Prześlij dalej:

Cele są trzy, naturalnie mam na myśli te poważne. Pierwszy i najważniejszy to wskazanie miejsca w szeregu. Po wyjściu z UE Wielkiej Brytanii Polska wyrasta na trzeciego gracza europejskiego, może nie samotnie, ale w połączeniu z Węgrami i wielu sprawach innymi krajami, na pewno tak. Podobny stan rzeczy jest w „liberalnej demokracji” nie do przyjęcia, bo utrudnia samodzielne rządy niemieckie, od czasu do czasu konsultowane z Francją. Drugi powód to ideologia, wszystkie konserwatywne rządy w marksistowskiej UE nie mają życia, czy to jest Polska, Węgry, czy Włochy. Po prostu zdecydowana większość w PE i instytucjach europejskich to lewacy i z tego wynikają oczywiste konsekwencje polityczne. No i wreszcie trzeci powód, który chyba nikogo nie zaskoczy, ponieważ tym powodem są pieniądze w postaci nowego budżetu powiązanego z praworządnością. Polaku, widzisz przedstawienie, a nie widzisz gry!

Tutaj nie o Żurka i Ziobro chodzi, sądy i polskie ustawy w ogóle nie mają dla europejskich wodzów znaczenia. Dla nich problemem jest Polska rosnąca w siłę, Polska, która nie chce być krajem drugiej kategorii, biernie wykonującym polecania międzynarodówki. Gra toczy się o: ideologię, władzę i pieniądze, a w tych obszarach nie liczą się fakty i argumenty, tylko siła. Możemy sobie w nieskończoność powtarzać, że we Francji obowiązują takie same przepisy, rzecz w tym, że nie jesteśmy Francją. Gdy wiemy w co gramy, to musimy dobrać odpowiednie narzędzia, jakie pozwolą ugrać najwięcej i w naszym położeniu nie ma lepszej metody niż kij z marchewką. Przy…ć i odskoczyć, ulubiona metoda treningowa starych bokserów. Żaden klincz, żadne zwarcie, gdzie nas superciężka waga polityczna zatłucze, wyłącznie sprytne akcje zaczepne i uniki.

Strony

Źródło foto: 
27246 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

13 (liczba komentarzy)

  1. Unia nie jest graczem wagi superciężkiej. Na takiego tylko pozuje, jak barowy osiłek, rozprawiający o tym, jaki to on jest silny. Gdy przeciwnik nie wystraszy się tego całego pozerstwa, to Unia bardzo szybko ustępuje. Tak, jak w przypadku Erdogana. Unijne lewactwo boi się go tknąć bo zaraz zostanie ubogacone kolejnymi "uchodźcami", a mniejszość turecka da mu popalić.

    Jedynym lekarstwem na tą całą sytuację jest budowanie dumy narodowej (tego powinniśmy uczyć się od Turków) i ignorowanie tych wszystkich lewackich działań. Niech sobie uchwalają co chcą. Przynajmniej będziemy mieli się czym podcierać.

    Z drugiej strony pojawia się kwestia czy koniecznie musimy należeć do wrogiej nam organizacji?

  2. Komisja Wenecka nie istnieje w polskim systemie prawnym, to jedna z grup "ekspertów" wyrazajacych swoje prywatne poglady.

    Grupa 20 europosłów z Polski wyzygala się na swój kraj za granicą w europrlamencie, nawet wśród eurolewaków wywołując zdziwienie i obrzydzenie swoją postawa.

     

  3. Może kiedyś przyjdzie taki czas, kiedy Polska ich wyrzyga i będą musieli się dekować w Kalifacie Niemieckim albo innym państwie posteuropejskim.

  4. Panie Piotrze, mądre słowa: " Gdy wiemy w co gramy, to musimy dobrać odpowiednie narzędzia, jakie pozwolą ugrać najwięcej i w naszym położeniu nie ma lepszej metody niż kij z marchewką. Przy…ć i odskoczyć" 

    Może to wynika z mojego wieku i charakteru, ale ja bym przypier..lił trzy razy, a dopiero później odskoczył. Pozdrawiam Autora

  5. a w tle uchwała Senatu USA o Powstaniu Warszawskim w 75 rocznicę (minęła 1/2 roku temu) oraz

    wielkie manewry NATO w tym armii USA  (20 tys. żołnierzy) u nas i w krajach bałtyckich

  6. avatar

    Z czego najgorsze te manewry ... Baćko Putin strasznie się zdenerwuje ... 

  7. 1/2

    wczoraj w "telewizorze"* pokazywali sędziów ("z Polski) którzy przyjechali przy okazji debaty o "Polskiej praworządności" i "nagrali" sie do kamery w PE** ... i taki oto obrazek: sedzia wypowiada sie do kamery, za nim stoją "koledzy" i tam trzy mikrofony mediów z polski... szukam jakiegoś zagranicznego mikrofonu, mikrofono-dyktafonu(radio, prasa)... i nic... to świetnie obrazuje ze zainteresowanie za granicą dot. "polska praworządność" jest takie jakie jest, małe

    *nie wiem czy to był polsat czy tvp

    **chyba w pe

  8. avatar

    Wszystkich państwa  sędziów na dywanik i przepytać na okoliczność przepi0sów o zakazie dyiałalności politycznej

  9. 2/2

    gdyby swojego czasu nie dołączyli do tematu "polska praworządność" kwestii aborcji to zapewne było by tak samo - czyli zainteresowanie było by prawie żadne... *

    nast przykład* - aby nakrecic temat "polska praworządność" homość dołączał kwestie "dyskryminacyjii" (wiadomo jakiej)... i to był praktycznie jedyny powód zainteresowania* tematem "polska praworządność"... tak to mniej wiecej działa a fakty są takie ze zainteresowanie za granicą jest  jakie jest... małe

    *dzięki takim "akcjom" jest = żadne +3% :-)

  10. Różnią nas hasła. Prawica : Bóg, Honor, Ojczyzna. Lewctwo : kasa, władza i bezkarność. I cały wrzask teraz skupił się w obronie "praworządności". O ile i władzę i kasę można wyborami przekierować z jednej strony na drugą to "sądownictwo" MUSI się utrzymać bo skończy się bezkarność.

  11. No tak, bo to jest szulernia jak w Wielkim Szu. Tak jak Wielki Szu  UE skończy na śmietniku

  12. Wszędzie, na całym świecie i także w Polsce istnieje kasta sędziów. Jest to chyba jedyny zawód, którego nie można w praktyce wykonywać za granicą. Każdy inny obywatel np. Polski może znaleźć pracę w swoim zawodzie za granicą- czy to chodzi o hydraulika , pielęgniarkę , lekarza , naukowca , itd oprócz właśnie sędziów. Dlatego między innymi tak zażarcie bronią się przed wszelkimi zmianami. Bo czy ktoś sobie wyobraża, że np. Stępień staje się sędzią niemieckim?

  13. Dlatego też grupa kilkuset antypisowskich aktywistów może sterroryzować całe środowisko. Dopóki PiS nie walnie pięścią w stół i nie zacznie w końcu wymuszać posłuszeństwa, to będzie postrzegany jako słaba i tymczasowa władza. Trudno całą swoją karierę ryzykować służąc takiej tymczasowej władzy, więc wielu sędziów nie chcąc się narazić starej gwardii milczy i czeka na dalszy rozwój wydarzeń.

  14. Strony