Reklama

W 100% zgadzam się z rozżaleniem i próbą zwrócenia uwagi na sprawy istotne, a nie pierdoły, ale w 1% nie zgadzam się, że nagłaśnianiem spraw istotnych uda się cokolwiek w Polsce zmienić. Przekroczyłem już wiek chrystusowy, co zobowiązuje do powagi i sporej dawki sceptycyzmu. Za stary jestem, żeby zmieniać świat metodami błędnego rycerza, a hasło „Rzeczpospolita gore” w większości spotyka się z rechoczącym odzewem. Krzycz sobie ile chcesz „oryginale”, że wojna u bram Ojczyzny to nie sen wariata, ale realne zagrożenie. Nikt lub garstka innych oryginałów potraktuje cię poważnie. Można nad tym ubolewać, jednak rozsądniej jest dochodzić do tych samych celów sprytnymi i łatwiejszymi drogami. Chciałbym napisać i jeszcze to zrobię, że tajemnica sukcesów i bezkarności Orbana chyba się smutno wyjaśniła, ale najpierw obowiązki i działania skuteczne. Moim pomysłem na zmianę rzeczywistości jest zmiana kadr i tak się składa, że w Polsce nie wysadzisz ze stolca ministra, który ukradł z kumplami miliardy, ani dziennikarza łżącego 24 na dobę w interesie obcych. Natomiast istnieją sprawdzone metody, jak zegarek za 30 tysięcy, płacząca niunia, która się po latach poczuła dotknięta klepnięciem w półdupek, czy woreczek po białym proszku pozostawiony na kasecie porno. Naprawdę jest mi całkowicie obojętne, który sprzedawczyk, zdrajca, złodziej lub tandeciarz zostanie wywieziony na taczkach z powodu starych gaci, a który zapomniał wyczyści kartę kredytową. Jeśli się tylko jeden z drugim pogubi w kłamstwie, złodziejstwie, niechlujstwie, bezczelności lub głupocie, to natychmiast będzie mój. Tym sposobem, bez najmniejszego zażenowania i z wiarą w skuteczność działań składam zawiadomienie do prokuratury. Powiadamiam prokuraturę w związku z „nieostrożnością” Michała Kamińskiego. Człowieka ten niegodny czyścić sejmowej muszli, a co dopiero zasiadać w fotelu sekretarza stanu, wpadł tak, jak przez większość życia postępował – głupio i podle. Skompromitowany koniunkturalista Michał Kamiński zwany „Miśkiem” z jednej strony się wystraszył, z drugiej wyłożył na zegarku. No to „mordo ty moja”, która się wycierałaś nie jedną świętością i przyzwoitością, jesteś moja.

PS Jak zwykle mam dowody, na powyższą i poniższą treść.

Reklama

Piotr Wielgucki Biskupin, dnia 19.02.2015
Biskupin 85A
59-225 Chojnów

Prokuratura Generalna
ul. Rakowiecka 26/30
02-528 Warszawa

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa
Na podstawie art. 233 kk § 1 i w związku z art. 35 Ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora zawiadamiam o możliwości popełnienia przestępstwa przez Pana Michała Kamińskiego, pełniącego funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Uzasadnienie

W dniu 18 lutego 2015 roku na stronie internetowej www.fakt.pl ukazał się artykuł pod tytułem: „Nowa afera zegarkowa w rządzie!” (http://www.fakt.pl/polityka/kaminski-nie-wpisal-zegarka-do-oswiadczenia-afera-zegarkowa,artykuly,525058.html) Z treści publikacji jednoznacznie wynika, że Pan Michał Kamiński pełniący funkcje sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, dopuścił się przestępstwa z art. 233 kk § 1, w związku z art. 35 Ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Według ustaleń zamieszczonych w treści artykułu Pan Michał Kamiński dopiero w oświadczeniu majątkowym z roku 2015 wykazał zegarek marki Paul Picot Gentleman 42, który posiada od kilku lat. Zgodnie z z art. 233 kk § 1, w związku z art. 35 Ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora brak wykazania przedmiotu o wartości powyżej 10 tysięcy złotych jest przestępstwem. Zważyć należy, że Autor artykułu mówi wprost o złamaniu prawa przez Michała Kamińskiego:

W najnowszym oświadczeniu majątkowym Michał Kamiński (43 l.), minister w Kancelarii Premiera, wpisał swój ostatni nabytek – chodzi o zegarek marki Paul Picot, dokładnie o model Gentleman 42, wart 37 tys. zł. I jak Kamiński zapewnił Fakt, kupił go sam już po odejściu z europarlamentu, a przed podjęciem pracy u boku Ewy Kopacz (59 l.). Dotarliśmy do zdjęć z lipca 2011 roku, na których Kamiński z dumą prezentuje… dokładnie taki sam czasomierz! Dlaczego więc wtedy nie wpisał go do swojego oświadczenia majątkowego?

