Prześlij dalej:

Nie z ostrożności procesowej, ale dla precyzji publicystycznej zacznę od definicji chamstwa i nie upieram się, że jest to definicja słownikowa, to moja definicja empiryczna. Chamstwo to najkrócej mówiąc taki rodzaj prymitywizmu, który odnosi się do podmiotu lub przedmiotu, czyli kontekstu prostackich zachowań. Po ludzku mówiąc można być chamem niezależnie od tego, w jakim miejscu się cham znajduje, cham to cham i koniec, ale można też zachowywać się jak cham i z czasem lub od razu się zreflektować.

Przekładając to na doświadczenia życiowe, chyba każdemu chłopakowi zdarzyło się zachowywać po chamsku, łapiąc dziewczyny za warkocze i oby tylko za warkocze, ale z takich chamskich zachowań w większości się wyrasta i nierzadko zostaje dżentelmenem. Istnieją jednak chamy, które nigdy z chamstwa nie wyrastają i gdziekolwiek się znajdą, od razu widać, że to chamy z krwi i kości. Zatem czym innym jest incydentalne chamstwo, które może się zdarzyć każdemu i co ze wstydem człowiek kulturalny stara się naprawić, czym innym stan permanentny, czyli chamstwo wrodzone albo wytresowane. Tak to widzę, kto się zgodzi to się zgodzi, kto ma ciekawszą definicję i obserwacje, zapewne kulturalnie się podzieli. W każdym razie moja definicja na potrzeby felietonu, który będzie dotyczył zachowania Rostowskiego na komisji śledczej Amber Gold, jest wystarczająca i śmiem twierdzić, że idealnie oddanej istotę rzeczy.

Zanim o konkrecie, to jeszcze trochę sprostowań. Zupełnie się nie zgadzam z takim postrzeganiem rzeczywistości, które nakłada stereotypowe obowiązki i schematyczne zachowania. Nie widzę żadnego powodu, aby w każdych okolicznościach mężczyzna był uprzejmy dla kobiety. Widziałem w życiu tyle chamskich zachowań w wykonaniu kobiet, że i mężczyźnie nie mieli nic do powiedzenia. Podobny mam stosunek do mylenia pojęć i przypisywania chamstwa zachowaniom i ludziom wybitnym. Gdy Himilsbach wchodził do SPATiF-u z hasłem na ustach „Inteligencja wypierdalać”, to była w tym poezja i genialna riposta Holubka, który odpowiedział „Nie wiem, jak wy, panowie, ale ja wypierdalam!”. W takich przypadkach chamstwa i chamów nie ma, to jest rycerski pojedynek gigantów niezrozumiały dla drobnomieszczańskich moralistów.

Dlatego nie mam pretensji do Rostowskiego, że on się zachowywał nieelgancko wobec kobiety, Małgorzaty Wassermann. Pani Małgorzata słynie z ostrego traktowania przesłuchiwanych i musi się liczyć z tym, że usłyszy parę gorzkich słów. Zgadzam się też, że komisja Amber Gold jest komisją polityczną, co wynika z natury rzeczy, przecież dotyczy polityków, którzy uczynili złodzieja bezkarnym. Rostowski miał prawo wytykać polityczny charakter komisji i nawet wypominanie Małgorzacie Wassermann, że prowadzi kampanię wybroczą, mnie nie razi, ponieważ jest to opinia uprawniona. Chamstwo Rostwowskiego, które pokazuje, że jest to cham urodzony i wytresowany, objawia się w zupełnie innych miejscach i jest charakterystycznym zachowaniem dla osobników niegdyś handlujących walutą przed Pewexami.

