libicki



share

Wczoraj prawicowe media, co jest znamienne i o czym jeszcze napiszę, obiegła alarmistyczna informacja, że Gowin z opozycją przygotowali intrygę. Prawicowe media mają to do siebie, że działają jak lewicowe media i zajmują się realizacją partyjnej linii swoich politycznych ulubieńców. Darujmy sobie zatem te wszystkie emocje z najświętszymi słowami w tle i przyjrzyjmy się na spokojnie z czym mamy do czynienia. Afera rozpoczęła się od wypowiedzi senatora Libickiego i to on zapowiedział, że opozycja chce zgłosić do laski marszałkowskiej kandydaturę nowego marszałka Jarosława Gowina. Na tę wypowiedź zareagowała praktycznie tylko prawica, po drugiej stronie jeśli ktoś się odzywał to beznamiętnym głosem.



share

Już chyba wszyscy wiedzą że dziś sala obrad w Sejmie świeciła pustkami.

   Ale chyba nie wszyscy wiedzą że jednak czuwał tam jako główny okupant senator J.F. Libicki. Jak donoszą znajome wiewiórki, kumple z totalnej opozycji przebili mu opony w wózku żeby nie mógł wyjechać z parlamentu, asystenta zamknęli w WC i oczekiwali żeby BOR wyprowadził go z zza pulpitu. Wtedy byłaby afera że pisowskie państwo znęca się nad niepełnosprawnym. Faszyzm w czystej formie.

  Nie wiem czy to prawda, ale widząc groteskę którą uprawia konsekwentnie opozycja, jest to całkiem prawdopodobne.