Szara rzeczywistość, święta żydowska zbrodniarka i niezguła z Budy Ruskiej

Prześlij dalej:

Dziś będzie krótko i pewnie nie wszystkich to zmartwi. W języku dyplomacji mówi się o niedyspozycji i wyjątkowo posłużę się dyplomacją, by oszczędzić szczegółów, które nie nadają się do publikacji. Chciałem popełnić drugi tekst o parszywej hagiografii żydowskiej zbrodniarki i szerzej wyjaśnić dlaczego „nie widziałeś, nie czytałeś, nie wypowiadaj się”, to dyscyplinujący i tresujący idiotyzm. Niestety nie dam rady odnieść się szerzej, bo ledwo stukam palcami i widzę na oczy, dlatego tylko parę zdań. Dwie koszerne pieczenie na jednym ogniu zaskwierczały w Hollywood. Po raz setny sprzedano łgarstwo o mordercach Polakach i biednych żydowskich komunistach, którym takiej krzywdy „to nawet Niemcy nie wyrządzili”. Drugą pieczeń podał kabotyn, którego nazwiska nie pamiętam i nie chcę pamiętać, sprzedając „dżołk” o polskich pijakach. Takie propagandowe, nacjonalistyczne brednie zwane „dziełem” kręci się niezwykle łatwo i można je produkować metodą taśmy Forda, co jest wystarczającym argumentem, aby się do „produktu” nie dotykać. Jednak prócz słusznego oburzenia trzeba kręcić swoje „Idy” choćby poprzez zbiórkę kasy do kapelusza, bo na „instytucje” nie ma, co liczyć. Druga ważna sprawa dotyczy kampanii Komorowskiego. Jeszcze głośno tego nie piszę, ale zaczynam się usilnie zastanawiać, czy jest możliwe, aby narobić tyle głupot w tak krótkim czasie. Obserwuję bardzo dziwne zachowanie pana faworyta 79% poparcia, oczywiście zawsze można się posłużyć banalnym żartem, że przecież nie ma takiej rzeczy, która po zetknięciu z Bronkiem pozostałby poważna. Niby tak, ale mimo wszystko wokół Komorowskiego są ludzie znający się na rzeczy.

Po serii kompromitujących wystąpień publicznych, zarówno Komorowskiego, jaki i towarzysza Nałęcza poszyły po sobie kolejne tragedie. Spot pożal się Boże, jako żywo przypominający Zjazd KC PZPR, na którym sekretarze wojewódzcy oddawali hołd towarzyszowi I Sekretarzowi. Żenada uruchomiona na Twitterze i tej zagadki nikt do dziś nie potrafi rozwiązać, chociaż śmiali się albo błagali o przerwanie kompromitacji przedstawiciele mediów i zwolenników partii matki. No i wreszcie najnowsze doniesienie, czyli książka Komorowskiego, a w niej odważne, spisane z czekistowską szczerością, wyznanie, jak to Bronek posłał w 1989 roku ZOMO na górników i działaczy KPN. Wierzyć się nie chce, ani w przypadek ani w sabotaż. Gdyby jeszcze był przygotowany jakiś wyjęty z kapelusza młody, nowoczesny z miasta, to uwierzyłbym w dywersję, ale przecież wiadomo, że spadki notowań Komorowskiego pożera Duda. Z drugiej mańki, jak na przypadek to cholernie dużo tu przypadków. Ktoś ma jakiś pomysł skąd ten nagły powrót, do skądinąd prawdziwego wizerunku niezgułowatego i ciężkawego umysłowo Bronka z Budy Ruskiej? Pytam, bo w przeciwieństwie do całkowitego paraliżu i zamordystycznego knebla w sprawie Durczoka, Komorowskiego w kompromitujących występach media pokazują. Może to jest sprowadzanie Bronka do parteru, straszenie i czołganie przez II tury, żeby coś ważnego przed następną kadencją podpisał?

41772 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

53 (liczba komentarzy)

  1. i inne durne cyrki ... nie wiadomo co będzie debil obchodził, zakończenie II WW czy rozpoczęcie III.