Jednocześnie w treści artykułu przedstawiano szereg dowodów, w postaci dokumentów potwierdzających opisany stan rzeczy:

1. Oświadczenie majątkowe Michała Kamińskiego pełniącego funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z roku 2015.
2. Oświadczenie majątkowe Michała Kamińskiego pełniącego funkcję deputowanego w Parlamencie Europejskim z roku 2012, 2013 i 2014.
3. Zdjęcia z roku 2011 potwierdzające posiadanie przez Pana Michała Kamińskiego zegarka Paul Picot Gentleman 42.

W związku z powyższym i mając na uwadze, że sprawa dotyczy wysokiego urzędnika w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów powiadamiam o wysoce uprawdopodobnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Warto również podkreślić, że sprawę opisało wiele innych mediów (niezalezna.pl, polityce.pl, se.pl), a w swoim czasie identyczne zarzuty media stawiały innemu wysokiemu urzędnikowi w gabinecie Premiera Rzeczypospolitej Polskiej, Sławomirowi Nowakowi. Szczególną uwagę zwraca fakt, że obecne zachowanie Pana Michała Kamińskiego jest niemal tożsame z ówczesnym zachowaniem Sławomira Nowaka. Po pierwsze wszystko wskazuje, że Pan Michał Kamiński nabył wartościowy zegarek znacznie wcześniej, niż to zadeklarował w oświadczeniach majątkowych. Po drugie Pan Michał Kamiński według mojej wiedzy nie reaguje na zapytania medialne, w tym wysłane przeze mnie drogą mailową, które potwierdził sekretariat KPRM. Po trzecie to presja i publikacje medialne, a nie wysoki standard moralny i prawny urzędnika państwowego Michała Kamińskiego spowodował, że wartościowy przedmiot znalazł się w oświadczeniu. W zaistniałej sytuacji domagam się, aby prokuratura ustaliła stan faktyczny i podjęła działania przewidziane prawem, w tym celu wnoszę o przeprowadzenie następujących czynności:

1. Ustalenie tożsamości Autora/ów publikacji „Nowa afera zegarkowa w rządzie!” z dnia 18 lutego 2015 roku, zamieszczonej na stronie internetowej http://www.fakt.pl/polityka/kaminski-nie-wpisal-zegarka-do-oswiadczenia-afera-zegarkowa,artykuly,525058.html i przesłuchanie w roli świadka/ów na okoliczność treści zawartej w zawiadomieniu i samym artykule.
2. Przesłuchanie Michała Kamińskiego, celem ustalenia w jakim czasie nabył zegarek Paul Picot Gentleman 42 o wartości powyżej 10 tysięcy złotych.
3. Ustalenie, czy Michał Kamiński posiada dowód zakupu identyfikujący zakupiony zegarek Paul Picot Gentleman 42 na podstawie numeru fabrycznego lub innych cech szczególnych.

Piotr Wielgucki

Załączniki:

1. Wydruk ze strony internetowej http://www.fakt.pl/polityka/kaminski-nie-wpisal-zegarka-do-oswiadczenia-afera-zegarkowa,artykuly,525058.html
2. Wydruk maila wysłanego na adres sekretariatu KPRM.
3. Wydruk potwierdzenia odczytania wiadomości przez sekretariat KPRM

Reklama

82 KOMENTARZE

  1. Zegarek i Gentleman… no przestańcie! 🙂
    Tekst suchy, zwarty, konkretny. Tak, jak zawiadomienie o możliwości… itd. Możesz wysyłać, ale drobna uwaga techniczna:
    – Kancelaria Premiera RP (przyjęta, potoczna nazwa urzędu i funkcji) albo:
    – Kancelaria Prezesa Rady Ministrów RP, ale raczej na pewno nie:
    – Kancelaria Premiera Rady Ministrów RP.

    Nie, nic, tak się tylko czepiam! 😉

  2. Zegarek i Gentleman… no przestańcie! 🙂
    Tekst suchy, zwarty, konkretny. Tak, jak zawiadomienie o możliwości… itd. Możesz wysyłać, ale drobna uwaga techniczna:
    – Kancelaria Premiera RP (przyjęta, potoczna nazwa urzędu i funkcji) albo:
    – Kancelaria Prezesa Rady Ministrów RP, ale raczej na pewno nie:
    – Kancelaria Premiera Rady Ministrów RP.