Były minister finansów, który miał do dyspozycji dziesiątki narzędzi kontroli, a do tego powinien mieć kawałek rozumu i przyzwoitości, na komisji do spraw wyjaśnienia miliardowego złodziejstwa, zachowywał się jak Pierdun z „Konopielki”. Rostowski był winien kulturalne i rzeczowe wyjaśnienie Polakom i przede wszystkim okradzionym dlaczego cały aparat państwowy pozwalał na złodziejstwo w biały dzień. Tymczasem Rostowski odegrał tandetny spektakl pod tytułem: „Ej lala bucik, ci się rop…a.” i przez dwie godziny puszczał bąki, strzelał z ryżu, wygłaszał chamskie tyrady i rzucał głupkowatymi dowcipasami. Zaprezentował chamstwo w podwójnej postaci: przedmiotowej i podmiotowej.

Rostowski nie potrafił powstrzymać swojego prywmitywizmu, nawet w takich okolicznościach, które i chama skłoniłyby do wypowiedzenia jednego słowa: „przepraszam”. I takie chamy nie biorą się znikąd, one są hodowane, po to, żeby łupić z bezczelnym uśmiechem na zakłamanej… twarzy, tak zwanych frajerów, czytaj ciężko pracujących Polaków. Tyle widziałem na komisji Amber Gold, pospolitego, wytresowanego chama Rostowskiego, który śmiał się w oczy Polakom okradanym od lat i cała reszta mnie nie interesuje.

Źródło foto: 
0
17112 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

22 (liczba komentarzy)

  1. Czasem odnoszę wrażenie że były minister tak się zachowuje jakby AG to była firma rodziny Tusków. Zapewne stąd ta utrata panowania nad sobą.

  2. avatar

    Oglądałem pierwsze dwie godziny i całkowicie podzielam zdanie Pana Piotra. To, moim zdaniem było chamstwo Vicenta na które jest stać każdego chazara czy litwaka, podobnie oceniam zachowanie Chmaja. To była nie ukrywana nienawiść, zawierająca nawet nie zaowalowaną groźbę. Vicent na samym początku zapytał Panią Małgorzatę Wasserman czy dobrze się czuje w swojej roli, czy już tego żałuje a jeżeli jeszcze nie to wkrótce będzie tego żałowała. Litwacy są zdolni do każdej  podłości a nawet zbrodni na każdym Polaku, nawet tym nie etnicznym, co udowodnili przez wiele stuleci. Dla tych którzy zagrażają ich mafijnym interesom, nie mają litości, czego dowiedli wielokrotnie. Każde okazanie przez goja słabości jest przez nich brutalnie wykorzystywane. Oni szanują tylko tych od których mogą dostać na odlew.

  3. "Niedaleko spada jabłko od jabłoni". Latorośl Vincenta, Maya, zatrudniona w BBC, urządziła lewacką prowokację na M. Rolę, podczas patriotycznego spotkania z Polakami w Soviet Kingdom. Do spotkania i Roli nie można było się przyczepić, bo tak było prowadzone merytorycznie, przepojone troską o kraj, pełne patriotyzmu, a jednak zmontowała fejkowy materiał, używając do tego całkowicie zdezorientowaną muzułmankę. Ja nie wiem co w tych ludziach jest? Chyba popieprzone geny, bo niczym innym nie da się tego wytłumaczyć, że chorobliwe judzenie właściwe jest temu plemieniu? No właśnie - JUDZENIE!

  4. Chmajowi i Rostowskiemu zabrano wszystkie zabawki. Pozostało im tylko chamstwo i TVN.

  5. Hucpowaty parch Rostowski mówi: i tak chuja mi zrobicie! To prawda ale za te jego wystepy Schetynowcy zapłacą znowu przy urnach wyborczych. Dlatego Nitras taki wkurwiony.

  6. avatar

    a Tir?

  7. Rostowski to nie tylko cham ale też menel. Zdębiałem jak powiedział, że bezczynność oraganów skarbowych byłą dobra bo Marcin P. był tak przebiegły, że gdyby organy działały rzetelnie to on zatrudniłby cwaną księgową i wtedy dopiero by się działo. Tylko żulia zatrudniona w najwyższych oragnach państwowych mogłaby wpaść na coś takiego

  8. avatar

    " bezczynność oraganów skarbowych byłą dobra bo Marcin P. był tak przebiegły, że gdyby organy działały rzetelnie to on zatrudniłby cwaną księgową i wtedy dopiero by się działo"

    Prawda to czy fałsz?

