Szczerski zamroczył Tuska, a powinien znokautować

Prześlij dalej:

Kamery w czasie wystąpienia posła Szczerskiego zadziwiająco często pokazywały zapadającą się twarz Donalda Tuska i całą postać chowającą się w sobie. To się oczywiście w głównych wydaniach „całej prawdy przez całą dobę” wytnie, ale chwilowa słabość operatorów poważnych stacji pokazała jednoznacznie, czego Tusk się panicznie boi i co jest koszmarem Donalda. Wskazywanie tych największych „osiągnięć” partii bez alternatywy spędza sen z powiek lidera, wprawia lidera w takie ruchy ciała, które przypominają cenzurowanie spazmów. Tusk nie ma pieęty achillesowej, ale wyłożone na tacy miękkie podbrzusze i zamiast korzystać z tej okazji, ciągle odzywa się humanizm. Cholera wie, czy to podświadomość, czy jakiś inny abdykowany meteoryt, czyli znak na niebiosach, w każdym razie nie widziałem dotąd jednej rundy z pełnym zaangażowaniem, z nieprzerwaną serią ciosów. Skąd i po co ta litość? Nie ma w całym klubie PiS jednego boksera wagi ciężkiej, który wytrzymałby kondycyjnie i nie wahał się przez zadaniem prawego prostego ze skutkiem nakrywającym Donalda trampkami? Niech się w końcu odbędzie klubowa selekcja, jakieś wstępne eliminacje albo niech potrenuje Szczerski i nabierze odpowiedniego ciężaru gatunkowego, który pozwoli położyć Tuska na deskach.

Strony

8024 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

4 (liczba komentarzy)

  1. PiS potrzebuje papierów na ubieganie się o władzę, a do tego niezbędna jest opinia o byciu konstruktywną opozycją, skupiającą się na sprawach mniej istotnych. Stąd brak chęci do naprężania pały, nie mówiąc o przeginaniu tejże. Zasada dotyczy gospodarki, w sprawach ideologicznych wolno trochę pohasać.
    Poseł zrobił co mógł, aby opieprzyć Tuska ale zostawić mu małą furtkę na wykręty.
    Posłowie muszą myśleć dalekosiężnie, nigdy nie wiadomo z kim się kiedyś znajdą w klubie poselskim.

  2. Tuska to przemówienie nie ruszyło. Przecież to cynik, przecież on zdaje sobie sprawę z rzeczywistości, więc wie, że wszystko co ugrywa musi być podparte wyłącznie pijarem. Jego zadanie w takich momentach,  to przykryć takie przemówienia innymi wystąpieniami. I przeplotło się: był Rosati, Schetyna, Rostowski, jakaś młodsza z PO. Nie wiem jak media to podały w wieczornych wiadomościach, ale pewnie było trochę tego i tamtego, i tak siła przemówienia Szczerskiego rozmyła się.

  3. Drogi MK, coś tam czytałem o wygibasach pakto-finansowych, ale nie wiem skąd to twierdzenie: " w przypadku wzrostu PKB cały zysk będziemy odprowadzać w czystej gotówce do UE". Mógłbym prosić o wskazanie podstawy/źródła?


  4. Strony