Petru



share

Trochę z kronikarskiego obowiązku, ale bardziej ze względu na codzienną polityczną robotę, jestem zmuszony odnotować wydarzenie, o którym prawdę mówiąc nie chce mi się pisać. Do tego stopnia jestem zdegustowany i pozbawiony motywacji, że nie sprawdziłem, co tam chodzący kabaret Ryszard Petru wymyślił. Proszę mnie poprawić, jeśli piszę rzeczy podobne do Petru, ale wydaje mi się, że stworzył jakiś ruch własnego imienia, czy coś w tym stylu. Gdzieś też widziałem kawałek konferencji, ale ze względu na wykonywane w tym czasie inne prace, wiele do moich uszu nie dotarło.



share

Przewodniczącą Nowoczesnej Ryszarda Petru została Katarzyna Lubnauer? Nie, to taka zamierzona złośliwość, bo na kilka godzin przed wyborem nowej przewodniczącej, stara Nowoczesna zmieniła nazwę partii i profetycznie usunęła Ryszarda Petru. Nie jest to pierwszy punkt komedii pomyłek, ale jeden z wielu. Partia, która miała być pogromcą PiS, a jej lider "polskim Macronem", po dwóch latach ledwie zipie na wyborczym progu i wymienia szefa na "polską Merkel". Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie w tej sytuacji mówił o „nowym rozdaniu”, ale o innej wersji pogrzebu.



share

Opozycja się jednoczy! Takie padło hasło z samego rana, 23 listopada 2017 roku, z ust Petru i Schetyny. Postawienie właściwej i pełnej diagnozy dla tego śmiesznego pięciominutowego teatrzyku, który się odbył na korytarzu sejmowym z udziałem części Obywateli PO i Obywateli Nowoczesna, już miało miejsce. Gdzie? No wyraźnie i wszystko napisałem w pierwszych zdaniach. Niczego więcej dodawać się nie powinno, ale jak zwykle spanikowane redakcje prawicowe ruszyły z piętrowymi analizami zapowiadającymi wielkie problemy PiS z nową formułą działania opozycji i wypadałoby skierować kilka normalnych słów do narodu.

Strony