  2. avatar

    rozpoczecie III-ciej..niestety..wymownym dowodem jest tzw "marsz godnosci"..a wzasadzie kto na nim byl..a kogo na nim zabraklo...i wszystko co sie z tym wiaze .w tzw..polityce zagranicznej

  3. avatar

    na uczciwe wybory, zarówno te wiosenne, jak jesienne i wygraną Dudy oraz PiS. Ta żałosna zbieranina "aferałów" ma za dużo do stracenia, i w perspektywie długoletnie wyroki gdyby ktoś uczciwy przejął wreszcie ster władzy.
    Tutaj tylko rewolucja via ukraiński majdan mogłaby cokolwiek zmienić w tym kraju i zmieść tą bandę na śmietnik historii.
    Zresztą, ostatnie wybory samorządowe bardzo dobitnie uzmysławiają nam, że nie ma już szans na tzw. demokrację.

  4. Co do ostatnich "wpadek" z Komorowskim, to nieodparcie nasuwa mi się to, co mówią KGB-owscy spece od dywersji ideologicznej (np. Biezmienow) prowadzonej w kraju, który ma zostać przejęty. Wyróżniają oni 4 etapy prowadzące do tego celu:

    - demoralizacja (trwająca 15–20 lat, bo tyle czasu trzeba, żeby wyhodować nowe pokolenie: hedonistyczne, eunuchowate psychicznie i zapatrzone we własne czy cudze genitalia; pokolenie, któremu ani w głowie patriotyzm i inne takie obciachowe dziwactwa),

    - destabilizacja (2–5 lat),

    - kryzys (2–6 miesięcy),

    - i wreszcie normalizacja (to eufemizm na zamordyzm; w zmęczonym społeczeństwie zaprowadzi się porządek na nowych warunkach; taką "normalizację" zaprowadzono w Czechosłowacji w sierpniu '68, także parę lat temu w Iraku itd.).

    Władzę ma przejąć ktoś całkiem nowy, nie kojarzony z dotychczasową skompromitowaną władzą; ma być w oczach ludzi zbawcą. Tymczasem to on weźmie naród mocno za mor..., przepraszam: twarz.

    Temu służy też walka z religią, bowiem religia daje narodowi moralny i charakterologiczny kręgosłup, jest spoiwem. Naród, gdzie silny jest Kościół, wiara, jest mocniejszy, bo zaprawiony/zdolny do wyrzeczeń, samodyscypliny (choćby trening poprzez post, powściąganie grzechów itd.).

    Wydaje się, że jesteśmy w końcowym stadium okresu destabilizacji, przed nami krótki okres kryzysu. Kto po cichu szykowany jest na zapleczu na męża opatrznościowego? Rozejrzyjmy się, może ktoś już nas przygotowuje, żebyśmy oczekiwali na męża opatrznosciowego ex machina?

    Wyklad Biezmienowa:

    https://www.you...

  5. "Żydzi Żydom zgotowali ten los"
    Ja w sumie wadliwie to skomentowałem przywołując Żabotyńskiego, teraz to naprawiam

    "Jak z rozbrajającą szczerością w książce The days of Holocaust and Destruction Yitzak Greenbaum przyznaje, "Kiedy pytają mnie, czy nie moglibyśmy dać więcej pieniędzy z United Jewish Appeal na ratowanie Żydów w Europie odpowiadam - NIE - i jeszcze raz - NIE… ktoś musi oprzeć się tej fali, która popycha syjonistyczne wysiłki na cele drugorzędne…"
    W styczniu 1943 przywództwo Fundacji postanowiło zabronić wydatków na rzecz ratowania Żydów w Europie. Powód jest jasno i wyraźnie wyłuszczony w Sefer Hamagbis (Księga Odwoławcza)… Były to "zobowiązania wobec Ojczyzny Izrael". Na początku lutego 1943 roku Yitzak Greenbaum przemawiając na zebraniu w Tel Avivie w sprawie "Diaspora i Wykup" powiedział: "Na ratunek Żydów w diasporze powinniśmy poświęcić tylko nadwyżki sił i nadwyżki środków, jakie posiadamy. Kiedy przyjdą do nas z propozycją - ratunek mas żydowskich w Europie, lub wykup ziemi - ja głosuję za wykupem ziemi, bez zastanawiania się. Im więcej mówi się o rzezi naszych ludzi, tym większa minimalizacja naszych wysiłków w hebraizowaniu naszej ziemi. Jeżeli byłaby możliwość dzisiaj, zakupu paczek żywnościowych za pieniądze z Keren Hayesod (United Jewish Appeal) i przesłania ich przez Lizbonę, czy zrobimy to??? Nie, i jeszcze raz Nie!!!"…'

