Z dokumentów KOD wynika jasno, że Kijowski jest nikim i za niewiele odpowiada!

Prześlij dalej:

Jeśli chodzi o zbiórkę publiczną to po pierwsze nie organizował jej ani Mateusz Kijowski, ani nawet Komitet Obrony Demokracji. Zbiórkę zarejestrował zupełnie inny podmiot, mianowicie KOMITET SPOŁECZNY "KOMITET OBRONY DEMOKRACJI". Dla laika ta różnica jest praktycznie niedostrzegalna, jednak prawnie to dwa zupełnie inne podmioty i inne reprezentacje. KOMITET SPOŁECZNY "KOMITET OBRONY DEMOKRACJI" reprezentowany jest przez:

1. Piotr Cyckowski
2. Piotr Chabora
3. Paweł Wimmer

Przechwytywanie_9.PNG

Źródło: http://zbiorki....

Co widać? Przede wszystkim znów nie widać Kijowskiego, a zatem za rozliczenie zbiórki i sprawozdanie z rozdysponowanych środków nie może odpowiadać. Pierwszego człowieka komitetu nie znam i poznawać nie zamierzam, dwaj pozostali to skarbnik KOD (KRS) Chabora i członek komisji rewizyjnej Paweł Wimmer. Adres stowarzyszenia: Warszawa, Konstancińska 7b/11m to jednocześnie adres firmy Piotra Chabory WIZARDS PRODUCTION. Muszę wszystkich zbulwersowanych zmartwić, w rozliczeniu zbiórki wszystko jest w najlepszym porządku, bo to banał. Samo rozliczenie polega na przedstawieniu podstawowych danych, kiedy, kto i ile zebrał oraz jakie poniósł koszty. Wszystkie dane są wpisane.

Nie jest też prawdą, że na sporządzenie sprawozdania z rozdysponowania środków KOD „Stowarzyszenie” ma rok. Po roku KOD i każdy inny podmiot ma jedynie obowiązek przedstawić częściowe rozliczenie i jeśli to zrobi ma następny rok na… następne częściowe rozliczenie. W rozliczeniu nie podaje się też żadnych faktur, to prosty formularz, parę rubryk, gdzie się wpisuje na przykład: promocja demokracji 40 000 zł i tyle. Ministerstwo i ustawa o zbiórkach publicznych nie pyta jak i kto promował, nie żąda też faktur. KOD może się rozliczać latami z tej „bańki”, którą zebrał do puszek i nikt mu nic prawnie nie zrobi. Na tym patencie Owsiak i WOŚP jadą kilkanaście lat.

Gdzie można w takim razie wykazać złamanie prawa? Pojawiły się pogłoski i to ze strony członków KOD, że do zbiórki publicznej zostały wciągnięte dotacje. Jeśli tak rzeczywiście jest to nie Kijowski, ale Cyckowski, Chabora i Paweł Wimmer mają prokuratora na karku. Nie wchodząc w szczegóły prawne, jedno nie ulega wątpliwości, zbiórka publiczna może dotyczyć jedynie wpłat gotówkowych i darów rzeczowych. Trudno sobie wyobrazić, aby dotacje były wrzucane do puszki, z całą pewnością poszły przelewy.

Przechodząc do sedna afery, trzeba wiedzieć, że wszystkie dostępne dokumenty, które KOD miał obowiązek opublikować, są absolutnie zgodne z prawem, nikomu niczego nie można zarzucić, a już na pewno Kijowskiemu. Ciekawie zaczyna się dopiero tam, gdzie wypływają pojedyncze faktury. Pytanie podstawowe brzmi, kto podejmował decyzję dotyczącą współpracy z firmą żony Kijowskiego MKM MAGDALENA KIJOWSKA? Tutaj Kijowski sam się wysypał, że to jego sprawka, ale dalej za nic w sensie prawnym odpowiadać nie może, bo i w tym zakresie nie złamał prawa.

