Wynik Andrzeja Dudy jest zwycięstwem, Komorowski zaliczył glebę, ale Kukiz jest kluczem!

Prześlij dalej:

Wiemy sporo i nawet jeśli wyniki wyborów zostaną skorygowane na zwycięstwo „Naszego Bronka”, czego nie tylko nie można wykluczyć, ale znając życie należy założyć, to do większych przekrętów raczej dojść nie mogło. Bardzo dobra wiadomość, widać, że presja robi swoje i „paranoje” z długopisami przynoszą skutek. W tytule zawarłem najważniejszą zagadkę, wynik Dudy cieszy niesamowicie, zwłaszcza, że przebija „szklany sufit”, czyli pokonuje Komorowskiego z kabaretowym 65% poparciem, ale kluczem do II tury jest oczywiście Kukiz. Porządkując ten fonemem nadal się upieram, że facet, który dostaje czas antenowy od TVN i TVN Info, a wokół niego kręcą się ludzie Schetyny, to nie jest przypadkowy dżin i chyba wiem kto trzyma lampę. Robi wrażenie dzisiejsza jazda Kukiza po TVN24, rzecz w tym, że wcześniej Lepper i później Palikot też walili w nietykalnych ile wlezie. Nawet już mnie nie śmieszą, ale po prostu męczą wszystkie bzdurne teorie, że Kukiz odebrał Bronkowi, on zatrzymał Dudę, który mógł zrobić wynik co najmniej powyżej 40%, ale „antysystemowi” mając alternatywę przenieśli swój bunt na rewolucjonistę. Co teraz? Między bajki można włożyć, że polityczny człowiek znikąd dysponujący 20% głosów będzie sobie robi z takim kapitałem co chciał. Kukiz jest teraz najcenniejszym dostarczycielem zwycięskiej dawki głosów. Przed I turą zapewniał, że będzie zniechęcał do głosowania na Komorowskiego, ale po pierwsze to się szybko może zmienić, po drugie istnieje 1000 sposobów, głównie medialnych, aby powiedzieć „nie głosujcie na Komorowskiego” i jednocześnie sprawić, że Duda jest nie do zaakceptowania. Kukizowi ktoś załatwił 200 tysięcy podpisów, ktoś z niego zrobił mesjasza zbuntowanych i jedyną szansą jest, że dopiero teraz stanie się autentyczny i samodzielny. Kukiza sztucznie podniesiono w górę, a gdy sprawy poszły rykoszetem w niewłaściwą stroną, w końcówce właściwe czynniki zaczęły czarnego konia batożyć. Facet w jednym jest autentyczny, to luzak, którego na łańcuchu ciężko utrzymać i mam nadzieję, że się z niego zerwie. Końcówka kampanii pokazała, że skończyły się subtelności i od poniedziałku zobaczymy taką falę nienawiści, że rok 2007 przejdzie do historii, jako łagodny czas rzeczowego sporu politycznego.

Strony

59980 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

64 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Wódeczka 20,3.

  2. Ten z Gdańska?

  3. avatar

    Co za czasy :)^:) Co prawda, jeżeli zastanowić się solenniej nieco...  Ale przynajmniej  postawę mieli godną, np. 

  4. Jakby nieco butnie. Jak częsć systemu dwuwładzy. Nie ułatwiacie zycia Waszemu kandydatowi w II turze :)
    Nie chodzi o to byście merdali do nas ogonkami i sie łasili ale przydałaby sie merytoryczna rozmowa - chocby o JOW, o referendach itd. Ale wam to nie jest potrzebne. ''Jarek wie , Jarek zrobi'' . 

    Mniej pychy - teraz Andrzej Gyda jest na drugim miejscu (za Kukizem) wśród ''gimbazy'' a nie Korwin :))

  5. Andrzej Duda jest na drugim miejscu wsród ''gimbazy'' 

  6. avatar

    Flaszka whisky dziennie. Był znaczącym premierem imperium.

    Nie wiem, jak (niektórzy) ludzie to robią, że mimo takiego spożycia pozostają wysoko-funkcjonujący.
    Acz niekoniecznie tak było.
    Moja teoria - budzili go do pracy, a jak nie dał się obudzić, to sekretarka sama musiała wszystko zrobić, i porządnie zrobiła.

  7. I jak pokazał Woloszański w swej rekonstrukcji , przyjmowął gosci w wyrku . Ja tez lubie sie wybyczyć  .... 
    czasem bez wódki nie da rady .... rzeźnik, chirurg (np. niezapomniany Religa) czy gwiazdy estrady. Mój kumpel kabareciarz byl wiecznie nawalony przed wystepem i wtedy byl zabawniejszy. Za scena była wieczna imprezka. 
    .......
    Chodzi  mi o co innego - analizujecie skomplikowane gry operacyjne słuzb, intrygi , spiski a zapominacie o wkurzonych ''gniewnych'' ludziach. Tych samych co 3 lata temu skandowali : ''wczoraj Moskwa dziś Bruksela wolnosc slowa nam zabiera''. Ten historyczny moment przegapili wszyscy ) Tusk I Kaczyński i Palikot. I Korwin nawet.  Byłem wtedy w jakims transie, jakbym  śnił sen na jawie  - nie wierzyłem ze to sie dzieje naprawde. Skad oni kur.. wiedzieli o tym ACTA ? Skad to wyciekło ? Assange i Putin pociagneli za sznurki ? Ale to niewazne - bo problem był realny (bez wolnosci w sieci nie ma co marzyc o przemeblowaniu systemu) Niewazne czy Putin stoi za Wikileaks - wazni byli ci ludzie - 200 tysiecy na ulicach. To oni dali 100 tys podpisów Tanajnie czy Kukizowi. Nie sluzby. Bo tak dojdziemy do paranoi ze 100 tys podpisów Grzegorza Brauna zalatwilo mu lobby zydowskie bo zyd musi miec antysemickiego wroga. Co nie wyklucza prawdziwosci tego zdania :) 

  8. avatar

    - Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja. 
     
    - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika. 
     
    - Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja. 
     
    - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.

  9. Czujecie się ważni? Chcecie, żeby lizać wam doopsko? Nic z tego! 
    System was przeżuje i wypluje. Zostaniecie wydydkani jak Solidarność w 1989.

    Nie pisz chłopcze o bucie, bo to wy nosicie głowę wysoko.

    I zastanówcie się: chcecie zmiany, czy wolicie konserwować obecny układ?

  10. Kukiz to jest tzw. "Operacja zajęcia przestrzeni" (Darski to pięknie opisał) od 25 lat służby robią to w ten sam sposób. 
    Mam nadzieję że Duda to jest nowa jakość w polityce. Jest tam kilku gości koło niego, choćby Szczerski, którzy są wstanie zmienić oblicze prawicy.
    Platforma pakuje kartony. Dla Dudy - kopacz to idealny premier na rozjechanie plaTfuuuusów do końca. Zwróć uwagę co Gość mówi o odbudowie wspólnoty...
    Dobry dzień dla Polski.
    Pozdrawiam,

  11. Strony