Stołek w UE i helikopter dla Tuska, żyrandol „holokaust” i rakiety dla Komorowskiego?!

Prześlij dalej:

Pojawiło się kilka faktów pozornie ze sobą nie związanych, ale cóż przeszkadza je połączyć. Zaczęło się jakiś czas temu, od upokarzania Komorowskiego. Tej akcji poświęcono wiele materiału analitycznego, nie ma zatem większego sensu się powtarzać, wystarczy potwierdzić, że grillowanie Bronka miało miejsce. Przyczyny takiego stanu rzeczy, przykrego dla pana Bronisława, były podawane dość zgodnie: wojna w PO i prawdopodobnie naciski ze strony rozmaitych smutnych panów, którzy z taśmami w rękach oczekiwali podpisów pod stosownymi kontraktami. Z hipotezami jest tak, że nie wszystkie wytrzymują próbę czasu, ale ta hipoteza chyba znajduje potwierdzenie, w trzech innych faktach. W USA dyrektor FBI przypomniał o polskiej odpowiedzialności za niemieckie mordowanie Żydów. Początkowo też się zastanawiałem, czy to nie wynika z czystej głupoty i nieuctwa, czego w USA nie brakuje, ale jeszcze przed ujawnieniem kluczowych informacji porzuciłem tę naiwną myśl. Można się zgodzić, że niejeden ociężały sprawował najwyższy urząd w Stanach Zjednoczonych, dość wspomnieć Busha Juniora, czy Johna Kerry, ale właśnie dlatego amerykańscy decydenci wybierają takich ćwierćinteligentów, aby swobodnie nimi kierować. Dyrektor FBI powiedział to co mu kazano, a nie to, co sobie wymyślił, gdyby było odwrotnie za godzinę ze strachem w oczach przepraszałby uroczyście. Jeśli miałbym zgadywać po co ta ordynarna propaganda została wprowadzona w obieg, to przyczyny widzę dwojakie. Przede wszystkim nigdy nie wolno zapomnieć, co mówili amerykańscy rabini: „Będziemy dotąd gnoić Polskę, póki nie wyrwiemy naszych kamienic i miliardów odszkodowań”. Gdzieś jest w sieci kilka oryginalnych cytatów, bo te słowa to uogólniona parafraza wyrażająca rabiniczny cel nadrzędny. Z drugiej strony został rozstrzygnięty przewał na wojskowy helikopter, którym ma być francuski Airbus, ale inne poważne przewały ciągle wiszą w powietrzu.

Strony

27282 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    nie wiem...ale wydaje mi sie ze tym kontraktem na smiglowce bojowe dla cichociemnych pan bredzislaw gajowicz zaklepal sobie za jednym "zamachem"..bankową reelekcje i nietykalnosc od ANTONIEGO i jego zespolowych ustalen..to tylko..albo i AŻ 5 nastepnych lat ktore uplyna w zgodzie i bezpieczenstwie...a ze POLSKA RACJA STANU poszla psu w d...e..przez straznika konstytucji i straznikow straznika to juz inna sprawa...donuś nie wroci..bo nie ma po co..dla gajowego zacznie złota era...a nam wszystki zewsząd nedza..jak to poeta powiedzial

  2. rzecz:

    To co się stało stało się dlatego, że funkcjonariuszom państwowym zabrano sumienie, żadając żeby realizowali posłusznie polecenia władzy.

    Jednocześnie Bronisław Komorowski oświadczył, że urzędnicy państwowi nie mogą kierować się sumieniem, tylko i wyłącznie poleceniami władzy. nic dziwnego że stworzyli takie państwo, jakie stworzyli.

  3. avatar

    dlatego tez zadnego sprostowania ani przeprosin nie bedzie...tego rodzaju wysocy urzednicy nigdy nie puszczaja nieswiadomych "bąków" do mikrofonu..zwlaszcza ze to sa kukielki..wychodza do dziennikarzy;maja miec ladne ubranka i fryzurki;usmiechniete gębulki...wychodza tylko by przeczytac jakies tam OŚWIADCZONKO z karteluszków przygotowanych przez doradców..
    za cholere nie kumam o co chodzilo z tym idiotycznym oswiadczeniem smutnego pana...
    ale za to jednego jestem pewien..jak wiekszosc tutaj..to drugi etap operacji smolenskiej...jesli pis  nie odpali niczego mocniejszego w mediach poza aferami z podsluchami i przekretami w armii i w systemie bankowym to mozemy sie pakowac..sorry za nieskladnosc..ale kociokwik mam

  4. Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy nękać ich tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym. -- https://pl.wikipedia.org/wiki/Izrael_Singer

    Stanisław Michalkiewicz: Tekst, który potrząsnął „elitką”

  5. Też widzę tu tylko walkę o gruby szmal i opylenie interesów narodowych za posady i gotówkę.

  6. Scysje w rodzinie "Ojców chrzestnych".
    "Ekipa" warrczy pod dywanem, ale "Układ (jest) zamknięty".
    "Udziały polskie" w "holokauście" wynoszą miliony polskich ofiar, za co rabini żądają miliardów złotych polskich "odszkodowań".
    Tymczasem Andrzej Duda zaliczył kolejną "wpadkę" - rozmawiał w kościele przez telefon!!!! To "Fakt". A na "Onetowisku" wbił on niejednemu polityczny nóż w plecy.
    "A poza tym, nic na działkach się nie dzieje".