Strony

30697 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

19 (liczba komentarzy)

  1. Jakie z tego wnioski - moje takie, że w Polsce chyba nie mamy profesjonalnych dziennikarzy (i polityków oraz służb specjalnych też). Bo merytoryczną robotę tzn popartą cyferkami i właściwymi wnioskami - clou sprawy - odwalają blogerzy, a nawet "blogerzy bez bloga" - jak jeden z nośniejszych medialnie tematów jakim było finansowanie fundacyj pań kataryn, Rzeplińskich i Komorowskich oraz mgr Stępnia do których danych dostarczył @antyleft_ - aż "wicepremieru Glińskiemu" kazano "kurturarnie" ugasić pożar "w domu wariatów TVP". Dziś dla odmiany https://twitter... zajmuje się RefugeesWelcomePolska i błaga suto opłacane państwo dziennikarstwo, by podrążyli temat. Zresztą @antyleft_ zajął się też BIP m.st. Warszawy i dalej idzie kasa miasta do fundacji i AMS/Agory - pewnie tylko dzięki temu firma nie padła.

    Sam tekst zaskakująco ciekawie i starannie napisany - zaskakująco, bo czytanie podobnych, kolejnych wpisów dot. spraw związanych z Jerzym O. trochę już męczyło (czego autor był sam świadom, ale sprawy zostawić nie mógł).

  2. avatar

    A teraz sam sobie komenty wystawia...

    http://www.wyko...

  3. Panie Piotrze, czy Pan wie, że został Pan wczoraj przywołany w TVP Info, pochwalony za swoją wieloletnią walkę z "Jurkiem" i pozdrowiony seredcznie przez prowadzących program "W Tyle Wizji", Krzysztofa Feusette i Magdalenę Ogórek? Padło wiele prawdziwych i gorzkich słów na temat WOŚP i Jerzego Owsiaka. Nie sądziłam, że doczekam takich cudów. Powoli, powoli, ale jednak chyba coś się zmienia. 

    Dla zainteresowanych podaję link https://www.you...

     

  4. Tak było, Pan Piotr ma bardzo wartościowego człowieka za sobą. Krzysztof Feusette to również pierwsza liga.

  5. avatar

    Oczywiscie, ze "kucyk" jest nikim, a do tego fakturowym durniem ....ciekawe kim sa ci ktorzy go wylansowali, ....Dukaczewski & ska?

  6. Naprawdę nie mają kim tej rewolucji robić...

    Takiej kadrowej bidy chyba jeszcze nigdy nie było.

    Część tych ludzi - jak mi się wydaje - działała naprawdę w "dobrej wierze", trochę ich żal. Ale cóż... Lekcja cenna, to i cena wysoka.

    Ciekawe, co za siurpryzę szykują na 11. I skoro Petru to zawodnik wagi ciężkiej... to co to będzie za wrestling... czy inne sumo.

  7. No tak. Tylko w państwie prawa są możliwe "legalne oszustwa". Dlatego cały KOD z PO i resztą tak zawzięcie takie państwo budowali. W cywilizacji chrześcijańskiej na czele stoi prawo naturalne, etyka i moralność, zaś prawo stanowione ma pochodzić od tych wartości i nie może być z nimi sprzeczne. Z tą cywilizacją chrześcijańską zgodna jest o dziwo sprawiedliwość ludowa, w której złodziej to każdy kto absurdalnie dużo zarabia nie tworząc nic pożytecznego. Zaś w prawie anglosaskim, zwanym państwem prawa etyka i moralność są bez znaczenia. Nie tworzą norm prawnych, tylko z nich wynikają.

  8. Moze i zgodnie ze statutem ale czy zgodnie z prawem to sie okaze bo sa tacy w szeregach KODu ktorzy mowia ze Kijek wysatawial faktury za uslugi ktorych nie wykonal - konkretni ludzie mowili ze sami to robili za darmo oraz ze drastycznie zawyzal ceny co rowniez byc przedmiotem sledztwa.

  9. "Gdzie można w takim razie wykazać złamanie prawa? Pojawiły się pogłoski i to ze strony członków KOD, że do zbiórki publicznej zostały wciągnięte dotacje. Jeśli tak rzeczywiście jest to nie Kijowski, ale Cyckowski, Chabora i Paweł Wimmer mają prokuratora na karku."

