Prześlij dalej:

Styczeń 2019 roku był miesiącem żniw dla wszystkich mediów, tak intensywnego miesiąca dawno nie widzieliśmy. Uczciwie powiem, że bez ściągi nie jestem w stanie wymienić wszystkich tematów, którymi żyły media, a i te główne się nieco plączą. W każdym razie tragiczną śmierć Adamowicza przykrył taniec Owsiaka, z kolei jedna „wieża Kaczyńskiego” runęła po aresztowaniu „Miśka”, druga gdy Stefan Niesiołowski najadł się fasolki po bretońsku. Wstęp może się wydawać niezrozumiały i w żaden sposób niezwiązany z tytułem felietonu, ale to jest tylko pierwsze i bardzo mylne wrażenie.

Na tle styczniowych rewelacji, sensacji i tematów dnia, dzisiejszy poranek zapoznawczy z udziałem nowej grupy artystycznej, który odbył się domu starców „Polityczna Jesień”, jest tak dobitnym kontrastem, że szanse powodzenia zgranej powtórki z rozrywki należy ocenić na minus jeden. Po obu stronach sceny politycznej mnożą się rytualne zachowania i komentarze deprecjonujące pomysły przeciwnika. Co by się nie działo to zawsze jest kupa śmiechu, lekceważenia lub odwracania uwagi. Normalne zachowanie i klasyczna strategia polityczna, bardzo często przynosząca polityczne zyski, ale nie zawsze tak się dzieje. Czasami śmiech i lekceważenie to nie rutyna i obrządek, tylko stan faktyczny i dokładnie to widzimy w przypadku „pomysłu” Schetyny.

Na krótkiej konferencji prasowej zebrano kilkunastu politycznych emerytów, w tym tak skompromitowanych postaci, jak Kazimierz Marcinkiewicz, czy Radosław Sikorski. Gdy się patrzyło na tych zblazowanych ludzi, już się odechciewało wszystkiego, a oni jeszcze zaczęli mówić. W przemowach emerytowanych osobliwości z rozmaitych gabinetów cieni, usłyszeliśmy te same, wyświechtane na amen dykteryjki i bon moty, ale czego się spodziewać po formie i treści, jeśli scenariusz i reżyseria to 150 raz odgrzany kotlet. Ile przeżyliśmy takich „wielkich koalicji”, gdzie łączył się Wałęsa z Kwaśniewskim, Suchocką i Cimoszewiczem, żeby razem z Frasyniukiem i Mazowieckim walczyć o światłą Polskę? Za każdym razem, gdy III RP traciła władzę lub rozpaczliwie próbowała do władzy wrócić, odbywałaby się identyczne czarne msze.

Nigdy się to w końcowym efekcie nie sumowało i nie przynosiło zysków. Dokładnie tak samo skończy się dzisiejszy geriatryczny teatrzyk. Totalna nuda, ale to taka, że sami uczestnicy dosłownie zasnęli na scenie. Jest jednak coś, na co mimo wszystko zwrócę uwagę i wyciągnę z tej żenady interesujące konkrety, chociaż też niespecjalnie świeże. Występ emerytów politycznych od lewa do prawa to oczywiście standardowy komunikat od „salonów” do gawiedzi – wszystkie ręce na pokład. Lepsze towarzycho pokazało pozostałym, kto jest największym bossem i ma najlepszą mafię. Bossem został Schetyna, choć do niedawna mówiło się o Tusku. Mafia jest znana od lat i zaprezentowała się sama: Leszek Miller, Jerzy Buzek, Marek Belka, Włodzimierz Cimoszewicz, Ewa Kopacz, Radosław Sikorski, Kazimierz Marcinkiewicz. Dwójka nie dojechała: Rotfeld i Suchocka, ale reszta zapewniła, że to ważni członkowie mafii.

Strony

Źródło foto: 
17822 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

16 (liczba komentarzy)

  1. Aaaa! To już wiem o co chodzi z tą naftaliną.

  2. mole zżerają stare ałtorytery. Ciekawe jest zboczenie PO w stronę PRL. Jak zachowają się wyborcy (anty-komunistyczni) PO?  A jak spadkobiercy PRL-u? 

    Może to być całkowita klapa po jednej i po drugiej stronie

  3. "Kosiniak-Kamysz z Lubnauer i Biedroń pomiędzy nimi" - niezły trójkącik nam autor zaprojektował. :)

  4. Akurat taki pomysł jest dobry, gdyż w eurowyborach ludzie głosują na znane nazwiska. Wykonanie już takie dobre nie jest, gdyż w większości przypadków są to ludzie wpadek, a nie sukcesu. Widać że sytuacja sorosowego establishmentu w UE jest fatalna, gdyż kazał ściągnąć wszystkich na pokład. Schetyna to zrobił. Wynik - jeden wielki wkurw ludzi z Platformy, którym uciekają dobrze płatne posadki.

  5. Bezczelność tych ludzi ze zdjęcia nie ma chyba granic. Zbiór „geniuszy“, bo obciążony genetycznie powojennymi mordami, zdradą i machlojami. Wielu tam brakuje, ale dołączą na listach kandydujących do PE. Geriatyczność tych „osobliwości“ jest złudna. Zdążyli już „naprodukować’ armię swoich następców o podobnych genach. W naturze nic nie ginie, a skurwysyństwo jest dziedziczone i hołubione przez media podobnego genostanu.

  6. Nie ma zmartwienia,Bolek,Gajowy i Kwach z pewnoscia dolacza do"Czerwono-Rozowych

     Coz zaniechanie LUSTRACJI jest grzechem pierworodnym obecnej sytuacji,ot co...

  7. .....Cudowne jest życie staruszka ,co dziennie to z inną do łóżka ....
    Marzą się dziadkom na starość imprezki ,panienki ...ale Panie Boże ,jak im zabrałeś moc ,zabierz im również chęć.

  8. Czyli Jarek Kurski schrzanił co się dało i zapowiedział że będzie kontynuował.

    Biedroń ma zrezygnować ze startu do europarlamentu, mając w perspektywie całkiem udany start w wyborach na wiejską, ponieważ cześć wyborców nie chce głosować na platformę, a po dezercji biedronka nie  będą miały wyjścia.

    Tylko że wybory europejskie nie będą mieć żadnego realnego wpływu na politykę w Polsce, więc upada mit założycielski koalicji europejskiej

     

  9. avatar

    na zdjęciu widzę trzech TW donosicieli UB, nie jednego zatwardziałego komucha, jednego speca od niepłacenia alimentów, jednego speca od robienia laski za darmo, no i, nie skażona intelektem sztuczna szczęka Widelca, mówi sama za siebie. w tym zramolałym wykonie brakowuje europejczykuf  TW Alka i Bolka. bawią się za nasze, ss-syny

  10. Witam.Na moje oko,jest to zdjęcie obrazu"Bydło bez pastwiska".Pozdrawiam.

  11. Strony