  9. Zdaje się, że jesteś zainteresowanie bronią. Tu jak trzymać i ładować szybko https://m.youtu...

  10. avatar

    Nie. Uświadomiona konieczność osiodłanej krowy przed rytualnym ubojem, z taką pewną ciekawością ...   :)^:)

  11. ;-) Pamiętaj, nie wsiadaj na siodło w stronę ogona. Wiedza na temat broni w Polsce jest tragicznie niska, można powiedzieć żadna. Teraz po latach zrozumiałem, że nawet w wojsku traktowali nas jako mięso armatnie, po prostu skazywali nas na szybką śmierć, bez możliwości podjęcia skuteczej walki. W porównaniu z Amerykanami jesteśmy skazani na bohaterstwo, bez możliwości i szans na zwycięstwo! Naszym kacapskim przywódcom i generałom trzeba solidnie poprzekładać w głowach.

  12. avatar

    Faktycznie proste. Zwyczajnie 'z obfitości serca mówią usta'.

    "Rozgrywka z nimi to nie żadna polityka, To wychowanie dzieci, biorąc rzecz en masse. Dlatego radzę: nim ochłoną ze zdumienia Tą drogą dalej iść, nie grozi niczym to"

    Imo R. nie jest chamem, uważa że  z głupkami ma do czynienia, nic więcej. Bardzo możliwe że ma rację, przykre, qrwa. 

     

  13. avatar

  14. avatar

    Święta racja, a już szczególnie to, co Autor napisał o zachowaniu wobec kobiet. Marzę o dożyciu chwili, kiedy chamsko się zachowujący i pewny bezkarności bezpitul dostanie w mordę - oczywiście przy pełnym zachowaniu szacunku do kobiet i odpowiednim się w stosunkach z nimi zachowywaniu przed i po. Wobec ODPOWIEDNIO SIĘ ZACHOWUJĄCYCH KOBIET.

    Pewność tych żałosnych stworów, że zawsze załapią się na odwieczny szacunek Polaków dla dam jest naprawdę wkurwiającym absurdem.

    (Z drugiej strony video z tą Murzyneczką, co to kibicowała Kamerunowi i tak słodko się wyrażała o Polakach, powinno być rozpropagowane w całym świecie, zamiast ten naszej ukochanej martyrologii.)

    Pzdrwm

  15. Ale co się takim prostakom jak Rostowski dziwić, skoro doskanle wie, że w TVN pokażą go jako męża stanu, a lemingi to kupią i jeszcze będą mu współczuć, że musiał użearć się z PiSowskim reżimem. Do póki w tym kraju będą takie media jak GW, czy TVN, dopóty będą mogli sobie rżnąć głupa takie debile jak ww.

  16. avatar

    Dla mnie był to stary skecz "Sęk" w nowym wykonaniu Rostowskiego - https://www.you...

  17. Cham nie cham, ale pagony tak miał ujebane łupieżem, że aż żal było patrzeć.

  18. Vincent i jego pomagier na sali to ta sama nacja i te same chamstwo,którego źródłem jest....może dam se spokój bo podpadnę pod antysemityzm.

  19. Gdy Platforma wybierala na "swiatowego ministra" Anglika Vincenta okazalo sie, ze on nawet PESEL-a nie mial. Ale jak zwykle nie chodzilo oto by byl prawdziwym ministrem i cokolwiek wiedzial o polskich instytucjach i Polsce ..chodzilo o : europejski pic "  ala PO

  20. Czy to li tylko artykul o Rostkowskim???

    Czy tego samego nie moznaby napisac o 

    ARLUKOWICZ

    SZENFELD

    NITRAS

    KIERWINSKI

    SCERBA

    RUTNICKI

    MISILO

    TREMBACZYNSKI

    KROPIWNICKI

    LESCYNA

    Moglbym tak dlugo jeszcze,ale pozostane na tych najbardziej widocznych .

    Pytanie do wszystkich : Kiedyz ta krew sie w koncu poleje?