Prześlij dalej:

Dzień po 229. rocznicy obalenia Bastylii, które zapoczątkowało Rewolucję Francuską, mistrzem świata w piłce nożnej została reprezentacja Trójkolorowych. Trzy kolory francuskiej flagi oznaczają kolejno: króla (biały), szlachtę (niebieski) i lud (czerwony). Umieszczenie ich razem na fladze Republiki ma symbolizować równość. Rewolucja wprowadziła w życie to piękne hasło za pomocą wynalazku Antoniego Louisa, rozpropagowanego przez Józefa Ignacego Guillotina. Tak jak skośne ostrze gilotyny poprzez ścięcie głowy równało wszystkich przeciwników Rewolucji, włączając w to samego króla Ludwika XVI, tak współczesna lewica od dziesięcioleci, wbrew logice i biologii, stara się równać wszystkich coraz bardziej absurdalnymi przepisami. Zainfekowani utopijną wizją równości lewicowi aktywiści nie cofną się przed niczym.

Przykładów tego szaleństwa można podać nieskończenie wiele. Pomysły inżynierów społecznych to bezdenna studnia głupoty. Od różnego rodzaju parytetów, które przez nowomowę zwane są “dyskryminacją pozytywną” (sic!), poprzez identyfikowanie wyimaginowanych “prześladowców” i ich “ofiary” (polityka tożsamości), do prawnego regulowania użycia zaimków osobowych (vide słynna kanadyjska ustawa C-16). Jednym z groźniejszych przykładów “równania na siłę”, a dla mnie osobiście najbardziej reprezentatywnym jeśli chodzi o negatywne skutki administracyjnego rozwiązywania problemów społecznych, są akcje afirmatywne.

Pierwszy raz termin akcja afirmatywna (affirmative action) został użyty w Stanach Zjednoczonych za prezydentury JFK. Jak zwykle w takich przypadkach źle ulokowane współczucie, co jest domeną lewactwa (nie mylić ze zdroworozsądkową lewicą), zamiast rozwiązać społeczne problemy, przyczyniło się do wzrostu podziałów. Administracyjna rekompensata za dyskryminację w przeszłości, czy też próba likwidacji nierówności spowodowały społeczne napięcia na tle rasowym. W Polsce komuniści dodawali punkty za pochodzenie robotnicze, co nawiasem mówiąc poniekąd wyjaśnia sytuację na naszych uczelniach, a w Stanach Zjednoczonych przedstawiciele czarnej mniejszości podczas procesu rekrutacyjnego otrzymywali dodatkowe punkty co miało wyrównać ich szanse edukacyjne. Takie rozwiązanie oczywiście z gruntu jest rasistowskie, bo niby dlaczego ktokolwiek miałby dostawać cokolwiek ekstra tylko dlatego, że ma taki, a nie inny kolor skóry? Jak to w ogóle ma się do równego traktowania? Ale to rzecz jasna nie przeszkadza zawodowym ulepszaczom świata w realizowaniu ich chorych wizji. Innymi słowy jeśli w grę wchodzi równość i próba osiągnięcia jej w przyszłości – cokolwiek miałoby to oznaczać – logika przestaje istnieć, a słownik powiększa się o nowe słowa bez żadnego znaczenia. No i to lewicowe równanie zarówno w swojej estetyce jak i w historycznej analogii przypomina cięcie rewolucyjnej gilotyny. Bardzo często też pomysłodawcy (tudzież wyznawcy) siłowego wprowadzania równości zostają sami dekapitowani i ich głowy lądują w koszu z napisem rasizm. To na marginesie pokazuje z kolei jak wybiórczo traktuje się badania naukowe jeśli nie pasują do z góry założonej tezy. Ale o tym za chwilę…

Strony

Źródło foto: 
7701 liczba odsłon

Autor artykułu: nurniflowenola

4 (liczba komentarzy)

  1. Nie wiem czy długo przyjdzie nam czekać na to, by jakieś coś nieokreślonej płci (z tych wykrzykujących na manifestacjach spod znaku tęczowej flagi) zakapuje Polskę, że nie realizuje najnowszych postępackich rekomendacji co do właściwego traktowania sto czterdziestej trzeciej płci i TSUE nakaże Polsce wprowadzić odpowiednie regulacje prawne, gagatków naruszających poczucie godności i dostojności sto czterdziestej trzeciej płci posadzić do ciurmy, a min. Czaputowicz i reszta naszego rządu (sic!) grzecznie temu przytakną i nakaz TSUE z rękami na szwach spodni zrealizują.

  2. avatar

    Nie trzeba sięgać do USA, wystarczy sobie przypomnieć historię dr Ratajczaka z Opola.

    To już tu jest, tyle że jeszcze się aż tak nie rozrosło. Ćwierć miliona uczestników marszu (czyli - wg ichniej nomenklatury - faszystów) pozwala jeszcze mieć nadzieję że może aż tak nie urośnie.

  3. stawiam na krwawą powtórkę - Ewangielna w/g św Jana Księga Apokalipsy

  4. ...i oczywiście PiS nam to wprowadza pod hasłami patriotyzmu i wstawania z kolan.A w przyszłym roku Polacy będą mieli szansę na udział w kastingu na nadzorcę niewolników: albo sługusa niemieckiego pana (PO) albo pachołki żydowskiego władcy (PiS). Dla wielu Polaków PiS miał być polskim Fideszem a okazał się CDU...

  5. Strony