedzen, tolerancyjnym ktory jako prezydent bedzie lagodzil napiecia na tym tle bo rasizm czy antysemityzm jest mu zupelnei obcy, 
      -prawicowych mediow ktore powinny wykorzystac to zachowanie Lisa wlasnie do ataku na niego pokazujac jakim jest bezczelnym hipokryta by podwazyc jego wiarygodnosc.

    • Lis wpisal sie po prostu w pewien schemat myslenia
      ktory zdradza cechy antysemityzmu. Juz Walesa ten "argument" wykorzystal kiedys w swojej kampanii mowiac, ze Zydzi rzadza Polska, chodzilo o kampanie Mazowieckiego. Wskazywanie na zydowskie korzenie polityka to sugerowanie jego ukrytych i raczej nieprzyjaznych zamiarow wobec Polski i Polakow, to powielanie antysemickiego stereotypu ktory gdzies tam tkwi w podswiadomosci czesci Polakow, ze Zydzi sa przyczyna ich nieszczesc i problemow gospodarczych. Zachowanie Lisa w polskim kontekscie wpisuje sie w takie myslenie i nie da sie od tego uciec ani go usprawiedliwiac bo zaprzecza sam sobie gloszac wczesniej tolerancje i walczac wlasnie m.in. z antysemityzmem. Moze w innym kraju mialoby to inny wymiar, w Polsce takie sugerowanie czyjegos 'zlego' pochodzenia w kontekscie Zydow utozsamiane jest z antysemityzmem. Sugestia w psemku byla raczej czytelna..
      Lis jak zwykle zastawil pulapke probujac uderzyc w prawicowe srodowisko, jak wtedy kiedy Kaczynskiego w swoim programie umiejetnie wmanewrowal w antyniemieckie uprzedzenia tuz przed wyborami. To jest sprytny manipulator i cynik.
      MK ma racje, nalezy to wykorzystac w kampanii wyborczej rozpatrujac w dwoch roznych aspektach:
      -kandydata na prezydenta gdzie Duda powinien pokazac, ze jest czlowiekiem pozbawionym wszelkich uprzedzen, tolerancyjnym ktory jako prezydent bedzie lagodzil napiecia na tym tle bo rasizm czy antysemityzm jest mu zupelnei obcy, 
      -prawicowych mediow ktore powinny wykorzystac to zachowanie Lisa wlasnie do ataku na niego pokazujac jakim jest bezczelnym hipokryta by podwazyc jego wiarygodnosc.

  13. Panie Piotrze
    albo się Pan zafiksował na antysemickim ekscesie człowieka, który walczy o przetrwanie, albo niezbyt uważnie śledził dziś Pan przekazy dnia. A przekazy były dwa:
    1Pierwszy, to ten, który Pan opisał czyli teść i UW
    I drugi: telefon Jarosława z Warszawy do Telewizji Trwam.
    Ten drugi był dziś w wiodącej szczujni nawet jakby bardziej eksponowany.
    Dziś odbyła się konferencja Kaczora (13:30) i tam też był pytany o ten telefon. Potem w setce poleciało już, że Jarosław Kaczyński wchodzi do gry, wszystkie ręce na pokład itd. itp. tak jakby to Dudzie malało, a "chodź szogunie" rosło.
    Cieszyć powinien nas fakt, że oni na Dudę nie mają NIC. Teść Żyd i kwadrans spędzony z Gieremkiem und Mazowieckim, to naprawdę jest śmiechu warte. Próbuje grać się na naszym antysemityźmie oraz niechęci do Tadeusza Rydzyka. Kalka wyklepywana z mozołem przez Starszych i Mądrzejszych, w okresie ostaniego ćwierćwiecza, staje się nudna, jak flaki z olejem. Co najwyżej powinna budzić uśmiech politowania. O ubeckich korzeniach Komorowskiej kto chce wiedzieć ten wie, pisanie tego samego w kółko Macieju, zaczyna nudzić.
    Najważniejsza jest druga tura. I jeśli Pan Bóg dopuści, to tam Andrzej Duda zetrze gajowego na proch. To tam będzie można zapytać PBK o odznaczonego przez niego Lisa i czy on tzn. PBK popiera takie antysemickie ekscesy? I co zrobił, żeby takich ekscesów nie było w przyszłości? Czy zgoda, na którą tak ochoczo się powołuje, dotyczy też posiadania lub braku napletka? Tam też będzie można zaczepić pytaniem: czy teść Żyd, to źle czy dobrze? Powtarzam: najważniejsza teraz jest druga tura i o to toczy się ta walka.

