pułapka



share

Przepraszam bardzo, bo być może było oczekiwanie, że zajmę się najbardziej palącą sprawą, którą żyją media i celebryci Internetu. Nie, nie zajmę się kierowcą Brudzińskiego i całą tą wielopiętrową aferą, nie podam też przyczyn pominięcia tematu, z szacunku dla własnej i czytelniczej inteligencji. Zaciekawiło mnie coś zupełnie innego, chociaż na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to nudny odcinek tego samego serialu. Bezradność „opozycji” rzeczywiście jest do bólu przewidywalna, ale tym razem dzieje się to w samym środku kampanii i dostarcza wielu cennych informacji.



share

O genialności Jarosława Kaczyńskiego można i trzeba pisać nieustannie, bo wielki to polityk i zachwyca. Na rozgrzewkę wrzuciłem mały żarcik, Czytelnicy ocenią jego poziom, ale w tym żarcie jest sporo powagi i trwogi dla złodziei. Jedna z prawd głosi, że politykom, nie wyłączając Jarosława Kaczyńskiego, najlepsze rzeczy wychodzą przypadkiem. Tak właśnie powstał program 500+, o czym opowiadał sam prezes PiS.



share

W trakcie prac komisji sejmowej przeszły poprawki PiS, które spokojnie można traktować jako balansowanie na cienkiej czerwonej linii. Jednym z głównych warunków brzegowych obozu prezydenckiego było wyłączenie Zbigniewa Ziobro z polityki kadrowej KRS i SN, a do ustawy o KRS PiS wprowadził zgłoszenie kandydatów przez 20 prokuratorów, czytaj przez Zbigniewa Ziobro. Właśnie po tej poprawce zagotowała się Surówka-Pasek i Romaszewska. Był to test na wytrzymałość, który skończył się brakiem wytrzymałości byłego Andrzeja Dudy.