Chris Cieszewski – dupa nie TW! Złamałeś nam świętą brzozę, złamiemy Ciebie!

Prześlij dalej:

Cała seria powyższych cudów na kiju wskazuje jednoznacznie, że Cieszewski nigdy nie był i nie jest świadomym TW, jakiego dotąd znaliśmy z tysiąca przypadków. Zamiast awansu degradacja, zamiast ochrony demaskacja, zamiast autorytetu na salonach, oszołom z drugiego obiegu i to wcale nie koniec cudów. Sekielski mając do dyspozycji wątły materiał: zakres rzekomej współpracy wyznaczony na jeden rok stanu wojennego, teczka nie zawierająca żadnego donosu, żadnego rachunku, żadnej deklaracji, ani nawet numeru IPN, plus skompromitowany Lesiak ze swoją szafą, poważył się stworzyć precedens, który natychmiast został odczytany jako niebezpieczne przyzwolenie na masową lustrację. Dlaczego? Skąd ten szalony pomysł u całego esbeckiego aparatu, który zarządza treścią i archiwami przecież nie według klucza własnych szkód, ale klucza pożytków? Co mogło sprawić, że sięgnięto po obosieczny miecz na głowę jednego Chrisa Cieszewskiego, chociaż wiadomym było, że od tego miecza spadnie wiele głów we własnych szeregach? Odpowiedź naprawdę nie jest trudna, rzecz jasna Smoleńsk, a ściślej pogrzeb brzozy z dnia 5 kwietnia jest jedynym powodem. Cieszewski, ale też cały Zespół Macierewicza i związani z nim naukowcy jest tak groźny dla esbeckiego układu, że trzeba było pokazać całkowity brak granic w ścinaniu głów, nawet śmiertelną dla esbeckich kapusiów bronią. Sekielski wykonał zadanie, które zapewne do końca nie zrozumiał. Sprawa Cieszewskiego miała dobitnie pokazać, że nie ma takiego narzędzia, po które nie sięgną strażnicy sytemu, aby zniszczyć śmiertelnych wrogów sytemu, nie mam granic przy obronie smoleńskiej blagi.

Proszę Państwa wchodzimy w fazę lotów nurkujących kamikadze, taki jest strach i taka desperacja. Pamiętając o wszystkich proporcjach, które starałem się ułożyć według podpowiedzi rozumu, nie wolno zapominać o jednym małym „ale”, mianowicie nigdy, przenigdy nie wolno dostarczać pretekstów do podobnych nalotów. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Chris Cieszewski jest śmiertelnym wrogiem esbecji, a nie człowiekiem esbecji i tym bardziej nie ma powodu, aby tłumaczyć się z przeszłości, łagodnie mówiąc, z taką nieporadnością. O życiu i wartości człowieka nie świadczy potknięcie, ale broń, którą się usiłuje człowieka zabić. Na Chrisa Cieszewskiego wyciągnięto największą armatę, bo wróg wie, że nie strzela do wróbla. Badanie Cieszewskiego jest nie do ruszenia i z tej dramatycznej przyczyny esbecja ruszyła Cieszewskiego. O ile życie i postawa Cieszewskiego stoi twardo na ziemi, o tyle ze słowami kierowanymi pod adresem esbeków słabo sobie radzi. Chris Cieszewski nie zna polskich realiów, nie wie jakie tu obowiązują schematy myślowe i płynie w zupełnie niepotrzebne rejony, dając się wciągnąć w esbecką grę. To się oczywiście łatwo mówi, bo gdy ktoś Cię obsrywa, zwłaszcza gdy coś cię obsrywa i to takie coś jak pachołki systemu, ciężko milczeć. Wiem z własnego doświadczenia ile zdrowia kosztują łgarstwa i tandetne zagrywki tandetnych funkcjonariuszy medialnych, w ostatnim czasie zostałem obsrany może nie tak „efektownie”, ale też ciężko było gryźć się w język. Udało mi się jednak bardzo prostą metodą, mianowicie wyznaczeniem celu. Mam swój cel i nie daje się wciągać w prowokacje, które od celu odciągają. Mój cel jest mikry, przy celu Chrisa Cieszewskiego i dlatego Cieszewski ma dwie drogi do wyboru: iść do celu albo dać się wciągnąć w ślepą esbecką uliczkę. Nie mam wątpliwości, że wybierze cel!

