Prześlij dalej:

Trwa właśnie ulubiona zabawa prawicy pod tytułem „Zaufajmy, nie dajmy się podzielić”. Jeśli chodzi o podziały to u mnie święty spokój, bo z nikim się nigdy nie połączyłem, robię swoje i mam nadzieję, że z pożytkiem dla innych. Zaufanie to odrębna kwestia, ale kryteria są dość czytelne. Ufać można komuś, kto nigdy zaufania zawiódł, kto się nie złamał w chwili próby, komu można powierzyć największe tajemnice i problemy. Po decyzji Andrzeja Dudy o zawetowaniu dwóch ustaw, które były 1000 razy ważniejsze od 500+, wszystkie powyższe kryteria poleciały jak domek z kart. Moje zaufanie Andrzej Duda zawiódł, załamał się pod presją śmiesznych protestów, nie uniósł ciężaru problemu i prysła też tajemnica, jakim jest politykiem – miękkim. Proszę mnie zatem z nikim nie łączyć i nie molestować zaufaniem, bo nie ma do tego żadnych podstaw.

Jeszcze wczoraj kompletnie nie wiedziałem co się dzieje, dziś parę rzeczy to banały. W bajeczkę o misternej grze na dwóch fortepianach obozu prezydenckiego i Kaczyńskiego wierzą już tylko i wyłącznie osobniki pozbawione nie tylko rozumu, ale oczu, uszu i instynktu samozachowawczego. Nie ma, nie było i co więcej nie będzie takiej gry. Stan faktyczny jest dokładnie odwrotny, PiS nie wiedział co zrobi Andrzej Duda, a Andrzej Duda wiedział niewiele więcej niż wyborcy o zamiarach PiS. Pojęcia nie mam i nie chcę wnikać, co jest przyczyną takiego dziwactwa politycznego, ale wiem, że Kaczyński nie stracił zaufania do swojego kandydata na prezydenta w ubiegłym tygodniu, Kaczyński dawał sygnały co najmniej od roku. Przyczyna tych zgrzytów nie może być mała, co nią jest może się kiedyś dowiemy. W tej chwili ważniejsze jest to, że Andrzej Duda został skreślony przez całą górę PiS, nie wyłączając Beaty Szydło, która postawiła na Kaczyńskiego.

Newsweeków i GW nie ma co czytać, ale akurat w to, że Kaczyński dał Dudzie ultimatum na zmianę decyzji nie trudno mi sobie wyobrazić i jak wiemy zmiany decyzji nie było, bo być nie mogło po publicznym oświadczeniu. Składając tych kilka faktów do kupy wyłania się obraz bardzo nieciekawy. PiS nie zdecydowało się na szybką zmianę ustawy i tutaj przyczyna wydaje się oczywista, gdy się połączy to z komunikatem dla mediów – czekamy na ustawy Pana Prezydenta. To jest pierwszy ruch Kaczyńskiego, który daje się prosto wytłumaczyć. Kaczyński po prostu nie wie, co kombinuje Duda i czego on chce, ale gdy dostanie projekty na stół będzie wiedział. Wersje ustaw prezydenckich nie są dla mnie większą tajemnicą, ponieważ kierunek został jasno wyznaczony – chodzi o rozmydlenie ustaw i takie zapisy, które wymagają „szerokiego porozumienia”.

Strony

35477 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

45 (liczba komentarzy)

  1. takiego pesymizmu ze strony Gospodarza dawno nie było...  :-(

    ale jest prawdą że aktualnie PAD gra w innej orkiestrze

  2. avatar

    nie wiem..czy naiwnie myślałem..że ten manewr PADa był kością rzuconą między wygłodniałe psy..by walczyły o lepszy kęs...czy nie jest to..był "myk" na wywołania zamieszania którego celem mogą??być przyspieszone wybory...nie wiem jak reszta obywateli....ale ja już nie jestem w stanie patrzeć na muzyka..posłankę "konfidentkę"..panią kamilę..komentujących co"kto?powinien lub nie powinien zrobić..

     

    pojawiła się "jaskółka"..ponoć podczas ostatniego protestu..kasprzaka zawinięto do "suki"..wysyłał z niej zdjęcia świata zza krat...ale czy choć grzywnę 5oo zł dostał??nie wiem..nie pamiętam..

    wracam do tego...ale dlaczego puczyści od Sorosa nie zostali DO TEJ PORY!!! zatrzymani przez ABW??