    i inny fragment

    "Kiedy członkowie Komitetu Ratowania Żydów Czeskich zwrócili się do reprezentanta Agencji Żydowskiej w Szwajcarii, pana Nathana Schwalb w sprawie udzielenia im pomocy pieniężnej, która zatrzymałaby transporty Żydów do Oświęcimia, udzielił on odpowiedzi, którą za rabinem Shonfeldem cytujemy: "Wykorzystując sposobność i kuriera, piszemy do was, abyście zawsze pamiętali o rzeczy, która jest najważniejsza i mieli ją zawsze przed oczyma! W końcu sprzymierzeni i tak i tak zwyciężą. Po zwycięstwie, znów będą dzielić świat pomiędzy narody, tak samo jak dzielili po I wojnie. Skoro pozwolili nam na pierwszy krok, to jak wojna się skończy, musimy zrobić wszystko, aby Ziemia Yisroel stała się państwem żydowskim. Przedsięwzięliśmy już bardzo poważne kroki w tym kierunku. Co do wołania (o ratunek - uwaga autora) z waszego kraju, musimy stale mieć na uwadze, że narody sprzymierzonych przelewają krew, wiele krwi, i jeżeli również i my nie poniesiemy ofiar, to czym zasłużymy sobie na prawo zasiadania przy stole, kiedy po wojnie - będą dzielić narody i terytoria??? Zatem byłoby wielce nierozsądnym prosić naród, przelewający krew, o zezwolenie na wysyłanie pieniędzy do ziemi wroga, aby uchronić swoją własną krew. "Ponieważ, rak b'dam tihyu lanu haaretz (tylko przez krew ziemia będzie nasza). "…Tylko do członków grupy - Atem taylu (wy z tego wyjdziecie cało), i w tym celu przesyłamy wam niezbędne pieniądze przez kuriera."

  6. Cytując za księdzem Bronisławem Bozowskim "Nie ma przypadków są tylko znaki".
    Po ostatnich poczynaniach Komorowskiego na szybkiego przychodzi mi do głowy:
    1. Przyspieszenie scenariusza rozbiorowego w modelu grecko-cypryjskim, ale wcześniej kontrolowane przekazanie władzy Dudzie i PIS-owi, aby za 2-3 lata można było ich winić za zły stan finansów publicznych, gdy finansjera międzynarodowa i biznesmeni z przemysłu Holocaustu zaczną zgłaszać się po wcześniej otrzymane "zobowiązania".
    2. Amerykanie z Żydami wracają do gry i zaproponowali Bronkowi ze WSI honorowe odejście, bo nie mają do niego żadnego zaufania, ze względu na jego przeszłość. On mając do wyboru rolę, którą odgrywa Lech "Bolek" Walęsa lub rozwiązanie zastosowane z Janukowyczem, będąc osobą "posłuszną" wybrał łatwiejsze rozwiązanie. Amyrykanie na pewno mają dobre haki, chociażby te związane ze Smoleńskiem. Zastanawiające w tym kontekście są dzisiejsze spotkania Andrzeja Dudy - 3 najważniejszych ambasadorów zachodnich państw w Polsce spotyka się z nim jednego dnia. Czyżby z Komorowskim nikt już się na świecie nie liczy (w zasadzie zawsze tak było) i to miało nam pokazać oficjalne namaszczenie Dudy na prezydenta? Oczywiście naród musi się o tym dowiedzieć, żeby święte zasady demokracji były zachowane.

  7. avatar

    obydwie odpowiedzi ukazaly sie prawie w tym samym czasie :-)

  8. Premiera 22.04 - a szkoda, że nie 10-tego.

    http://www.empi...

    Mnie ciekawi wątek, który autor nieśmiało porównał do wątku i roli żony premiera w filmie
    "Autor widmo" - to wydaje się być ekwilibrystyką na poziomie S-F, ale kto wie ? Nie takie
    historie miały miejsce - z Leppera i jego Talibów też cała polska boki zrywała. Do czasu !
    A gdy Gajowy z narzeczoną latał sobie na saksy, aby uzbierać na ślub w Jerozolimie, to
    kto wie co tam się działo ...

    Namiastkę PKW macie w werdykcie i nominacjach na BLOG ROKU 2014.
    Głosujcie, głosujcie jak chcecie, ale to i tak my wyłonimy zwycięzcę.  :)

  9. avatar

    zapewne i Rosjanie i Amerykanie, maja haki na Bronka, ....a z tego biedaka juz wiecej nie da sie wyciagnac, jest to ponad jego mozliwosci,...widac jak jest smieszny i osmieszany :-) 

  10. Z biedaka najwięcej można wyciągnać, więc tu jest wiele psów pogrzebanych