Reklama

Muszę się do czegoś przyznać, były takie początki kiedy się gubiłem.

Muszę się do czegoś przyznać, były takie początki kiedy się gubiłem. Zostałem ojcem i się pogubiłem. Od tej zguby do rodzinnej kroniki trafiła opowieść o rottweilerze, który zaatakował patriarchalnie umowną głowę rodziny. Ta opowieść to już rodzinny mit i tak naprawdę nie atakował, tylko sobie przybiegł, a młody tata trzymał w trakcie biegania nosidełko. O to właśnie nosidełko się rozbiło, ponieważ to oczywiście nie było nosidełko, tylko taty córka w urządzeniu zakupionym w hipermarkecie. Ówczesny problem polegał na tym, że tacie zadziały dwa instynkty, pierwszy krzyczał „ratunku”, drugi „opędzaj się tym co masz pod ręką”. Za tymi głosami poszedł młody tata i przed rottweilerem opędził się nosidełkiem, kompletnie zapominając o tym, że powinien być bohaterem i w dodatku myśleć. Teraz cała rodzina śmieje się z taty, razem z tatą, tłumaczy sobie rodzina tę sytuację śmiesznością taty, ale również ludzką naturą i to na poziomie freudowskim, albo i jeszcze niżej, czyli na pułapie instynktu zachowawczego. Ludzie w sytuacjach ekstremalnych reagują przedziwnie i nie ma na to żadnej reguły. Nie ma reguły, ponieważ ten sam tata, kiedy miał na liczniku 170 i skasował barierkę na autostradzie A4 jadąc z Wrocławia w kierunku Opola, ostatnią myśl i odruch jaki z siebie wydobył, to spojrzeć na fotelik z tyłu, czy wszystko zapięte. Na pewno w tym pierwszym wypadku tata okazał się śmiesznym tchórzem, w drugim nie było żadnego bohaterstwa i ojcowskiej wrażliwości, może zadziałał wyrzut sumienia i to co najwyżej, przynajmniej tata tak sobie to tłumaczy. Rodziny do Internetu nie mieszam, teraz też staram się tego nie robić, bo tak naprawdę nie chodzi o zapis z mojej historii, ale o przykład, który znam od podszewki. Posługuję się tym przykładem, żeby wytłumaczyć jeden wielki fenomen, fenomen – mamy cię!

Polskie uprawianie debaty jest właśnie takie – mamy cię! Powiedziałeś, zrobiłeś, dałeś dupy jakiś czas temu i ŻADEN PRZYZWOITY CZŁOWIEK TAK BY SIĘ NIE ZACHOWAŁ. Nie wiem ilu czytających ten tekst zachowałoby się tak jak ja, a ilu zbiera się na wymioty od pogardy dla mnie. Nie mam pojęcia czy ci co się im zbiera na wymioty, w chwili próby nie zebrałoby się na to samo co mnie i czy koniecznie zareagowaliby inaczej. Natomiast mam pojęcie o czymś innym. Cała historia mojej śmieszności jest dobrem wspólnym, rozmawia się o tym otwarcie, z uśmiechem na ustach, ale też z refleksją jak na przyszłość zachować się lepiej, albo chociaż inaczej. Mam pojęcie o tym, że moje dziecko nie patrzy na mnie jak na bandytę, moja żona nie widzi we mnie głupka, w każdym razie nie w tej sytuacji, tylko wszyscy razem patrzymy na siebie, jak na wolne elektrony odbijające się od tego co ich zaskoczy. Nie ma zakładania złej woli, jest próba wyjaśnienia odruchów. Scena naprawdę nie jest byle jaka, przecież w obu przypadkach mogło się skończyć ostatecznie, zatem jest 100 powodów, żeby się znienawidzić i wbić w ziemię. Jednak mimo wszystko, nigdy nie było takiego klimatu w rodzinie, kłótnie zdarzały się o to kto ma obrać ziemniaki i to były afery około rozwodowe, ale o tym wydarzeniu choć była mowa zawsze, nigdy nie rozmawialiśmy w ramach kłótni.