    Nie, nic, tak się tylko czepiam! 😉

  3. Dzień dobry, mój pierwszy
    Dzień dobry, mój pierwszy komentarz tutaj.
    Jest:
    "Warto również podkreślić, że sprawę opisało wiele innych mediów (niezalezna.pl, polityce.pl, se.pl), a w swoim czasie identyczne zarzuty media stawiały innemu wysokiemu urzędnikowi w gabinecie Prezesa Rzeczypospolitej Polskiej, Sławomirowi Nowakowi."
    powinno chyba być:
    "Warto również podkreślić, że sprawę opisało wiele innych mediów (niezalezna.pl, polityce.pl, se.pl), a w swoim czasie identyczne zarzuty media stawiały innemu wysokiemu urzędnikowi w gabinecie Prezesa Rady Ministrów"Rzeczypospolitej Polskiej, Sławomirowi Nowakowi."

  4. Dzień dobry, mój pierwszy
    Dzień dobry, mój pierwszy komentarz tutaj.
    Jest:
    "Warto również podkreślić, że sprawę opisało wiele innych mediów (niezalezna.pl, polityce.pl, se.pl), a w swoim czasie identyczne zarzuty media stawiały innemu wysokiemu urzędnikowi w gabinecie Prezesa Rzeczypospolitej Polskiej, Sławomirowi Nowakowi."
    powinno chyba być:
    "Warto również podkreślić, że sprawę opisało wiele innych mediów (niezalezna.pl, polityce.pl, se.pl), a w swoim czasie identyczne zarzuty media stawiały innemu wysokiemu urzędnikowi w gabinecie Prezesa Rady Ministrów"Rzeczypospolitej Polskiej, Sławomirowi Nowakowi."

    • żółwik
      Jak mówił świętej pamięci Pan trener Górski 'mje si wydaji' ze pan smoleński hel jest niemożliwie zabawny, tak już patrząc po ksywce. Kolega Czarny podpowiada, że nie ma siły, od razu się czuje cień czomolungmy intelektu na własnej skórze, a już Pani Szczypińska w meleksie ze tzw. hipopotamem no to po prostu boki zrywać. Ale nic, przypomniałem sobie, że byłem kiedyś – nie wiadomo po jaką cholerę, w niesławnych czasach sprawy pana Rywina – w mieście Warsa i Sawy i widziałem pana Kamińskiego (który z pewnoscią nie jest potomkiem tego sławnego pana Bronisława Władysławowicza) opuszczającego lokal gastronomiczny po sutym obiedzie i rozglądającego się czujnie w celu sprawdzenia, czy przechodzący nieznajomi dostrzegają jego oczywistą wielkość. Leniwie wciągał wypasiony marinar na wypasiony tułów i rozglądał się, i rozglądał i wiedział, że wszyscy wiedzą, że on wie, że oni wiedzą, że on… Coś wspaniałego, więc pragnąc jeszcze wznioslejszego uczucia niż obcowanie z samą wielkością – zajrzałem mu w oczy i uśmiechnąłem się jak gównojad do psiego kloca i patrzyłem tak długo aż zrobił wymyk i poszedł sobie ciągnąc odwłok. A ja się pocieszyłem, bo jak mówił kuzyn świętej pamięci Pana trenera Górskiego, wicehrabia de Valmont – to było silniejsze ode mnie. Także zapraszam wszystkich z okazji ciepłych wspomnień do nas na podwórko na browca, bo kolega Czarny przywiózł krzyneczkę oranjebooma prosto z Eindhoven. A Panu Zolwiowi przybijam żółwika

    • żółwik
      Jak mówił świętej pamięci Pan trener Górski 'mje si wydaji' ze pan smoleński hel jest niemożliwie zabawny, tak już patrząc po ksywce. Kolega Czarny podpowiada, że nie ma siły, od razu się czuje cień czomolungmy intelektu na własnej skórze, a już Pani Szczypińska w meleksie ze tzw. hipopotamem no to po prostu boki zrywać. Ale nic, przypomniałem sobie, że byłem kiedyś – nie wiadomo po jaką cholerę, w niesławnych czasach sprawy pana Rywina – w mieście Warsa i Sawy i widziałem pana Kamińskiego (który z pewnoscią nie jest potomkiem tego sławnego pana Bronisława Władysławowicza) opuszczającego lokal gastronomiczny po sutym obiedzie i rozglądającego się czujnie w celu sprawdzenia, czy przechodzący nieznajomi dostrzegają jego oczywistą wielkość. Leniwie wciągał wypasiony marinar na wypasiony tułów i rozglądał się, i rozglądał i wiedział, że wszyscy wiedzą, że on wie, że oni wiedzą, że on… Coś wspaniałego, więc pragnąc jeszcze wznioslejszego uczucia niż obcowanie z samą wielkością – zajrzałem mu w oczy i uśmiechnąłem się jak gównojad do psiego kloca i patrzyłem tak długo aż zrobił wymyk i poszedł sobie ciągnąc odwłok. A ja się pocieszyłem, bo jak mówił kuzyn świętej pamięci Pana trenera Górskiego, wicehrabia de Valmont – to było silniejsze ode mnie. Także zapraszam wszystkich z okazji ciepłych wspomnień do nas na podwórko na browca, bo kolega Czarny przywiózł krzyneczkę oranjebooma prosto z Eindhoven. A Panu Zolwiowi przybijam żółwika

