30 fałszywych oskarżeń J. Zagajewskiego złożonych w sądzie w im. J. Owsiaka i WOŚP

Prześlij dalej:

4. Jerzy Owsiak nie znieważył Piotra Wielguckiego wpleceniem zachowania oskarżonego w takie, znamienne dla każdego Polaka, zdarzenia jak niemiecki obóz koncentracyjny „Auschwitz” i zbrodnia katyńska.

Prawomocna (nie podważona przez Sąd II instancji) ocena świadków zeznających pod przysięgą (art. 233 kk), wskazująca na podanie fałszywych informacji, począwszy od ewidentnych kłamstw Jerzego Owsiaka:

1. Podkreślić trzeba, że sąd dostrzegł w tych zeznaniach szereg nieścisłości. Część tych nieścisłości nie miała charakteru pierwszorzędnego, dotyczyło to takich kwestii, jak wskazywanie, iż od początku istnienia spółki ,,Złoty Melon” pełnił on w niej funkcję prezesa zarządu, a następnie wskazywanie, iż nie wie kto jest prezesem tego podmiotu, czy też wskazywanie, że czternaście godzin dziennie poświęca pracy w fundacji, a następnie, iż całą swoją siłę wkłada w pracę dyrektora graficznego w spółce ,,Złoty Melon”. Pewne nieścisłości dotyczyły jednak zagadnień istotnych z punktu przedmiotu procesu. Świadek Jerzy Owsiak z jednej strony przedstawiał, iż doskonale wie co i do kogo mówi, a następnie podawał, że nie pamięta słów wypowiadanych pod adresem Piotra Wielguckiego (przy czym w pytaniach oskarżonego treść tych słów była przytaczana) w sytuacji, gdy słowa te oskarżony w sposób bezsprzeczny wykazał. Jerzy Owsiak w jednym zdaniu zaprzeczał, aby fundacja organizowała szkolenia dla ratowników medycznych, po czym w kolejnym zdaniu to potwierdzał. Zastrzeżenia budziły, w świetle późniejszego zachowania Jerzego Owsiaka jako prezesa fundacji i spółki ,,Złoty Melon”, deklaracje o woli udostępnienia sądowi wszelkie żądanej przez sąd dokumentacji tych podmiotów (w zakresie punktu I zarządzeń z kart 769 i 770). Jest to szczególnie zadziwiające, gdy spojrzy się na oświadczenia Jerzego Owsiaka, w zakresie pytań o kwestie księgowe zasadniczo nie miał szczegółowej wiedzy (co do czego trudno mieć pretensje), ale odsyłał on do wiedzy księgowej (sąd przesłuchał Dorotę Pilarską), a z kolei główna księgowa odsyłała w zakresie szczegółowych pytań do dokumentacji, a tej ostatecznie sądowi odmówiono.

2. Świadek Dorota Pilarska, pełniąca funkcję głównej księgowej w fundacji WOŚP od 15 lat, potwierdziła, iż środki, uzyskane z lokat kapitału, zebranego w czasie zbiórki publicznej, były przeznaczane na zakup nieruchomości. Do zeznań tego świadka sąd podszedł jednak ostrożnie, gdyż świadek był osobą, która sporządzała wykazy operacji finansowych, o które zwracał się sąd, a które wzbudziły szereg wątpliwości. Ponadto, co jest dla sądu zadziwiające, świadek nie potrafiła wytłumaczyć wielu kwestii związanych z działaniem programu księgowego, na którym na co dzień pracuje. (…) Z zeznań samej Doroty Pilarskiej wynikał szereg wątpliwości co do możliwości „odczytania” zawartych w nadesłanej dokumentacji danych (do szeregu kwestii sama główna księgowa nie była w stanie się jednoznacznie odnieść).

3. Świadek Krzysztof Dobies wskazał w swoich zeznaniach, iż korespondencja kierowana do fundacji ze strony oskarżonego pojawiła się dopiero po rozpoczęciu procesu, co jest nieprawdą i w tym zakresie niewątpliwie zeznania tego świadka nie są wiarygodne.

Zarzuty Jerzego Owsiaka i WOŚP uznane prawomocnymi wyrokami:

Strony

33268 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

26 (liczba komentarzy)

  1. co za ulga, no duren, ale co zrobic. Zastanawiam sie czy wystapic na sciezke dyplomatyczna w przypadku tego idioty. W koncu praca u podstaw to jakby nasza posluga. Ale w przypadku takiego Korsarza to nawet mnie sie zamykaja oczy w pragnieniu snu.