Zastanawiałem się z czego to wynika? Po zastanowieniu doszedłem do wniosku, który się przedstawił jako słuszny. Wszystko wynikało z tego, że nie ma w tej historii fałszu. Główny negatywny bohater, nie kombinuje, tylko sam i jako pierwszy wyrywa się do odpowiedzi jak było, a to jak było nie jest ani mądre, ani chwalebne. Po takiej postawie negatywnego bohatera, świadkowie i bezpośrednio zaangażowani w historię, nie rzucają się z emocjami na tchórza, tylko zadają sobie pytanie o sens i ludzką naturę. Tak bym chciał, tak zawsze chce. Chce, żeby moja rodzina miała mnie takim jakim jestem, czułbym się podle, gdyby w rodzinnej kronice była zapisana historia bohaterskiego ojca, ratującego dziecko i żonę przed wściekłym psem. Taka historia upokarzałby mnie, poniewierała mną i odbierała mi wszelki szacunek. Trudno rżnąć bohatera będąc dupkiem. Trudno tłumaczyć przypadkowo pozytywny odruch bohaterstwem, w podobnych sytuacjach najlepiej powiedzieć jak jest i wtedy przynajmniej wiadomo o co chodzi i wzroku nie trzeba spuszczać na widok własnego mitu. Tekst powstał nie z potrzeby serca, ani nawet ku moralnej przestrodze, po prostu czytam sobie różne wypowiedzi i nie pojmuję jak można rżnąć bohatera kiedy się postąpiło jak dupek. Nie pojmuję jak można podtrzymywać własny mit, kiedy fakty układają się w śmieszność. I nie rozumiem dlaczego tak trudno pojąć, że domaganie się odpowiedzialności i autoryzacji własnych czynów nie oznacza szczucia, ale jest początkiem szacunku dla tych co dali dupy, czyli dla samego siebie.

PS Zagłosuję na Jarosława Kaczyńskiego, to bez związku, ale za to mi płacą.

Reklama

66 KOMENTARZE

  1. Wykrakałeś twierdząc, że cała
    Wykrakałeś twierdząc, że cała czwórka Cię nie lubi. Co prawda nie wiem jak pozostali, ale ja od tego momentu lubić przestaję. Powodem jest ten tekst. W swoim ostatnim próbowałam przekazać mniej więcej to samo, ale nie bardzo mi wyszło. Kolejny dowód na to, że lepiej czytam niż piszę i to ostatnie powinnam sobie darować. Nie da się lubić kogoś, komu się zazdrości łatwości przelewania myśli na papier.
    Teraz powinnam się obrazić i odejść. Nic z tego! Ja Ci jeszcze pokażę co potrafię. Kiedyś.

  2. Wykrakałeś twierdząc, że cała
    Wykrakałeś twierdząc, że cała czwórka Cię nie lubi. Co prawda nie wiem jak pozostali, ale ja od tego momentu lubić przestaję. Powodem jest ten tekst. W swoim ostatnim próbowałam przekazać mniej więcej to samo, ale nie bardzo mi wyszło. Kolejny dowód na to, że lepiej czytam niż piszę i to ostatnie powinnam sobie darować. Nie da się lubić kogoś, komu się zazdrości łatwości przelewania myśli na papier.
    Teraz powinnam się obrazić i odejść. Nic z tego! Ja Ci jeszcze pokażę co potrafię. Kiedyś.

  3. Dziękuję Markizie, jak zawsze
    Dziękuję Markizie, jak zawsze nie zawodny jesteś. Dopiero teraz widzę, że PS dlatego taki ważny, że nie ważny. Na rottweilera się zagapiłam i umknęło mi to, co w tekście najważniejsze, bo nie ważne. Jeszcze zaczekam z wizytą u doktora od głowy. Przypomniało mi się, że dziś nie przyjmuje, bo Niedziela.