  5. cena sprzedaży polityka
    Nie rozumiem jak ludzie w pewnym sensie dorośli mogą chcieć obnosić się z jakimś zegarkiem. Takich trzeba wywalać z każdego wyższego stanowiska. Demonstrują ewentualnym kupcom, że za zegarek lub kupkę forsy. chętnie opylą wszystko co tam w kraju jest, a do nich nie należy.
    Marką zegarka pokazują cenę za jaką można ich kupić.

  6. cena sprzedaży polityka
    Nie rozumiem jak ludzie w pewnym sensie dorośli mogą chcieć obnosić się z jakimś zegarkiem. Takich trzeba wywalać z każdego wyższego stanowiska. Demonstrują ewentualnym kupcom, że za zegarek lub kupkę forsy. chętnie opylą wszystko co tam w kraju jest, a do nich nie należy.
    Marką zegarka pokazują cenę za jaką można ich kupić.

  7. Napisał gdzieś powyżej jakiś “doopek”,
    którego jutro tu nie będzie, że ten pozew wynika z "zazdrości" o sikor.
    Co to jest, o co chodzi z "zazdrością"?
    Jaką trzeba mieć dziurę w samoocenie, żeby sikorem sobie ją wypychać?

    Oświadczenie majątkowe Miśka, podpisane 3 lutego br, wylicza 4 sikory. Dlaczego Misiek nie ma ich wszystkich czterech na grabie zamontowanych? Wyglądałby 4 razy szczuplej i ponęntniej, 4 razy lepiej by się czuł.

    Oświadczenie majątkowe osoby, która ma zegarek za 37 tysięcy wymienia również pożyczkę hipoteczną. Czy on jest takie niezrozgarnięty i nie wie, że pożyczkę się spłaca w niemal dwukrotnej wartości pożyczonej kasy? Ktoś, kto ma pieniądze na takie gówno, jak drogi zegarek, musi ich mieć dużo.
    Oni wszyscy mają pożyczki. Z pralką mi się kojarzy.

  8. Napisał gdzieś powyżej jakiś “doopek”,
    którego jutro tu nie będzie, że ten pozew wynika z "zazdrości" o sikor.
    Co to jest, o co chodzi z "zazdrością"?
    Jaką trzeba mieć dziurę w samoocenie, żeby sikorem sobie ją wypychać?

    Oświadczenie majątkowe Miśka, podpisane 3 lutego br, wylicza 4 sikory. Dlaczego Misiek nie ma ich wszystkich czterech na grabie zamontowanych? Wyglądałby 4 razy szczuplej i ponęntniej, 4 razy lepiej by się czuł.

    Oświadczenie majątkowe osoby, która ma zegarek za 37 tysięcy wymienia również pożyczkę hipoteczną. Czy on jest takie niezrozgarnięty i nie wie, że pożyczkę się spłaca w niemal dwukrotnej wartości pożyczonej kasy? Ktoś, kto ma pieniądze na takie gówno, jak drogi zegarek, musi ich mieć dużo.
    Oni wszyscy mają pożyczki. Z pralką mi się kojarzy.

  9. Zastanawia mnie, co jest nie tak z tymi peowskimi małpami,
    że się obwieszają i epatują zegarkami, jak sowietskije sołdaty? Tamci skradzine cziasy umieszczali sobie nawet na kostkach nóg, pod onucami, kiedy już zabrakło miejsca na obu przedramionach. Zapewne pozostał jakiś ślad w ich genotypie po przejsciu przez nasze ziemie armii czerwonej :/

    Jakaś taka dziwna mentalność, zupełnie jak u tubylczych plemion dorzecza Konga, tkwi w naszych "elitach"!

