MatkaKurka - blog

Dlaczego zachodni właściciele mediów potraktowali Ewkę Kopacz „przemysłem pogardy”? Polecamy

lp.
01

Zdając sobie sprawę z tego, że pojawią się komentarze, które będą się dziwić mojemu nieuzasadnionemu współczuciu, którego nie zamierzam okazać, zacznę od wyjaśnienia. Przemysł pogardy polegał dokładnie na takim odczłowieczaniu, jakie widzimy na załączonym obrazku. Pamiętam słynną scenę ze śp. Gosiewskim. Poseł PiS, jak wiadomo, miał poważne problemy zdrowotne o czym doskonale widzieli wykonawcy goebelsowskich zleceń i z pełną premedytacją pokazali „spacer pingwina” po sejmowym korytarzu. Nie był to ani pierwszy ani ostatni przejaw zezwierzęcenia medialnego. Nikt nie policzy zdjęć Lecha i Jarosława Kaczyńskiego z wykrzywionymi twarzami, przykrótkimi płaszczykami i legendarnymi mokasynami. Sportretowanie Ewy Kopacz w pokracznej pozie jest dokładnie tą samą techniką upodlania człowieka i co do samego faktu nie można mieć wątpliwości. Gorzej z emocjami, dlatego też zdecydowałem się na małe wyjaśnienie.

Kategoria publikacji: 
Posted By MatkaKurka czytaj więcej

PiS jest obiecującym narzeczonym, a Ewa Kopacz brzydką rozwódką na wydaniu

cz.
30

Tylko teoretycy optymizmu wierzą, że jak człowiek twardo nie stoi na ziemi, to znaczy, że sięga gwiazd. Nic podobnego, człowiek oderwany od ziemi zalicza glebę i tak się tez dzieje z premier Ewką Kopacz, której całkowicie pomyliły się role i związki partnerskie. Zaczęła się kampania parlamentarna, ale w tej chwili jej wartość jest niewielka. Opozycji pokazuje się wyborcom przede wszystkim po to, by nie tracić poparcia, władza ruszyła pociągiem i usiłuje nadrobić 8 lat kpin i degrengolady. Wyniki wyborów rozstrzygną się w ostatnich dwóch, góra trzech tygodniach, prawie zawsze tak było i tym też tak będzie. Nie mówię o wyniku wygrana/przegrana, bo tutaj nie ma możliwości, aby PiS wybory przegrał, mówią o zdobytej przewadze, która pozwali albo nie pozwoli stworzyć rząd. W tej chwili naprawdę mało ważne jest, kto jeździ koleją, a kto rowerem, ludzi zaczynają urlopy i mają głęboko w tyle polityczne atrakcje.

Kategoria publikacji: 
Posted By MatkaKurka czytaj więcej

Polskie referendum trzeba ośmieszyć, a greckie już ośmieszyło niemiecki kołchoz

cz.
29

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym i być może tym samym czasie, w dwóch europejskich krajach odbędzie się referendum, jedno śmieszniejsze od drugiego. Patriotycznie zacznę od polskiej demokracji bezpośredniej i dopiero później napiszę parę słów o Grecji. Jak wiadomo sam pomysł na referendum, które ma dotyczyć między innymi JOW, pojawił się po I turze wyborów prezydenckich. Bronisław Komorowski w panice sięgnął po konstytucję położył ją na kalanie i dopisał projekt nowelizacji. Czysty przypadek determinowany strachem przegranego polityka zdecydował o tym, że w Polsce złą ordynację może zastąpić najgorsza z dostępnych ordynacji. Nie będą się szarpał z argumentowaniem krytycznej oceny JOW-ów, bo to nie ma najmniejszego sensu, ale jedną okoliczność przytoczę. Wczoraj Leszek Miller powiedział w TVN24 bardzo ciekawą rzecz, otóż opisywana przeze mnie patologia samorządowa w Lubinie wcale nie posiada takiej przewagi, jak się z wyników wyborów wydaje.

Kategoria publikacji: 
Posted By MatkaKurka czytaj więcej

Strony

Subscribe to RSS - MatkaKurka - blog