  4. Dziękuję Markizie, jak zawsze
    Dziękuję Markizie, jak zawsze nie zawodny jesteś. Dopiero teraz widzę, że PS dlatego taki ważny, że nie ważny. Na rottweilera się zagapiłam i umknęło mi to, co w tekście najważniejsze, bo nie ważne. Jeszcze zaczekam z wizytą u doktora od głowy. Przypomniało mi się, że dziś nie przyjmuje, bo Niedziela.

  5. A propos tych pomyj , których tutaj tyle się przelewa
    i o których tyle tekstów ,świętego oburzenia , jakżeby inaczej. Sam bywam wulgarny , zupełnie bez powodu.Ale ,dopiero dzisiaj usłyszałem dwóch starych bydlaków,którzy , moim skromnym zdaniem,przebili wszystkie k…. i ch… jakie tutaj ,,latały”. Jeden stary bydlak -samozwańczy profesor – nazwał ostatnią tragedię nekrofilią.Drugi stary bydlak ,reżyser gniotów, nazwał żałobę po zabitych – obrzędami Mao Tse Tunga. Bydlę ,nazwiskiem Kutz ,można,wg jego logiki,nazywać mordercą ,bo na planie jego filmu ,,Śmierć jak kromka chleba” został zabity człowiek. Te dwie , stare i odrażające kreatury ledwo powłóczą nogami,stoją nad grobem. Ciekawe , czy widzą swój , bliski już , koniec – zwany śmiercią? Czy naprawdę cieszą się na tę chwilę,kiedy ktoś powie,z ulgą – zdechła świnia.

    • Z takimi sprawami to ja nigdy
      Z takimi sprawami to ja nigdy nie wiem co mam zrobić. Sam jestem prowokator i bydle, ale czytałem słowa Bartoszewskiego i słyszałem Kutza. To chyba nie jest tak, że mnie to bulwersuje moralnie, czy tam empatycznie, w dupie to mam. Mnie poraża głupota tych ludzi, oni nie są skandalistami tylko głupkami.

        • No mam, ale to wszyscy tak
          No mam, ale to wszyscy tak mamy, przecież sam napisałeś, że jak zdechną to uznasz to za rozbieranie świni na wyroby. Nie w tym rzecz, żeby się moralnie uzewnętrzniać, rzecz w tym, że to taka bezinteresowna głupota. Ja już dziś wiem, że śmierć Jaruzelskiego nie zrobi na mnie najmniejszego wrażenia, to samo mogą czuć ci co im Kaczyński wisiał. Chodzi o formę, nie treść. Mnie do głowy nie przychodzi traktować zgon Jaruzelskiego nieadekwatną pedofilią. Mogę powiedzieć, że umarł ruski agent, morderca Polaków, ale nie pedofil. Mówiąc inaczej, przypierdolić trzeba umieć i nie ma w tym nic złego, głupota jest zabawna.

      • Nie można odwrócić lustra i
        Nie można odwrócić lustra i ponownie szukać swojego nowego odbicia w tym pomarańczowym.

        Bartoszewski często najpierw powie zanim pomyśli, widocznie mówienie wolniej mu rdzewiej niż myślenie. UZI w końcu. Choć najczęściej nie ma racji w formie niż w treści. Tu nie miał w ogóle. Kompromitować się może okołosmoleńskiem tylko PiS. Ich prawo bo to ich porozrzucane zabawki. Inni mogą tylko milczeć. A Kutz, cóż… zawsze w nim było tyle moralności co diamentów w śląskich kopalniach.

    • Kutz nie jest głąbem zwykłego typu
      Z Kutzem jest problem, bo nakręcił naprawdę świetny film “Nikt nie woła”, błyskotliwie wyreżyserował szokującą politycznie sztukę Różewicza “Do piachu” i inne takie. Gadał też zwykle dość sensownie.

      Ciekawe jak w jednym człowieku łączą się wrażliwość i talent z zaćmieniem umysłowym.

          • Czyli po linii reżysera.
            Czyli po linii reżysera. Gdybym miał miliony złotych od podatnika, to zrobiłbym najbardziej obiektywny film o Tusku. Gdybym miał własne pieniądze zrobiłbym film taki jak chce zrobić.

