POKO



share

Prawdę mówiąc sam zachodzę w głowę, jak to się dzieje, że POKO, dawniej PO, przy wszystkich katastrofalnych błędach komunikacyjnych PiS, nadal występuje w roli recenzenta politycznych afer. Jest to swego rodzaju fenomen, którego nie da się udowodnić sprawnością komunikacyjną POKO, bo jak się dobrze przyjrzeć wcale nie wygląda to lepiej niż w PiS. Jedyną odpowiedzią, jaka przychodzi do głowy, to zaprzyjaźnione media, odwracające i stawiające rzeczywistość na głowie. Postanowiłem pokrótce przypomnieć, jaka jest rzeczywista rzeczywistość i jaki „Gabinet celi” marzy o powrocie do władzy, a chce tego dokonać poprzez wytykanie „afer” i działań bezprawnych konkurencyjnej partii.

GABINET CELI



share

Tytułowa fraza wyszła jak z „Superaka”, ale to nie moja wina, to są fakty i cytaty. Druga cześć tytułu to cytat i jeden z wielu skandali wywołanych przez politycznego trupa z Biłgoraja. Dokładnie brzmiało to tak: „Powiem brutalnie, tylko wtedy możesz dać z siebie, sobie radę, gdy krew i sperma ciekły ci po twarzy”. Sięgnąłem do tego rezerwuaru nie dla sensacji i taniej podniety, ale dla udowodnienia cynizmu i objawów socjopatii. Słowa te polityczny trup skierował pod adresem Grzegorza Schetyny, a jeszcze wcześniej opowiadał o paprotce żony Leszka Millera, którą miał poniewierać Donald Tusk.



share

Tytuł brzmi jak treść dla dorosłych albo i jeszcze gorzej, co niektórzy mogą pomyśleć, że ruszył ogólnopolski program „edukacji” LGBT. Uspokajam, tekst wprawdzie dla małych dzieci się nie nadaje, ale już szósta klasa szkoły podstawowej prawie do końca bez obaw może czytać i poczuć się jak na lekcji biologii. Ponieważ pan Grzegorz Schetyna, lider POKO Koalicja Europejska, obiecał Polakom pomoc w rodzeniu dzieci, to porozmawiamy sobie, drogie dzieci, o tym jak to się robi, zaczynając od bociana i kapusty, czyli od kłamstwa i szkodliwej demagogii.

Jeden i drugi zabobon należy wyrugować, w przeciwnym razie spadnie nam demografia do zera.Dzieci nie znajduje się w kapuście, no chyba, że jakaś roztargniona mama swoją pociechę na grządce kapusty zostawi, bo się akurat coś bardzo ważnego na Facebooku lub Instagramie dzieje.

Strony