Trump i pełzający zamach stanu...

Prześlij dalej:

Obserwując dzisiejsze zmagania wśród elit politycznych US można powiedzieć, że Trump jest granatem rzuconym w dotychczasowy wypracowany porządek globalnych  sił i układów, dlatego wiele dłoni chciałoby go jak najszybciej pochwycić i odrzucić tak szybko i daleko jak tylko się da!

Trybun Trump wykazując niesmak wobec upachnionego politycznego szamba, zdecydował się naruszyć interesy elit globalnego supermocarstwa, dlatego dziś jest pod stałym ogniem globalistów dzień i noc. Zachciało mu się odbudowania suwerenności Ameryki, powrotu do respektowania jej tradycyjnych wartości, granic, wolności, praw, rodziny i szacunku do swoistego patriotyzmu. Przez to narusza dotychczasowy międzynarodowy biznesowy i polityczny układ sił stworzony przez swoich poprzedników (np. polityka wobec Chin), jak również nie dążąc do wojny (Iran, Rosja, Korea Płn.) zagraża również dobrze prosperujacemu amerykańskiemu sektorowi zbrojeniowemu. Zagraża lukratywnym amerykańskim  interesom wzbogacającym potężne korporacje, narażając się rozpasanym lobbystom jak i powiązanej z nimi wynarodowionej biurokracji.  

Trump zapragnął wyprząc Amerykę z już rozpędzonego na podbój świata globalistycznego zaprzęgu, dlatego naraził się biurokracji Deep State i siłom globalnego socjalizmu. Nikt nie wie jak skończy się ten nierówny pojedynek Dawida Trumpa z Sorosem Goliatem. Na naszych oczach globalistyczni lewacy przygotowują stos (impeachment) na którym z uśmiechem i satysfakcją chcieliby spalić szanse Trumpa na drugą prezydencką kadencję. Jednak dla zamachowców Trump (nawet bez własnego politycznego zaplecza) opierający się na pragnieniach zwykłych Amerykanów, nie jest i nie będzie łatwym orzechem do zgryzienia. Czas pokaże, że niejeden polityk w tym procesie straci własne zęby…

https://pbs.twimg.com/media/EIN8sQhXkAAYvz2?format=png&name=small                            Speaker Nancy Pelosi, dziewczynka z zapałkami...

W Ameryce wrze, magnateria i mandarini starego imperium skupieni w tłustym i skostniałym Deep State, wspomagani przez kompleks militarno-przemysłowy, przed którym przyszłe pokolenia już w latach 50-tych ubiegłego wieku ostrzegał prezydent Dwight Eisenhower dzielnie stawia opór trybunowi Trumpowi, który wchodzi w rolę Kemala Ataturka i poniekąd Putina. Ci panowie również podjęli się trudnego zadania odbudowy zagrożonego imperium w nowych niesprzyjających warunkach. Jest zrozumiałym, że dzisiejsi bankowi włodarze świata chcą przemienić zastany, stary świat państw narodowych, lokalnych systemów wartości, religii i kultur w ociekający słodką nadzieją i krwawą praktyką totalitarny Nowy Wspaniały Świat. Staremu rozkwitającemu  od tysięcy lat światu grozi już rozpędzony Nowy Światowy Porządek, który montuje swoje uderzeniowe sotnie z rozmaitych mniejszości posługując się socjalizmem, rasizmem, ateizmem, genderyzmem i anarchizmem.

Strony

Źródło foto: 
5723 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.

3 (liczba komentarzy)

  1. Wydaje się że sytuacja Trumpa jest beznadziejna i nie ma szans na drugą kadencję. Jednak nie należy lekceważyć ludzi o bardzo dużym IQ (ponoć Trump ma 180). Ich sposób myślenia jest nie do ogarnięcia przez taką Pelosi, Clintonową czy Bidena. Owi ludzie nie doszli do wysokich pozycji dzięki swoim zaletom i inteligencji, ale dzięki wierności idei NWO. Wygląda na to, że Trump szykuje potężny cios globalistom. Wiele wskazuje na to, że kluczem tu może być rozrost deficytu budżetowego USA. Ciekawe co by się stało z fortunami różnych Rotszyldów i Sorosów gdyby USA ogłosiły bankructwo....

  2. BINGO ! Jak zwykle zreszta.

      pss  

    P. Jacku prosba pisac czesciej i...przede wszystkim krocej; wiem ze dlugosc artykulu wielu odstrasza,a szkoda.

    @Egon

    "Wydaje się że sytuacja Trumpa jest beznadziejna i nie ma szans na drugą kadencję."- to przekaz CNNu i jemu podobnych.Dalem sie na "toto"nabrac przed wyborami 2016 i spotkala mnie ogromnie mila niespodzianka. Trump jest nieszablonowym "politykiem" (o czym czesto pisze p. Jacek) stad gdybanie w jego przypadku o prognozach wyborczych jest ruletka.

    B. silna strona Trumpa jest slabosc kontrkandydatow (pare dni temu odpadl jeden blazen) i jego doskonale,wiecowe zaprogramowanie skutecznej kampanii (cos na podobienstwo prez.Dudy i jego oponentow)

  3. Moim zdaniem siłą Trumpa jest to, że przerasta pod względem rozumu wszystkich swoich kontrkandydatów. Są wobec niego jak dzieci. Dziennikarze też nie potrafią dostrzec jego inteligencji i konsekwencji, bo to też nie ten poziom, szczególnie w CNN. Pozdrawiam serdecznie!

  4. Strony