          • Ironicznie miało być, nie wyszło
            Reżyser od pewnego czasu ma jedną linię: jestem już w takim wieku, że wszystko mi wolno.

          • Chyba nie mówisz Graz o Kurce, bo on przecie za młody …
            Powiedziałaś : “Reżyser od pewnego czasu ma jedną linię:
            jestem już w takim wieku, że wszystko mi wolno.”
            Chyba nie mówiłaś o MK ?
            On chyba jeszcze za młody, ale te naleciałości już ma …
            Strach pomyśleć, co to będzie, kiedy już będzie “w takim wieku”.

            ;-))

        • A jak Ci się podoba Si Ejcz
          żarcik pana p.o.p. Komorowskiego o tym, że batalion reprezentacyjny kojarzy się Polakom (!) ze zdarzeniem historycznym sprzed 400 lat? Mnie letko zmroził, przyznaję, bo takie żarciki to u cioci na imieninach raczej. Poza tym zwyczajowo odwróciłam sytuację: wyobraziłam sobie, co by się działo, gdyby takie kretyństwo w tych samych okolicznościach wygłosił śp. Lech Kaczyński.
          Pozdrawiam

          • Już wiem co się dzieje
            sztab PiS podał truciznę sztabowi PO. Tak, to napewno to, bo przeca to nie możliwe, żeby ludzie tak szybko zgłupieli z własnej woli.

      • Coś się w jego mózgu stało,od kiedy zaczął rozpowiadać
        że to on nakręcił ,,Kanał”,a Wajda to się tam tylko opierdalał. Najgorsze brednie wygaduje ,odkąd się wynajął do Platformy za stetryczałego kretyna. To jest problem wielu naszych ,,tfurcóf” – problem opisany przez dozorcę Anioła ,,pod kogo się teraz podwiesić”? Oczywiście pod państwową /czytaj :Twoją czyli niczyją/kasę. Na te ich gnioty z lektur szkolnych.Wg ,,mistrza” Wajdy.

  6. A propos tych pomyj , których tutaj tyle się przelewa
    i o których tyle tekstów ,świętego oburzenia , jakżeby inaczej. Sam bywam wulgarny , zupełnie bez powodu.Ale ,dopiero dzisiaj usłyszałem dwóch starych bydlaków,którzy , moim skromnym zdaniem,przebili wszystkie k…. i ch… jakie tutaj ,,latały”. Jeden stary bydlak -samozwańczy profesor – nazwał ostatnią tragedię nekrofilią.Drugi stary bydlak ,reżyser gniotów, nazwał żałobę po zabitych – obrzędami Mao Tse Tunga. Bydlę ,nazwiskiem Kutz ,można,wg jego logiki,nazywać mordercą ,bo na planie jego filmu ,,Śmierć jak kromka chleba” został zabity człowiek. Te dwie , stare i odrażające kreatury ledwo powłóczą nogami,stoją nad grobem. Ciekawe , czy widzą swój , bliski już , koniec – zwany śmiercią? Czy naprawdę cieszą się na tę chwilę,kiedy ktoś powie,z ulgą – zdechła świnia.

    • Z takimi sprawami to ja nigdy
      Z takimi sprawami to ja nigdy nie wiem co mam zrobić. Sam jestem prowokator i bydle, ale czytałem słowa Bartoszewskiego i słyszałem Kutza. To chyba nie jest tak, że mnie to bulwersuje moralnie, czy tam empatycznie, w dupie to mam. Mnie poraża głupota tych ludzi, oni nie są skandalistami tylko głupkami.

        • No mam, ale to wszyscy tak
          No mam, ale to wszyscy tak mamy, przecież sam napisałeś, że jak zdechną to uznasz to za rozbieranie świni na wyroby. Nie w tym rzecz, żeby się moralnie uzewnętrzniać, rzecz w tym, że to taka bezinteresowna głupota. Ja już dziś wiem, że śmierć Jaruzelskiego nie zrobi na mnie najmniejszego wrażenia, to samo mogą czuć ci co im Kaczyński wisiał. Chodzi o formę, nie treść. Mnie do głowy nie przychodzi traktować zgon Jaruzelskiego nieadekwatną pedofilią. Mogę powiedzieć, że umarł ruski agent, morderca Polaków, ale nie pedofil. Mówiąc inaczej, przypierdolić trzeba umieć i nie ma w tym nic złego, głupota jest zabawna.

