Duda



share

Migawki w TVN ze spotkania w stoczniowej hali BHP pokazują co najmniej dwie rzeczy, których boją się rządzący bez alternatywy. Montaż tych najbardziej żenujących wypowiedzi przeplatany jednym zdaniem Kukiza i Dudy nie pozastawia wątpliwości, że lęk został wyrównany prostacką satyrą. Nazwiska do niedawna kojarzone ze stroną władzy bez alternatywy zostały ocenzurowane i umieszczone między postaciami wcześniej skompromitowanymi na wieki. Warto przypomnieć głośne „zwariowanie” Gabriela Janowskiego, był to chyba jeden z bardziej prymitywnych numerów odpowiednich czynników, które napasły posła jakąś „pigułką gwałtu” i potem pokazały gorszące sceny w telewizji. Janowski po zaliczeniu epizodu był jeszcze posłem i politykiem w kilku formacjach i jakoś nie spożywał posiłków na mównicy sejmowej, cudownie ozdrowiał, jednak nigdy nie zapomniał o zmianie właścicieli i jakości cukrowni. Dziś można spojrzeć na tamte nieporadne protesty Janowskiego z zupełnie innej perspektywy.

Strony