  3. Zaufac to mozna Bogu. Ludzkie serce jest przewrotne. Bedzie co Bog objawi, a my robmy swoje

  4. Jeżeli chodzi o apel o to, żeby zaufać:

    Psalm 118:

    Lepiej się uciec do Pana,

    niż pokładać ufność w człowieku.

    Lepiej się uciec do Pana,

    niżeli zaufać książętom...

    Właśnie mieliśmy okazję się o tym przekonać. Po raz kolejny. Tyle w temacie.

    Pan Stanisław Michalkiewicz w ostatnim felietonie pisze o kolejnych "zdradach", poczynając od Marcinkiewicza. Cóż... opozycja za bardzo nie  ma kim robić swojej rewolty. Spuśćmy zasłonę milczenia na kadrowe niedostatki. Ale ... i naprawy Rzeczypospolitej za bardzo nie ma kim przeprowadzić...

    Felieton Michalkiewicza: http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3991

    Ostatni drobiazg... Taki stary dokument z  24 lipca ... sprzed 225 lat.

     

  5. Już wczoraj napisałam, że to okazał się być jednak "Maliniak". Coś na rzeczy było jednak w tym przydomku.

    Taki Jasio z IIc, wyśmiewany przez kolegów, który pokazał fucka własnej rodzinie i myśli, że teraz starsze chłopaki zaczną go lubić. PIS powinno się go pozbyc za wszlką cenę, nie wiem tylko jak.

    Pytanie, co dalej, ile czasu znowu będziemy czekać na gruntowną reformę. Podobno póki życia, póty nadziei, ale obawiam się, że mojego życia już nie starczy.

    Bardzo żal mi jest Jarosława Kaczyńskiego, nie wiem, ile ciosów ten człowiek jest w stanie jeszcze znieść. Dobrze, że chociaż ma te swoje koty i mówię to teraz całkiem poważnie. Koty odstresowują i leczą duszę.

  6. No co Ty, przecież My też jesteśmy. W niedzielę może być Wielka Zbiórka w Warszawie. Czekamy na sygnał.  A co do żmiji na piersi wyhodwanej, to w sumie biedny człowiek, nie zrozumial roli, która go przerosła.

  7. Wczoraj juz to forum było jak spęd nawiedzonych: PAD to agent, sługus Merkel, dał sie kupić itp. Prawda jest taka, jak gospodarz napisał. Dodałbym, ze PiS nie jest bez winy i ponosi w dużym stopniu odpowiedzialność za veta. Nie można, ku..a traktować prezydenta jak notariusza. On też ma jakieś ambicje i przede wszystkim odpowiedzialność. Należało zrobić jakieś debaty, pogadac, coś ponegocjować, pokonsultować z prezydentem, uwzględnic jakies jego uwagi, żeby to wszystko lepiej wyglądało. Troglodyci z mainstramu zrobili presję i PAD wymiękł. Tylko, że to można było przewidzieć, to było czuc i widać już wcześniej. PiS zawalił najważniejszą reformę. Wkur... li mnie.

  8. Paulo999 a ty wkur...eś mnie.Został wybrany prezydentem i na tym koniec.Jakieś ambicje i odpowiedzialność to on jak i ty możecie sobie wsadzić wbuty będziecie

    wtedy bardziej powazni.

  9. Duduś może już planować wakacje... z Bronkiem zasadzą się na borsuka, z Olkiem strzelą stakanka, a z Bolkiem popłyną na kiełbie, bo ich pełno we łbie.

  10. Zgadzam się . W polsacie już jakiś dziwny profesor z fryzurą po między piorun trzasnął a  like Chopin  koszula w kratę do tego garnitur jeansy i glany (Gdy zdawałem egzamin dawni profesorowie kazali mi poprawić krawat uczesać się i dopiero przyjść ponownie .No ale nowe czasy nowi profesorowie taka tylko dygresja) już podpowiadał panu Prezydentowi że potrzebna jest normalna prawica i powinien z Gowinem ,Markiem Jurkiem stworzyć nowe ugrupowanie .Czyli wiadomo w co będą grali rozbicie podzielenie PIS. Gadające głowy fachowcy wszelakich dziedzin już mówią że Duda może odegrać konstruktywną rolę marginalizując PIS .Dlatego Dudzie nie powinni zostawić żednego pola manewru .Wsadził całą nie tylko PIS prawicę w czarną dziurę zepchnął do defensywy .Nikt takiego numeru się nie spodziewał od PIS do ONR. Jak chce niech buduje sobie koncesjonowaną prawicę jak jest na zachodzie .Ale żadnych powrotów drzwi dla niego powinny być zamknięte .Tak pójdzie drogą Marcinkiewicza misia Kamińskiego .

  11. Strony