      • Nie można odwrócić lustra i
        Nie można odwrócić lustra i ponownie szukać swojego nowego odbicia w tym pomarańczowym.

        Bartoszewski często najpierw powie zanim pomyśli, widocznie mówienie wolniej mu rdzewiej niż myślenie. UZI w końcu. Choć najczęściej nie ma racji w formie niż w treści. Tu nie miał w ogóle. Kompromitować się może okołosmoleńskiem tylko PiS. Ich prawo bo to ich porozrzucane zabawki. Inni mogą tylko milczeć. A Kutz, cóż… zawsze w nim było tyle moralności co diamentów w śląskich kopalniach.

    • Kutz nie jest głąbem zwykłego typu
      Z Kutzem jest problem, bo nakręcił naprawdę świetny film “Nikt nie woła”, błyskotliwie wyreżyserował szokującą politycznie sztukę Różewicza “Do piachu” i inne takie. Gadał też zwykle dość sensownie.

      Ciekawe jak w jednym człowieku łączą się wrażliwość i talent z zaćmieniem umysłowym.

          • Czyli po linii reżysera.
            Czyli po linii reżysera. Gdybym miał miliony złotych od podatnika, to zrobiłbym najbardziej obiektywny film o Tusku. Gdybym miał własne pieniądze zrobiłbym film taki jak chce zrobić.

          • Ironicznie miało być, nie wyszło
            Reżyser od pewnego czasu ma jedną linię: jestem już w takim wieku, że wszystko mi wolno.

          • Chyba nie mówisz Graz o Kurce, bo on przecie za młody …
            Powiedziałaś : “Reżyser od pewnego czasu ma jedną linię:
            jestem już w takim wieku, że wszystko mi wolno.”
            Chyba nie mówiłaś o MK ?
            On chyba jeszcze za młody, ale te naleciałości już ma …
            Strach pomyśleć, co to będzie, kiedy już będzie “w takim wieku”.

            ;-))

        • A jak Ci się podoba Si Ejcz
          żarcik pana p.o.p. Komorowskiego o tym, że batalion reprezentacyjny kojarzy się Polakom (!) ze zdarzeniem historycznym sprzed 400 lat? Mnie letko zmroził, przyznaję, bo takie żarciki to u cioci na imieninach raczej. Poza tym zwyczajowo odwróciłam sytuację: wyobraziłam sobie, co by się działo, gdyby takie kretyństwo w tych samych okolicznościach wygłosił śp. Lech Kaczyński.
          Pozdrawiam

          • Już wiem co się dzieje
            sztab PiS podał truciznę sztabowi PO. Tak, to napewno to, bo przeca to nie możliwe, żeby ludzie tak szybko zgłupieli z własnej woli.

      • Coś się w jego mózgu stało,od kiedy zaczął rozpowiadać
        że to on nakręcił ,,Kanał”,a Wajda to się tam tylko opierdalał. Najgorsze brednie wygaduje ,odkąd się wynajął do Platformy za stetryczałego kretyna. To jest problem wielu naszych ,,tfurcóf” – problem opisany przez dozorcę Anioła ,,pod kogo się teraz podwiesić”? Oczywiście pod państwową /czytaj :Twoją czyli niczyją/kasę. Na te ich gnioty z lektur szkolnych.Wg ,,mistrza” Wajdy.

    • Parę dni temu napisałem
      że PO i PiS zamienią się rolami. I to się dzieje. Bartoszewski, Kutz i Niesołowski weszli w skórę Kurskiego, Bielana i innych głupków. Obrali najkrótszą drogę do przegrania wyborów. Ale głupków nigdy nie było mi szkoda.
      Tymczasem PiS – jak przewidują-w ciągu paru tygodni poważnie podreperuje sondaże. Kto tu napisał, że zadufana PO przerżnie wybory?