    • To też, ale przede wszystkim
      To też, ale przede wszystkim to:
      co pan zrobiłeś przez 8 lat jako drugi (marszałek sejmu) i pierwszy (prezydent) obywatel kraju w sprawie służby zdrowia
      czy podtrzymujesz pan swoje twierdzenia o konieczności szybkiego wejścia do strefy euro jak pan zapowiadałeś już 17 razy i czy nie widzisz pan, że Litwini po 1 stycznia zaczęli dużo kupować w Suwałkach i okolicach
      czy podpisałbyś pan kolejne podniesienie podatków i wieku emerytalnego jak już żeś pan zrobił

      Tak to trzeba robić moi mili – a tą walutą euro to walić Bredzisława co drugi dzień.
      46 do 31 – w tvn zrozumieli, że najwyższy czas zbliżać się do urealniania wyników, nawet cbos dziś Bronkowi dał obniżkę o 11 procent (sondaż do sondażu). O takich wynikach Lech Kaczyński nie mógł śnić miesiąc przed pierwszą turą w 2005 (Tusk miał 45, Kaczyński 22). Co do ostatniej fali sondaży jestem mile zaskoczony, bo byłem przekonany, że in vitro odbierze część poparcia – tak czy siak za Boga niech Duda już nic o in vitro nie mówi, bo na przykład mnie – wyborcy Andrzeja Dudy to po prostu wkurza.
      Duda niech tylko o to pyta co dałem na początku plus niech powtarza o zaproszeniu na debatę. Wystarczy.

  14. Panie Piotrze
    albo się Pan zafiksował na antysemickim ekscesie człowieka, który walczy o przetrwanie, albo niezbyt uważnie śledził dziś Pan przekazy dnia. A przekazy były dwa:
    1Pierwszy, to ten, który Pan opisał czyli teść i UW
    I drugi: telefon Jarosława z Warszawy do Telewizji Trwam.
    Ten drugi był dziś w wiodącej szczujni nawet jakby bardziej eksponowany.
    Dziś odbyła się konferencja Kaczora (13:30) i tam też był pytany o ten telefon. Potem w setce poleciało już, że Jarosław Kaczyński wchodzi do gry, wszystkie ręce na pokład itd. itp. tak jakby to Dudzie malało, a "chodź szogunie" rosło.
    Cieszyć powinien nas fakt, że oni na Dudę nie mają NIC. Teść Żyd i kwadrans spędzony z Gieremkiem und Mazowieckim, to naprawdę jest śmiechu warte. Próbuje grać się na naszym antysemityźmie oraz niechęci do Tadeusza Rydzyka. Kalka wyklepywana z mozołem przez Starszych i Mądrzejszych, w okresie ostaniego ćwierćwiecza, staje się nudna, jak flaki z olejem. Co najwyżej powinna budzić uśmiech politowania. O ubeckich korzeniach Komorowskiej kto chce wiedzieć ten wie, pisanie tego samego w kółko Macieju, zaczyna nudzić.
    Najważniejsza jest druga tura. I jeśli Pan Bóg dopuści, to tam Andrzej Duda zetrze gajowego na proch. To tam będzie można zapytać PBK o odznaczonego przez niego Lisa i czy on tzn. PBK popiera takie antysemickie ekscesy? I co zrobił, żeby takich ekscesów nie było w przyszłości? Czy zgoda, na którą tak ochoczo się powołuje, dotyczy też posiadania lub braku napletka? Tam też będzie można zaczepić pytaniem: czy teść Żyd, to źle czy dobrze? Powtarzam: najważniejsza teraz jest druga tura i o to toczy się ta walka.

    • To też, ale przede wszystkim
      To też, ale przede wszystkim to:
      co pan zrobiłeś przez 8 lat jako drugi (marszałek sejmu) i pierwszy (prezydent) obywatel kraju w sprawie służby zdrowia
      czy podtrzymujesz pan swoje twierdzenia o konieczności szybkiego wejścia do strefy euro jak pan zapowiadałeś już 17 razy i czy nie widzisz pan, że Litwini po 1 stycznia zaczęli dużo kupować w Suwałkach i okolicach
      czy podpisałbyś pan kolejne podniesienie podatków i wieku emerytalnego jak już żeś pan zrobił

      Tak to trzeba robić moi mili – a tą walutą euro to walić Bredzisława co drugi dzień.
      46 do 31 – w tvn zrozumieli, że najwyższy czas zbliżać się do urealniania wyników, nawet cbos dziś Bronkowi dał obniżkę o 11 procent (sondaż do sondażu). O takich wynikach Lech Kaczyński nie mógł śnić miesiąc przed pierwszą turą w 2005 (Tusk miał 45, Kaczyński 22). Co do ostatniej fali sondaży jestem mile zaskoczony, bo byłem przekonany, że in vitro odbierze część poparcia – tak czy siak za Boga niech Duda już nic o in vitro nie mówi, bo na przykład mnie – wyborcy Andrzeja Dudy to po prostu wkurza.
      Duda niech tylko o to pyta co dałem na początku plus niech powtarza o zaproszeniu na debatę. Wystarczy.

