Wszyscy pytają co będzie? Będzie dobrze, a jest spora szansa, że będzie bardzo dobrze!

Prześlij dalej:

No i wreszcie PO, gdzie wszystko jest jasne, partia wybuchnie równo o 20.00 w niedzielę. Zacznie się rzeź miedzy Schetyną i ludźmi „kierownika” Tuska, co do tego nikt nie ma najmniejszych wątpliwości. Im gorszy będzie wynik PO, tym więcej trupów i mniejszy kadłubek z PO zostanie. Tak się przedstawia sytuacja, bez względu na wynik wyborów, zatem podsumujmy. Po jednej stronie PiS zwarte i gotowe, w najgorszym razie z wynikiem bliskim 231 mandatów, ale jednak pod kreską. Po drugiej, z wyłączeniem ewentualnego Petru i po części PSL sama zbierania, która się rozsypie w sejmie. W mojej ocenie i szacunkach nic nie zmieniam, teoretycznie koalicja wszystkich przeciw PiS jest możliwa, jednak w praktyce do niczego podobnego z wyżej wymienionych powodów dojść nie może. Aby utworzyć koalicję potrzeba stabilnej dużej partii wiodącej. Kto ma pełnić te zaszczytną rolę? PO, która sama będzie się wycinała? W interesie Schetyny, który jest czysty jeśli chodzi o Smoleńsk i taśmy, leży to, aby Kaczor pomógł mu wyciąć obóz Tuska umoczony w jednym i drugim po uszy. Kolejna przeszkoda nie do przejścia to wspólnota interesów. Dla Kukiza „wejście w system” to „czapa”, ostateczna kompromitacja. Petru z PO zawsze i wszędzie, ale podzielony ZLEW w tym układzie byłby przystawką, która zjada sama siebie.

Jest dobrze z perspektywą na bardzo dobrze. Malkontenci marudzą, że istnieje inny groźny scenariusz, mianowicie pokazanie PiS, które z nikim nie umie się dogadać i stworzyć koalicji. Łatwe do zbicia z tej prostej przyczyny, że wszyscy przed wyborami oświadczyli – „Nie z PiS-em”. Na wypadek nie uzyskania odpowiedniej liczby mandatów widzę dwa rozwiązania. Pierwsze to przejęcie, dosłownie za grosze albo i za darmo, posłów od Kukiza, PO i może PSL. Jednemu dać wiceministra środowiska, za pięciu, których przeciągnie do klubu PiS i wystarczy. Cena żadna. Druga opcja to rząd mniejszościowy, ze wsparciem Prezydenta Andrzeja Dudy i cichym poparciem posłów, czy kół poselskich do przejęcia. Widzę skrzywione miny, ale w Polsce bardziej potrzeba 100 decyzji administracyjnych, niż 100 ustaw i zmiany konstytucji i w tym zakresie rząd razem z wojewodami ma nieograniczone możliwości. Natomiast absolutnie karkołomnym pomysłem byłaby próba doprowadzania do wcześniejszych wyborów. Tutaj PiS wszedłby drugi raz do tej samej wody i chociaż zyskanie silniejszej pozycji na tej operacji jest prawdopodobne, to równie dobrze PiS mógłby się zakiwać i skończyć jak 2007 roku. Kiedy jest dobrze, nie ma co kombinować, wystarczy poczekać na lepsze. W mojej ocenie po 25 października zmiana władzy jest nieuchronna i będzie to władza sprawowana przez PiS, nie wiem tylko w jakiej konfiguracji.

Strony

35139 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

28 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    "Spicze" z piewszej części można sobie darować; niektóre były zaiste kuriozalne. Od 4:03:10 występ Seong-Jin Cho. Nie obciążony konkursową presją zagrał jeszcze piękniej.

  2. Te  dwie godziny przemówień to był skandal i kompromitacja. Myślałam, że zaraz oddadzą głos konkursowym sprzątaczkom. Ale Cho genialny. Pozostali też wspaniali. Szczególnie polecam preludia Erica Lu i balladę Charlesa Richarda-Hamelina.

  3. avatar

    @babcia weatherwax Te  dwie godziny przemówień to był skandal i kompromitacja. Myślałam, że zaraz oddadzą głos konkursowym sprzątaczkom. 

    Bardzo celne podsumowanie:-) W czasie przemówień śledziłam "jutubowy" chat Chopin Institute, na którym międzynarodowe towarzystwo wychodzilo ze skóry nie mogąc się doczekać koncertu laureatów. Szczególnie nerwowo zachowywali się Koreańczycy, którzy obawiali się, iż nie zdążą posłuchać swojego rodaka przed wyjściem do pracy bądź szkoły. Wielu uczestników czatu stwierdzało co i rusz, iż widocznie upodobanie do długaśnych przemówień to cecha narodowa Polaków. Z przyjemnością skonstatowałam, że dla wielu z piszących język polski brzmi pięknie. Przez trzy tygodnie zdążyli się osłuchać:-)

  4. Ale Prezydent Duda wypadł świetnie, może troszkę przydługo, szczególnie jak się wspomni Bronkowe "armaty w krzakach" :)

  5. A ja polecam Rapsodię Węgierską Liszta w wykonaniu Ignacego Jana Paderewskiego! Kiedyś to mieliśmy Premiera, co... :-)

  6. avatar

    Szymon Nehring ulubieńcem publiczności:

    http://tvp.info...

  7. Fałszować  dla kogo ? zadają sobie pytanie ci co w wyborach samorządowych zrobili CUDA ! A jak władza będzie w rękach PIS-u? to się nam dobiorą do dupy.A to nie jest mała szkodliwość czynu, za TO można POSIEDZIEĆ !!Ryzykują wykonawcy a nie zleceniodawcy .Miałem   obawy ,czytam     "ALARMY" Ruchu Kontroli Wyborów  fakt że możliwości są .Ale piszę jeszcze raz KTO BEDZIE SIĘ PODKŁADAŁ !!
    Już  za 3 dni chu..j z nimi !!
    PIS 44%
    PO18%
    KUKIZ 9%
    KORWIN  8%
    ZLEW 7,5%
    PSL4,7%

    PETRU 3,5%

  8. avatar

    wiadomo, że PO dostanie się do Sejmu wezmą maksymalnie 20%.
    Gdyby jednak prognoza "MK" sie nie potwierdziła i PSL wyleci poza koryto to sam sobie postawię dobre piwo. Nie cierpię tej formacji to Himalaje hipokryzji.
    Pozdrawiam.

  9. Strony