Strony

22095 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

27 (liczba komentarzy)

  1. Twoje teksty merytorycznie zawsze tak genialnie trzymają się kupy, że po prostu uwielbiam je czytać.A twój geniusz dodatkowo polega na tym,że ten ogrom myśli i informacji potrafisz ująć w słowa i stworzyć z tego"pigułkę", na której zażycie czekam każdego dnia niczym wygłodzony heroinista na złoty strzał.I bynajmniej nie chodzi o to, że ulegam bezwolnie jakimś Twoim sugestiom,rozpływając się w poczuciu zaspokojenia, że wreszcie ktoś mi coś wytłumaczył, ale wręcz przeciwnie - Ty tylko ubierasz w słowa to co ja i wielu z nas czuje,myśli, widzi czy po prostu wie.Wśród komentujących jest również wielu świetnych,myślących i bystrych ludzi.Cieszę się, że tarfiłem do Twego kurnika i jeszcze raz powiem - jesteś bracie Wieeeeelki ! I szacun Ci za to.          

  2. Łubudubu, łubudubu.
    Ja też kiedyś napisałem podobną laurkę. Z błyskotliwych analiz Kurki wyziera niestety  szczara prawda o naszej rzeczywistości..

  3. Owsiak w TVN, rozmowa na temat "chamówy w sieci".
    Dla ogółu: proszę uważnie sluchać od 7 minuty wywiadu. Internauta na swoim blogu przedstawia Owsiaka jako "diabła wszechczasów", by na końcu "zapukano do drzwi tego człowieka w Nowym Jorku i zapytano się tak: masz zieloną kartę, kolego?". "Drzwi trzasnęły, portal w minutę znikł. NASI PRZYJACIELE DOSZLI GDZIE TO JEST".
    Tak właśnie  działa syn milicjanta, poprzez "NASZYCH PRZYJACIÓŁ".
    Być może TVN doprowadzi do zablokowania filmu (miałem już takie dwa przypadki), wtedy służę nagraniem drogą emailową.

  4. avatar

    Kto to jest ta blondynka.Co ona imputuje Panu Sędziemu czy Pani Sędzinie?
    Że niby co, sfrustrowani, ciemniaki opierajace się w pracy na plotkach, mało zarabiajace i złośliwie istoty, wydające wyroki na podstwie swoich fobii?
    Nie, nic z tego nie rozumiem.
    Dla mnie to zwyczajny chamski atak na polski Wymiar Sprawiedliwości.
    To jest niedopuszczalne w demokratycznym kraju, w państwie prawa.

  5. avatar

    A jakie znaczenie dla 34 mln Polaków ma to czy Pan Profesor Cieszewski był czy nie był TW.
    Nie jest ani Ministrem Cyfryzacji ani Ministrem Spraw Zagranicznych ani doradcą w Pałacu Prezydenckim ani posłem ani senatorem ani nawet premierem.
    Dlatego wydaje mi się, że Pan Profesor niepotrzebnie odbija piłeczki (goowna) rzucane przez kloakiera w jego stronę.
    To jest, jak to się potocznie mówi Wysokiej Klasy "Rzemiocha" w swoim zawodzie i to ma dla wszystkich Polaków znaczenie i za to jesteśmy mu wdzięczni DOZGONNIE.
    Dla nas POpierdywania Sekielskiego są bez znaczenia. Ta chamska zagrywka jest przykra dla pokrzywdzonego.
    Cimoszewicze w USA.
    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/953301,Sad-Najwyzszy-wyrok-sadu-z-USA-moze-byc-czesciowo-wykonany-w-Polsce
    Może rzeczywiście warto?

  6. Człowiek ma piękną opozycyjną kartę, nawet w trudnych czasach zachowywał się przyzwoicie i nie uległ naciskom bezpieki.
    Chapeau bas przed jedo przeszłością, ale przede wszystkim teraźniejszością, a pieski nie warte obsiaknia jego nogawek. Z pewnoscią nikt nie przeprosi i nikt nie zrobi dementi. Żaden TVN nie będzie grzał tematu, jaką krzywdę zrobiono uczciwemu opozycjoniście. Taki kraj.
    Jest praca naukowa na temat tej konspiry, inwigilowania czlonków grupy, kapusia i jego metodach itd. itd.
    Przeczytajcie cierpliwie cały artkuł tam jest wszystko wyjaśnione,

     http://wpolityce.pl/wydarzenia/68796-ujawniamy-kompromitacja-sekielskiego-i-tvp-obrzucili-prof-cieszewskiego-blotem-na-podstawie-watpliwego-kwitu-nie-zajrzeli-do-pracy-naukowej-na-ten-temat

  7. avatar

    Tym bardziej powinno to znaleźć finał w sądzie! Grubas powinien stanąć przed obliczem sądu (albo zaocznie) i odszczekać. Dla przykładu. Kazus z Cimoszewiczówną wyznacza dobry kierunek.

  8. Strony