  15. @All
    Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, na Bronisława Komorowskiego zagłosowałoby 46% Polaków. Na Andrzeja Dudę chce głosować 31% ankietowanych. To o 4 punkty procentowe więcej, niż dwa tygodnie temu i o 7 p.p. więcej, niż miesiąc temu- wynika z sondażu Millward Brown dla Faktów TVN. Z sondażu wynika, że będzie druga tura, w której Bronisław Komorowski zmierzy się Andrzejem Dudą. W drugiej turze na Komorowskiego chce głosować 53%, a na Andrzeja Dudę – 37% badanych.

  16. @All
    Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, na Bronisława Komorowskiego zagłosowałoby 46% Polaków. Na Andrzeja Dudę chce głosować 31% ankietowanych. To o 4 punkty procentowe więcej, niż dwa tygodnie temu i o 7 p.p. więcej, niż miesiąc temu- wynika z sondażu Millward Brown dla Faktów TVN. Z sondażu wynika, że będzie druga tura, w której Bronisław Komorowski zmierzy się Andrzejem Dudą. W drugiej turze na Komorowskiego chce głosować 53%, a na Andrzeja Dudę – 37% badanych.

  17. Podobną sprzeczkę
    Podobną sprzeczkę prawdopodobnie można było usłyszeć przed rozbiorami: "zabór rosyjski jest lepszy", "nie! zabór pruski jest lepszy!", "nie, nie, nie! zabór austriacki jest lepszy!".
    Ja nie wiem, czy same "zmiany" cokolwiek pomogą. Zmieniać można wiele rzeczy a wszystko i tak zostaje po staremu.
    Kibicuję wszystkim, którzy mogą dokopać "bulowi" ale chciałbym kogoś, kto nie będzie się oglądać na innych, tylko zrobi raz a dobrze.
    Mamy "armię" pół miliona urzędników a armię "bezcudzysłowowa" rząd wielkości mniejszą.
    I partie na garnuszku państwowym i całą masę państwowych klamek.
    Kto to zmieni?
    "Głosujmy na…!" Dostanie masę głosów, zmiecie "bula" a potem… A potem się zobaczy.
    Czy coś poza bieżącymi sprawami interesuje kandydatów?

  18. Podobną sprzeczkę
    Podobną sprzeczkę prawdopodobnie można było usłyszeć przed rozbiorami: "zabór rosyjski jest lepszy", "nie! zabór pruski jest lepszy!", "nie, nie, nie! zabór austriacki jest lepszy!".
    Ja nie wiem, czy same "zmiany" cokolwiek pomogą. Zmieniać można wiele rzeczy a wszystko i tak zostaje po staremu.
    Kibicuję wszystkim, którzy mogą dokopać "bulowi" ale chciałbym kogoś, kto nie będzie się oglądać na innych, tylko zrobi raz a dobrze.
    Mamy "armię" pół miliona urzędników a armię "bezcudzysłowowa" rząd wielkości mniejszą.
    I partie na garnuszku państwowym i całą masę państwowych klamek.
    Kto to zmieni?
    "Głosujmy na…!" Dostanie masę głosów, zmiecie "bula" a potem… A potem się zobaczy.
    Czy coś poza bieżącymi sprawami interesuje kandydatów?

  19. Kania.
    Przypomniało mi się przy okazji tekstu jak to pani Kania napisała artykuł o rodzicach „kaszalota” ale wstrzymała się z publikacją do zakończenia wyborów prezydenckich. To pokazuje dwie ważne rzeczy. Środowisko GP jest filosemickie i drugie, że kręgi PiS są z takim podejściem są skazane na przegranie. Dzięki blokowaniu prawej sceny złodzieje będą jeszcze długo rządzić czyli kraść.

  20. Kania.
    Przypomniało mi się przy okazji tekstu jak to pani Kania napisała artykuł o rodzicach „kaszalota” ale wstrzymała się z publikacją do zakończenia wyborów prezydenckich. To pokazuje dwie ważne rzeczy. Środowisko GP jest filosemickie i drugie, że kręgi PiS są z takim podejściem są skazane na przegranie. Dzięki blokowaniu prawej sceny złodzieje będą jeszcze długo rządzić czyli kraść.