Amerykanie trzeźwieją, czyli konsekwencje wyborów...

Prześlij dalej:

Jak pamiętamy rozgrywanie islamskiej piłki ma swoją długą tradycję. W czasie zimnej wojny szef wszechwładnego sowieckiego, Jurij Andropow (późniejszy gensek na Kremlu i polityczny ojciec Gorbaczowa) wylansował arabski terroryzm z wojowniczym Arafatem na czele, aby uprzykrzyć życie zachodnim demokracjom. Następnie Reagan wyposażył w broń sunnickich dzihadistów, aby wykurzyć Sowietów z napadniętego przez nich Afganistanu, co następnie spowodowało powstanie dzisiejszej Al-Kaidy…
 
Rozgarnięci opiniotwórcy czasem kojarzą Obamę z podtrzymywaniem serdecznych sojuszniczych stosunków z Izraelem. Ostatnio po dyplomatycznym skandalu, kiedy to jeden ze współpracowników Obamy nazwał premiera Izraela (kombatanta) Bibi Netanyahu tchórzem, pewnie liczba zwolenników podobnych poglądów będzie spadać.
 
Istotnie Obama nie jest łatwym do klasyfikacji politykiem, ale raczej nie można nazwać go proizraelskim.  Wydaje się, że Obama poza swoją dziecięcą sympatią do islamu (obydwaj jego ojcowie wyznawali islam i on sam wychowywał się w Indonezji do 10 roku życia) bardziej przylgnął do marksizmu (matka, biologiczny ojciec, lewicowi profesorowie) i antykolonializmu.  Jednocześnie Obama przy swoich osobistych poglądach jest koniem wyścigowym globalistów i według ich receptury ma do wypełnienia pożądane przez nich zadania na obecnym etapie zmian zaprogramowanych dla USA. Nie zapominajmy, że globalistom istnienie państwa Izrael na Bliskim Wschodzie przeszkadza w robieniu interesów ze światem arabskim i szerzej islamskim. Tak naprawdę globaliści są zdecydowanymi wrogami państw narodowych i wyznaniowych, dlatego ich polityka prowadzi do tworzenia regionów i tworów ponadnarodowych, nieodwołujących się do narodu i religii..
 
Powracając do amerykańskiego podwórka mogliśmy zauważyć, że ubiegający się o mandaty zaufania społecznego Demokraci unikali w swoich wystąpieniach mówienia o największym dokonaniu Obamy, czyli jego inicjatywie Obamacare, którą to w kontrolowanym przez siebie Kongresie Demokraci przepchnęli bez jednego republikańskiego głosu. Niestety lista nieszczęśliwych posunięć Obamy jest długa idąca poprzez agencje rządowe jak IRS, NSA, VA, NASA, DOJ, SS (Secret Service). Dodajmy do tego jeszcze skandal w Benghazi, czy reakcję na Ebolę,. Problemem Obamy jest wiara w kontrolujący wszystko i wszystkich rząd - im większy, tym lepszy…
 
Zwycięscy Republikanie już dziś martwią się o prezydenckie wybory z 2016 roku, więc swoją opozycję w stosunku do Obamy będą rozgrywać w kontekście następnych prezydenckich wyborów. Z drugiej strony wyborcy oczekują od nich konkretnej postawy i kroków. Republikański speaker of the House (marszałek) John Boehner wyznał:
 
Jestem przygotowany wspólnie z Mitchem McConnellem (nowy przywódca większości w Senacie – JKM) potwierdzić, że nowy Kongres zajmie się przede wszystkim ekonomią, tworzeniem miejsc pracy i zwiększeniem produkcji energii i już uchwalonymi przez Kongres ustawami, które czekają w zamrażalniku w Senacie. (…) Nadszedł czas, aby rząd miał rezultaty i sposoby wobec wyzwań, przed którymi stoi nasz kraj, zaczynając od ciągle podupadłej ekonomii.”.
 

Strony

2542 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.