  2. GDYBY,, TWOJA GLUPOTA, UMIAŁA,  FRUWAC, TO UŻ,BYŚ, BYŁ, NA KSĘZYCU
    P.S.Przeczytaj, głupku, cozesz,napisał,i , pocieszaj,się,  ze mogą byc głupsi,od ciebie

  3. "ze mogą byc głupsi,od ciebie"
    Nie, glupsi byc juz nie moga

  4. A to już nieprawda. Z tą nudą i minami.
    To raczej komentarze stają się cokolwiek, coraz bardziej sztampowe. Bo i tworzywo nie jest zbyt wyszukane - ile razy można napisać, że gówno śmierdzi? Ile synonimów tego śmierdziowiska Owsików można znaleźć?
    Trudno jest komentować fakty, kontrowersje to nie Lisweek, czy GW - dzinówka.
    Choć dzisiaj okazało się,że również, w pewnym przypadku, korsarz może być synonimem gówna.

  5. po prostu bedzie zadawal celne ciosy punktujac biznes Owsiakow i dociekajac prawdy.
    Wlasnie to najodpowiedniejszy target: "biznes Owsiakow" bo obejmuje calosc operacji finansowych ktore dotycza zreszta srodkow z Fundacji.

    Nie chodzi o znieslawienie Fundacji a ustalenie prawdy o wykorzystywaniu przez biznesmenow Owsiaka srodkow pochodzacych ze zbiorki publicznej.
    Czy takie porozumienia z Play na przyklad sluza tylko dobru dziecka czy obejmuja szerszy zakres korzysci nie majacych z WOSP zadnego uzasadnionego celem Fundacji zwiazku..etc.

  6. zaoszczedzi rozczarowan.
    Owsiak zapowiedzial " bedziesz mial w dupe" i jak powiedzial tak sie stalo.
    Dziwie sie, ze Piotr jakby poszedl ta linia i zamiescil swoje zdjecie z twarza zaslonieta jak skazaniec a skojarzenie jest jak z jakas rubryka kryminalna, chyba prawo nie wymusza zeby na swoim blogu musial sobie ukrywac twarz jesli nie chce?, tym bardziej, ze nie czuje sie winny. 
    Natomiast sygnal poszedl w eter i ma charakter propagandowy: "Kurka zostal skazany" czyli wiecej lepiej nie tykajcie prezesa WOSP bo spotka was to samo. I chyba najwieksze przeklamanie, ze padl taki a nie winny wyrok bo Owsiak jest czysty jak lza,  niewinny jak Dziewica Orleanska co nie bylo w ogole badane bo nie tego dotyczyla sprawa zalozona przez Owsiaka . Chodzilo o znieslawienie i zniewage a nie czy w fakturach nie ma przekretow. Tego zreszta sad nie dochodzil..
    I juz obroncy filantropa wykorzystali to: http://teesa.salon24.pl/637823,pisemne-uzasadnienie-wyroku-sadu-okr-w-spr-jerzy-owsiak-i-wosp-vs-matka-kurka

    a nie ma nic bardziej irytujacego jak klamstwa snujace sie za osoba ktora dzialala w interesie publicznym  ktora chciala odkryc przed spoleczenstwem prawde o  "pewnej zbiorce" oraz sposobie wykorzystania zebranych srodkow..

    Poniewaz lubie historie,  przypominialy mi sie procesy norymberskie i sprawa H. Goeringa ktorego oskarzal amerykanski prokurator.
    Poniewaz szycha III Rzeszy miala spora inteligencje, wiec bardzo umiejetnie sie wypierala winy, wychodzilo na to, ze nie da sie jej  udowodnic winy a potem skazac i sie wykpi od odpowiedzialnosci.
    Sprawe wtedy przejal angielski prokurator i zastosowal zupelnie inna strategie. Zaczal pytac Goeringa o konkretne czyny za ktorymi stal zbrodniarz: czy tam widnieje jego podpis na tym dokumencie, czy wydal tamta decyzje o zamordowaniu, czy uczestniczyl  w naradzie etc., wystarczylo mu 3 dni by z zadufanego i zadowolonego z siebie zbrodniarza zrobic swiadomego wlasnych win ktore mu wykazano, zalamanego pod ciezarem przewinien czlowieka ktoremu zupelnie zmiekla rura na koniec..
    Zatem, malymi kroczkami ale bardzo bolesnie odslaniac nalezy prawde zadajac pytania. Pytac, publikowac fakty i naglaniac . 
    Oczywiscie to sa zupelnie inne historie, laczyc jej jednak moze strategia prowadzaca do sukcesu. Trzeba unikac zbyt mocnych slow, niedomowien a jesli juz uzywac to bardzo dobrze przemyslane sformulowania  ( w kontekscie wyroku to wazne)  i dazyc do pokazania prawdy o fundacji i jej wladzach.
    Natomiast jesli obowiazuje zasada rownosci wobec prawa to jesli jedna strona poczula sie zniewazona i uzyskala skazanie, dlaczego to nie dziala w druga strone..? I czy Owsiak rzeczywiscie zniewazyl MK i w ktorej wypowiedzi. Zniewaga dotyka sfery godnosci osobistej. Odpyskowanie i to wulgarne "pierdol sie" nie lezy raczej w tej sferze..chodz to jest ocenne.

  7. Strony