    To nawet lepiej bo w sytuacji kiedy te pogloski pojawily sie na Fb i Twitterze pod imieniem i nazwiskiem swiadka procederu to jest juz bardzo konkretny punkt zaczepienia. Odsylam do wpisu profesor Pawlowicz:

    https://twitter...

  10. No i cala wierchuszke KOD-u mozna pozamiatac przy tej okazji. Dlatego stawiaja na Frasyniuka.

  11. Wiadomości TVP o fakturach:

     

    http://wiadomos...

  12. Panie Piotrze,

    NIe wszystko bylo legalne (pomijając fakt, że Kijowski wziął pieniądze za nic, co może być trudne do udowodnienia). Firma jest zarejestrowana na obecną konkubinę/żonę:

    https://prod.ce...

    Skoro faktury są na firmę żony to Pan Kijowski powinien zawrzeć umowę zlecenie, dzieło itp. z żoną na wykonanie tych usług. Czegoś takiego zapewne nie było bo Pan Kijowski w mediach opisuje tą firmę jako wspólną (co nie jest prawdą z tego co widac w Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej, brak Małżeńskiej Wspólności Majątkowej).

    Dlaczego Pan Kijowski tak to przedstawia? Żeby nikt nie zadawał pytań dlaczego nie ma umowy pomiedzy żoną, brak odprowadzonych podaktów i zus no i oczywiście alimentów zaległych.

    Na tym caly myk polega.

  13. Dokładnie tak to wygląda. Jeśli firma jest żony/konkubiny, to Kijewski mógł dla niej wykonywać jakąś pracę, ale po zawarciu umowy (jakiegokolwiek typu), a firma musiałaby odprowadzić za Kija podatki i ZUS stosownie do typu umowy.

  14. avatar

    Nic podobnego. Mąż może pomagać w firmie żony bez żadnej umowy i odwrotnie. Tysiące rodzinnych firm tak w Polsce działa, ja również.

  15. OK, zgoda, ale tu nie mamy do czynienia z jednoosobową działalnością gospodarczą. Usługę wykonywała i faktury wystawiała MKM Studio, czyli spółka z o.o. - osoba prawna, a to już inna inszość.

  16. A co ciekawe pod fakturami widnieją podpisy Kijowskiego (o czym wszyscy piszą i mówią). Być może te faktury są prawnie błędne czyli jakby ich nie było. Wtedy pieniądze wypłacane były bez podstawy prawnej.

    Przy jednoosobowej działalności mąż może pomagać ale incydentalnie. Jeśli to jest pomoc cykliczna, ciągła to musi być zawarta umowa czyli US+ZUS (opcjonalnie Alimenty)

  17. Prawo do reprezentowania spółki MKM Studio (czyli i do wystawiania faktur) może wynikać wprost ze statutu spółki (prawdopodobnie tak jest - zdziwiłbym się, gdyby tak nie było; Kijew ma te ponoć 5% udziałów). Ale cały czas otwarte jest pytanie - kto (imiennie) wykonał usługę dla MKM Studio? Czy była na ten fakt zawarta umowa? Czy były odprowadzane podatki i ZUS-y? Jeśli nie były zawierane umowy, a robotę robił Kijew (tak mówił publicznie), to znaczy że ewidentnie unikał ujawnienia dochodów, co w przypadku alimenciarza to już jest gruby przewał. A w dodatku jeśli wszystkie usługi MKM Studio były tak wykonywane (czyli "nikt" ich nie wykonywał, a faktury firmom zewnętrznym były wystawiane)?

  18. Faktycznie, to druga spółka MKM Studio sp. z o.o. 

    http://www.krs-...

    Tam obowiązują inne zasady, Jak się jest członkiem zarządu nie trzeba płacić ZUS. Nie wiem jak z wykonywaniem pracy przez samych członków zarządu, opodatkowaniem itd

     

  19. Tutaj sam Kijowski mowi o metodzie.

    50m

    o wynagrodzeniach: "jedyna METODA to kupowanie usług". Czy mówi zatem, że faktury były metodą obejścia zakazu wypłacania pensji?

     

     

  20. Strony