Prześlij dalej:

Cztery miesiące minęły od ostatniej „wojny” i jeszcze nie do wszystkich dotarła specyfika wyborów samorządowych. Pierwsze reakcje na historyczne zwycięstwo PiS, nie tylko w wymiarze partyjnym, ale w skali ogólnopolskiej, bo nigdy żadna partia nie wygrała z takim wysokim procentem głosów (34,13%), były tragikomiczne. Cieszyli się przegrani, jęczeli zwycięzcy. Pamiętam tamten czas doskonale, ponieważ znów uchodziłem za wariata i ślepego wyznawcę PiS, gdy tłumaczyłem co się tak naprawdę stało i co się stanie w wyborach parlamentarnych, jeśli ten rozkład głosów się utrzyma.

Trochę pomogło, ale nadal istnieje w narodzie przekonanie, że dwa plus dwa to jest sześć albo trzy i wyniki te biorą się z dodawania pomarańczy do jabłek, bez jakiejkolwiek próby poszukiwania wspólnego mianownika. W efekcie na trzy miesiące przed wyborami do Parlamentu Europejskiego znów widać te same podniety, te same okrzyki „będzie 40%” i te same brednie, że wynik wyborów europejskich przełoży się na wyniki wyborów parlamentarnych w Polsce. Od razu powiem, że tylko ignoranci i propagandyści wrażych obozów forsują tak oderwane od rzeczywistości „analizy”. Wyniki wyborów europejskich powiedzą nam nieco więcej niż sondaże i nic poza tym.

Nie dowiemy się nawet jaka jest siła „Wiosny”, choćby „Wiosna” uzyskała mandaty i diety brukselskie. O ile część wyborów samorządowych, dotycząca sejmików wojewódzkich ma spore odzwierciedlenie ogólnokrajowe, to rozkład głosów „unijnych” jest jedną wielką mieszanką czynników, nie dającą przełożenia na to, co wszystkich interesuje. Wybory europejskie mogą wręcz zaburzyć obraz przyszłości i do tego właśnie, szeregiem socjotechnik, zmierza POKO – Wielka Koalicja. Uprzedzam już dziś, aby nie powielać bredni i przygotować się na walkę pomiędzy PiS i resztą świata, która będzie przebiegać na granicy remisu. Każdy wynik, który da wygraną PiS będzie wynikiem bardzo dobrym i aby to zrozumieć wystarczy przyjrzeć się historii i ordynacji wyborów europejskich.

Wyniki wyborów 2014 rok

Okręg                                                          PO       PiS      SLD    KNP   PSL     Frek.

województwo pomorskie                             47,69   25,62  7,66      6,61    3,23     26,70

województwo kujawsko-pomorskie            27,99   26,94  20,86    5,78    9,06     22,59

województwa podl.i warm.-mazur.             26,72 35,53   10,49   7,19     9,17     19,34

część województwa mazowieckiego           40,43   28,41   7,47     6,53     2,50     35,33

część województwa mazowieckiego           19,22   41,77   6,29     7,06     15,62   20,08

Strony

Źródło foto: 
11560 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

9 (liczba komentarzy)

  1. Wybory do PE nie przyniosą większych zmian. 
    Siły federacyjne użyją wszystkich sił i środków, z korupcynymi włącznie, by Mafia Urzędnicza nadal rządziła Europą. Państwa Europy Wschodniej i Południowej są słabe poprzez bylejakość własnych przedstawicieli i nie wiadomo dlaczego działają wbrew własnym interesom. Z życia publicznego rugowane będą środki demokratyczne ograniczając bezpośredni wpływ obywateli na realia społeczne.
    Czarno widzę przyszłóść Europy... chyba, że coś w końcu pierdolnie.

    Wolę przyglądać się składowi personalnemu Rady Europejskiej niż liczyć na ewentualne korzyści wynikające z personaliów deputowanych do PE.

  2. Co do działania wbrew własnym interesom i "rugowaniu środków demokratycznych" to mi się jednoznacznie kojarzy stosunek PiS do Ruchu Narodowego i generalnie wszystkiego, co jest prawicowe a nie jest PiS (jest wobec niego krytyczne) - wystarczy przykład tzw. mediów publicznych, gdzie pod koniec roku wyrugowano jako ostatniego W.Cejrowskiego, nie zaprasza się w ogóle narodowców, a za to natychmiast przedstawicieli "Wiosny". Coraz bardziej się utwierdzam, że PiS reprezentuje interesy nie polskie, a "państwa położonego w Palestynie". Szczerze mówiąc, nie chce mi się szukać i wklejąc zdjęć członków rządu (Morawiecki, Gliński) w kipkach (czy jak się nazywają te małe czapeczki-jarmułki), palenia hanuk przez PAD, szukać wypowiedzi Czaputowicza, że oskarżanie Polaków o holokaust jest "przedwczesne"... https://twitter.com/Monika_Lind/status/960594478947069953 etc, etc. Dziś K.Bosak potwierdził, że dzieci M.Morawieckiego uczą się w żydowskiej szkole - https://twitter.com/krzysztofbosak/status/1098947008788860929 .

    PS odnoszenie się do wyników wyborów do parlamentu EU z roku 2014 jest o nieco ryzykowne, co pokazały późniejsze wybory do samorządów w tym samy roku.

  3. O dzieciach Morawieckiego dużo wcześniej mówił prof, Krajski. Do tego, co nie jest tajemnicą, dwie ciotki Morawieckiego od lat mieszkają w Izraelu.

  4. Zabawne jest, że za własne nieudacznictwo, ugrupowania polityczne obwiniają zawsze PiS. Tak się jednak składa, że bez Żydów, na tym świecie nie da się żyć, a takie życie proponuje Polakom właśnie RN. Polacy to widzą i oceniają, a niekiedy, to nawet pukają się w czoło. Ja także mam pretensje do rządzących za spolegliwość wobec Żydów, ale teraz to się trochę zmienia. Dla mnie groźniejszym zjawiskiem od antysemityzmu była zawsze antypolskość.

  5. avatar

    Dochodzę do wniosku, że OBECNI przywódcy RN są na etatach światowego żydostwa. Bez antysemityzmu Żydzi nie zachowaliby jedności a ci pożal się Boże "patrioci" tworzą wraz z żydowskimi polakożercami dwa głosy chóru nakręcającego histerię. 

  6. Remis to duża przegrana opozycji, a nie zwycięstwo PiS, który nie przygotował powodów, dla których wyborcy pomogą mu wygrać

    Czy ukraińscy żołnierze w Lublinie przywitali Prezydenta Polski pozdrowieniami UPA, tak jak obowiązują nowe zasady w wojsku ukraińskim?

  7. w sytuacji totalnego olania sprawy wrogich mediów w Polsce przez ponad 3 lata rządzenia to nawet zdobycie ponad 15 mandatów do PE będzie sukcesem... lub po prostu szczęściem

  8. Ja zaś mam taki kłopot ze współczesnymi żydami, że trudno mi ich odróżnić wizualnie od innych azjatów. Wiem niby, że im dalej na wschód, tym bardziej azjaci mają skośne oczy, ale w zachodniej azji jest już kłopot: kto arab?, kto żyd?, kto Pers? Wszyscy śniadzi, kruczowłosy. MOże ten wieczny hałas który te wszystkie nacje podnoszą, pozwala im rozpoznawać wzajemnie- a i demonstrować światu- własną tożsamość.

  9. Strony