CEZARY GMYZ



share

Ten tekst w pierwotnym zamiarze miał być poświęcony wcześniejszym kłamstwom NPW i obecnemu skrawkowi prawdy, który wyrwał z załganych ust Macierewicz, ale niech się rzecz odleży do jutra, by nabrała racjonalnego wymiaru. Bywało, że parzyłem się najnowszymi wieściami i z braku dystansu z analizy wychodziły uzasadnione emocje, niestety tylko emocje. Natomiast zupełnie na spokojnie i bez zbędnej zwłoki można poświęcić tekst Cezaremu Gmyzowi, tym bardziej, że należy mu się tekst i wiele więcej mu się należy. Najważniejsza informacja dla Cezarego Gmyza jest taka, że nie tylko zachował status wiarygodnego, poważnego dziennikarza, ale zyskał w pełni zasłużony tytuł: NIEZŁOMNY DZIENNIKARZ. Wytrzymał Gmyz i nie dał się zatopić wodospadami pomyj, kpin, przerabianiem na oszołoma. Miał Gmyz rację, trwał przy swojej racji i zapłacił za to najwyższą dla dziennikarza cenę. Dziś może sobie stanąć i głośno krzyknąć: "historio jestem twój".

Strony