bandzior



share

Kiedyś dojdzie do tragedii, kiedyś ofiarą Owsiaka będzie nie Piotr Wielgucki, Krystyna Pawłowicz, czy Patryk Jaki, ale Dariusz Nowak z Gliwic lub Marysia Kowalska z LO w Pułtusku i po prostu ktoś nie wytrzyma. Kto nie przeszedł przez to, co Owsiak i jego fanatycy potrafią urządzić swojej ofierze, ten nigdy nie zrozumie, że obraz pajacującego 65-letniego dziadka udającego nastolatka, nie ma nic wspólnego z prawdziwym Owsiakiem – bezwzględnym socjopatą. Przez te wszystkie lata napisałem już wszystko, nie będę się powtarzał i tak nikt tego nie przeczyta z uwagą, a i mnie się cofa na samą myśl, że miałbym kolejny raz wymieniać sygnatury spraw i „wypowiedzi” Owsiaka. Napiszę coś innego.



share

W pojedynku Owsiaka z Matką Kurką jeden jest hejterem, drugi aniołkiem, bo taki jest system krzywych luster medialnych, które pokazują farsę zamiast rzeczywistości. Gdybyśmy żyli w normalniej rzeczywistości i uczestniczyli w normalnym życiu publicznym, gdzie jedną miarą mierzy się czyny, to Jerzy Owsiak byłyby uznany za pospolitego bandziora i wychowawcę bandziorów.