        • Nowak dziś w radiu Z u
          Nowak dziś w radiu Z u Olejnik wypadł jak gimnazjalista, który w życiu nie zaglądnął do książki. Dukał i bredził i szedł na aferę. I to ma być mózg platformy ? Powodzenia. Choć może usiadł na miejscu Szczygły, śp. Drugi raz na mnie ktoś ze świecznika PO zrobił tak złe wrażenie swoją żałosnością. Pierwsze miejsce ma Tusk w meczu międzypaństwowym z Węgrami. Takiego buraczanego zachowania jak wtedy zaprezentował nasz prime nie widuje się za często. Pokaż mi jak grasz w nogę a powiem ci kim jesteś…

          • było chyba takie spotkanie
            było chyba takie spotkanie reprezentacji rządowych na jakimś orliku. Nas reprezentował jeszcze kosecki a Wegrów tez jakiś ichni. Tusk drobił jak baba i kopał jak dziewczynka. Coś mu tam nawet pozwolili strzelić. Tak z litości

          • No tak, czyli drukowali. To
            No tak, czyli drukowali. To od razu widać. Tak poza protokołem, uwielbiam piłkę, gdybym był premierem to bym grał, ale spokojnie. Spokojnie to znaczy tak, że jakby mi ktoś nie wszedł wślizgiem, to ja bym mu dał czerwoną i wypierdolił z placu sportowego zmagania,. Lubie kiedy się mnie podziwia ale za coś!

    • Parę dni temu napisałem
      że PO i PiS zamienią się rolami. I to się dzieje. Bartoszewski, Kutz i Niesołowski weszli w skórę Kurskiego, Bielana i innych głupków. Obrali najkrótszą drogę do przegrania wyborów. Ale głupków nigdy nie było mi szkoda.
      Tymczasem PiS – jak przewidują-w ciągu paru tygodni poważnie podreperuje sondaże. Kto tu napisał, że zadufana PO przerżnie wybory?

        • Nowak dziś w radiu Z u
          Nowak dziś w radiu Z u Olejnik wypadł jak gimnazjalista, który w życiu nie zaglądnął do książki. Dukał i bredził i szedł na aferę. I to ma być mózg platformy ? Powodzenia. Choć może usiadł na miejscu Szczygły, śp. Drugi raz na mnie ktoś ze świecznika PO zrobił tak złe wrażenie swoją żałosnością. Pierwsze miejsce ma Tusk w meczu międzypaństwowym z Węgrami. Takiego buraczanego zachowania jak wtedy zaprezentował nasz prime nie widuje się za często. Pokaż mi jak grasz w nogę a powiem ci kim jesteś…

          • było chyba takie spotkanie
            było chyba takie spotkanie reprezentacji rządowych na jakimś orliku. Nas reprezentował jeszcze kosecki a Wegrów tez jakiś ichni. Tusk drobił jak baba i kopał jak dziewczynka. Coś mu tam nawet pozwolili strzelić. Tak z litości

          • No tak, czyli drukowali. To
            No tak, czyli drukowali. To od razu widać. Tak poza protokołem, uwielbiam piłkę, gdybym był premierem to bym grał, ale spokojnie. Spokojnie to znaczy tak, że jakby mi ktoś nie wszedł wślizgiem, to ja bym mu dał czerwoną i wypierdolił z placu sportowego zmagania,. Lubie kiedy się mnie podziwia ale za coś!

  7. Ja Hrabini
    Przepraszam że nie w temaci, mnie tu ło maci. O ! Jużsi na wstępi było rymło.

    Właśni wracam od Wracza,tracha mnie byl zmartwił bo stwierdził był że mnie woreczyk żółciowo -jadowy letko podszedł nabrzmiałościom.Zalecił  bysie tegu nadmiaru pozbyć,fizjologiczni abu najść inniejszy sposob

    Być może że pomoże jak Wasza Matronowość ,napisze coś o fauni i florzy.