  10. Zastanawia mnie, co jest nie tak z tymi peowskimi małpami,
    że się obwieszają i epatują zegarkami, jak sowietskije sołdaty? Tamci skradzine cziasy umieszczali sobie nawet na kostkach nóg, pod onucami, kiedy już zabrakło miejsca na obu przedramionach. Zapewne pozostał jakiś ślad w ich genotypie po przejsciu przez nasze ziemie armii czerwonej :/

    Jakaś taka dziwna mentalność, zupełnie jak u tubylczych plemion dorzecza Konga, tkwi w naszych "elitach"!

  11. Ministerstwo Sprawiedliwosci to kicha?
    Ministerstwo Sprawiedliwosci pracuje nad zmianą rejestru klauzul niedozwolonych UOKiKu .
    Wobec coraz większego uswiadomienia ludzi ,ktorzy coraz czesciej zaczynaja sie powolywac na swoje prawa używając do tego rejestru klauzul niedozwolonych UOKiKu ,politycy PO staraja sie zamknac ta furtke ,wiedzac iż masowe pozwy ,głównie przeciwko bankom spowodowałyby wkrótce koniecznosc zmierzenia sie banków z tym problemem.

    Ministerstwo Sprawiedliwosci pracuje nad zmiana ustawy o Klauzulach Niedozwolonych.
    http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//1/221300/221301/221302/dokument113795.pdf

    Wsrod wielu poprawek sa takie ,ktore uniemozliwią klientom banków powoływanie sie na zapisy uznane za niedozwolone w umowie innego banku ,pomimo tego ze zapisy moga byc identyczne. Ograniczy to w sposob zdecydowany mozliwosc zakladania spraw bankom przez klientow z powodu abuzywnosci zapisow umownych .
    Zwraca uwage takze zapis o braku aktualności wpisanego do rejestru postanowienia, jeżeli zmieni się stan prawny, który wpływa na jego abuzywność. Na chwile obecna wg.obowiazujacego prawa klient moze domagac sie wykreslenia z umowy paragrafu uznanego za niedozwolony .W przypadku klientow banków z kredytami walutowymi moze to sprawic iż w mocy pozostanie pozostala czesc umowy a wiec kredyt bedzie splacany jak zlotowy.Na obecna chwile na tym opieraja sie pozwy grupowe kilku tysiecy ludzi . Natomiast w przypadku przyjecia proponowanych zmian wystarczy ze rzad wprowadzi prawo antyspredowe i jedyne co straci bank to mozliwosc zarabiania na spredzie. Cała reszta złodziejskiej umowy pozostanie w mocy.A pozwy grupowe obecnie ktore sa w toku , straca podstawe prawna.

  12. Ministerstwo Sprawiedliwosci to kicha?
    Ministerstwo Sprawiedliwosci pracuje nad zmianą rejestru klauzul niedozwolonych UOKiKu .
    Wobec coraz większego uswiadomienia ludzi ,ktorzy coraz czesciej zaczynaja sie powolywac na swoje prawa używając do tego rejestru klauzul niedozwolonych UOKiKu ,politycy PO staraja sie zamknac ta furtke ,wiedzac iż masowe pozwy ,głównie przeciwko bankom spowodowałyby wkrótce koniecznosc zmierzenia sie banków z tym problemem.

    Ministerstwo Sprawiedliwosci pracuje nad zmiana ustawy o Klauzulach Niedozwolonych.
    http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//1/221300/221301/221302/dokument113795.pdf

    Wsrod wielu poprawek sa takie ,ktore uniemozliwią klientom banków powoływanie sie na zapisy uznane za niedozwolone w umowie innego banku ,pomimo tego ze zapisy moga byc identyczne. Ograniczy to w sposob zdecydowany mozliwosc zakladania spraw bankom przez klientow z powodu abuzywnosci zapisow umownych .
    Zwraca uwage takze zapis o braku aktualności wpisanego do rejestru postanowienia, jeżeli zmieni się stan prawny, który wpływa na jego abuzywność. Na chwile obecna wg.obowiazujacego prawa klient moze domagac sie wykreslenia z umowy paragrafu uznanego za niedozwolony .W przypadku klientow banków z kredytami walutowymi moze to sprawic iż w mocy pozostanie pozostala czesc umowy a wiec kredyt bedzie splacany jak zlotowy.Na obecna chwile na tym opieraja sie pozwy grupowe kilku tysiecy ludzi . Natomiast w przypadku przyjecia proponowanych zmian wystarczy ze rzad wprowadzi prawo antyspredowe i jedyne co straci bank to mozliwosc zarabiania na spredzie. Cała reszta złodziejskiej umowy pozostanie w mocy.A pozwy grupowe obecnie ktore sa w toku , straca podstawe prawna.