    Tyku niewiem czy już można o kotkach i kartofelkach pisać ,bo słyszałla ja że jeszczy nieodwołali byli zakazke. Chocia z drugi strony widzy i czytam pana Władze  jak świniam życzy szlachetności zaszlachtowanej, to myśli że jusz mnie toże bedzi wolno , boya bardzo lubi  opisy przyrody.

    Właśni czytam na lamptopi że dzieś w dzikim kraju,w buszu ,Pgmeji odkopali staregu sparszywiałegu ,bes zebłegu ,mściwegu ,złośliwegu ,zgorzkniałegu, Kartofla co ma154 centymetry w kapeluszu.

  8. Ja Hrabini
    Przepraszam że nie w temaci, mnie tu ło maci. O ! Jużsi na wstępi było rymło.

    Właśni wracam od Wracza,tracha mnie byl zmartwił bo stwierdził był że mnie woreczyk żółciowo -jadowy letko podszedł nabrzmiałościom.Zalecił  bysie tegu nadmiaru pozbyć,fizjologiczni abu najść inniejszy sposob

    Być może że pomoże jak Wasza Matronowość ,napisze coś o fauni i florzy.

    Tyku niewiem czy już można o kotkach i kartofelkach pisać ,bo słyszałla ja że jeszczy nieodwołali byli zakazke. Chocia z drugi strony widzy i czytam pana Władze  jak świniam życzy szlachetności zaszlachtowanej, to myśli że jusz mnie toże bedzi wolno , boya bardzo lubi  opisy przyrody.

    Właśni czytam na lamptopi że dzieś w dzikim kraju,w buszu ,Pgmeji odkopali staregu sparszywiałegu ,bes zebłegu ,mściwegu ,złośliwegu ,zgorzkniałegu, Kartofla co ma154 centymetry w kapeluszu.

  9. Niby racja, ale gdybym
    Niby racja, ale gdybym zmienił nick Starszej Pani na nazwisko, to te same słowa padną? Rzecz jest naprawdę prosta, jeśli jesteś dumny ze swoich anonimowych słów, to się bez trudu pod nimi podpiszesz nazwiskiem. Prościej moim zdanie nie można. Przecież ja nie pytam kto napisał, że pierwiastek z x to jest Y, albo że Kaczyński to dupa. Ja pytam kto pisze, że jestem kutas? Mam chyba prawo się bronić przed ciosem za winkla i gazrurką. Czy nie?

  10. Niby racja, ale gdybym
    Niby racja, ale gdybym zmienił nick Starszej Pani na nazwisko, to te same słowa padną? Rzecz jest naprawdę prosta, jeśli jesteś dumny ze swoich anonimowych słów, to się bez trudu pod nimi podpiszesz nazwiskiem. Prościej moim zdanie nie można. Przecież ja nie pytam kto napisał, że pierwiastek z x to jest Y, albo że Kaczyński to dupa. Ja pytam kto pisze, że jestem kutas? Mam chyba prawo się bronić przed ciosem za winkla i gazrurką. Czy nie?

  11. Starsza_pani, a jednak chyba wybór jest logiczny.
    Cytuję Starszą_panią :
    “Dlaczego mam szanować dupka? Za autoryzację dupka,
    że jest dupkiem? Czy za to, że jest dupkiem?”

    Odpowiadam …

    Wybór jest oczywisty. Szanujemy człowieka za wysiłek
    umysłowy i za wykazaną przez niego dobrą wolę.

    Nie szanujemy człowieka za to, ze jest kiepski,
    lecz za to, że kiepskim usiłuje przestać być.

  12. Starsza_pani, a jednak chyba wybór jest logiczny.
    Cytuję Starszą_panią :
    “Dlaczego mam szanować dupka? Za autoryzację dupka,
    że jest dupkiem? Czy za to, że jest dupkiem?”

    Odpowiadam …

    Wybór jest oczywisty. Szanujemy człowieka za wysiłek
    umysłowy i za wykazaną przez niego dobrą wolę.

    Nie szanujemy człowieka za to, ze jest kiepski,
    lecz za to, że kiepskim usiłuje przestać być.