  7. Prezydent Lech Kaczyński musiał zginąć.
    Z innej beczki. Moja krewna jakieś cztery, pięć lat temu weszła w wiek emerytalny i zaczęła pobierać emeryturę jednocześnie pracując na uczelni. Nie trwało to długo, bo PO z podpisem od ręki gajowego dała jej smutny wybór: albo praca albo emerytura. W takiej sytiacji znalazło się ca 50 tys. osób. Krewna i jej znajomi wybrali pracę tracąc prawo do emerytury. Dzięki senatorom z PiS w poprzedniej kadencji sprawa trafiła do Trybunału Konst., ale skończyła sie kadencja i chooj bombki szczelił. Mimo to w nowej kadencji senatorowie z PiS-u ponownie wnieśli skargę do TK i w końcu tenże trybunał uznał ją za niezgodną z Konstytucją nakazując zwrot emerytur. Mimo tego krewna głosowała na biłgorajskie ścierwo (!!!). Taka pier**** baba. W przypływie szczerości wyznała mi, że kiedyś z koleżanką rozmawiały o tej sprawie i ta jej rzekła: wiesz, Prezydent Lech Kaczyński tego by nie podpisał. Teraz, ile razy ją widze i zaczyna coś popierdywać na PiS, to jej mówię: dzięki Lechowi Kaczyńskiemu masz emeryturę i to ci będę przypominał za każdym razem. I dodaję: w sumie to szkoda, że PiS ci te emeryturę przywrócił, bo i tak nic do ciebie nie dotarło. A twój biłgorajski śmieć wypiął się na ciebie i twoją emeryturkę. Mieć w przeciągu roku kilkadziesiąt tysięcy złotych więcej, a nie mieć, to dla tej baby jakby nic nie znaczyło. Tacy są właśnie Polacy - zaprogramowani na grabienie i golenie do gołej skóry. 

  8. Bardzo celne spostrzeżenie. :)
    Ludzie nijak nie łączą Bronka czy Donka z kradzieżami, ustawami uderzającymi ICH BEZPOŚREDNIO po kieszeni, nie widzą działań które niszczą Polskę i przyszłość ich dzieci.
    Ten kto odpowie dlaczego i znajdzie na to receptę umożliwi dojście PiS do władzy pomimo całej machiny służb i "szefów z drugiego fotela".
    Oczywiście najprostsze wyjaśnienie to skrajna głupota, ludzie nie potrafią połączyć faktów. Ale to tylko pozory, problem jest głębszy i trzeba go rozpatrywać na poziomie poszczególnych jednostek.
    Po pierwsze dwa z trzech pokoleń (najstarsze i średnie) jest nauczone za komuny, że władza jest sprawowana całkowicie niezależnie o nich i nie mają na nich wpływu, do tego dziś mówi im się że "to ich przedstwiciele wybierani przez nich".
    Najmłodsze pokolenie zaś chce zmian i "europejskich standardów" (wolności słowa, działania, braku kumoterstwa itd.) Dlatego tworzy się dla nich figutantów jak Palikot, JKM itd. Oni obiecują tak naprawdę obalenie systemu, wprowadzenie jewropy, nowocześności (narkotyki w każdym kiosku itd.), jednocześnie przedstawiają inne partie jako "niebezpieczne i wrogie" (zapyziałe, zabetonowane, systemowe, katolickie itd). Więc młodzi idą za nimi sądząc, że po ich wyborze zmienią kraj, a ci kanalizują ich i wypuszczają powietrze z balonu dzięki czemu nikt sensowny i z możliwością zmiany w końcu nie dostaje ich głosów.
    Świetnie to działa, bo młodzi nadal nie rozumieją, że w ten sposób nic nie zmienią i zadowalają się przeświadczeniem, że uczciwie i od serca "pokazali" głosami co naprawdę myślą. Brak im doświadczenia i umiejętności oceny, że tak rozbici i poprowadzeni w tym systemi równie dobrze mogliby wcale nie głosować, a ich głosy zostały wykorzystane do utrwalanie porządku który chcą tak bardzo zmienić.

    Dla całości jednak demokracji w Polsce brakuje mechanizmu reakcji dla aktualnej sytuacji w polityce. Dla przykładu: jeżeli ktoś da nam w mordę mechanizm rekcji jest prosty: oddajemy lub zgłaszemy do instytucji która odda za nas.

    Tutaj brak możliwości dla Kowalskiego reakcji: komu ma oddać i komu zgłosić?.
    Że np. Komor to złodziej i bandyta i niszczy kraj w którym żyję? Przecież on siedzi na górze daleko poza naszym zasięgiem (nawet do niego nie podejdę na ulicy, bo mnie BOR pobije). Jest nietykalny, inni są od oceniania czy to co robi jest legalne itd.
    A nawet jak chce zaprotestować to jak mam to zrobić, komu zgłosić?
    Sądy i prawnicy bardzo drodzy i skomplikowani. Skoro jest nas np. 50 tysięcy w danej sprawie to dlaczego akurat ja mam się wychylać skoro nikt tego nie robi? Może ja się po prostu mylę i tyle.
    Do tego instynkt stadny: media głównego ścieku właściwie nie podają innej wersji niż, że Bronek czy Donek  jest ok. Więc skoro "cały świat" tak uważa to ja mam się wychylać i ośmieszyć?
    Pójdę za resztą, pod warunkiem że będzie to większość.

    I najważniesza sprawa której tutaj, wśród osób które potrafią się wysłowić, mają wyrobione zdanie i choć minimalną świadomość mechanizmów które nas otaczają, wydaje się uciekać. Otóż nie bez powodu badania pokazują, że 70% społeczeństwa nie rozumie min. Wiadomości.
    I nie chodzi tu o głupotę, ale ogromny problem z dokonaniem...jakiejkolwiek oceny rzeczywistości politycznej w Polsce. Ludzie po prostu nie potrafią i nie chcą sami przemyśleć informacji.
    Często trzeba setek różnych strzępów informacji z dziesiątek miejsc połączyć w jedną całość, odsiewając dezinformację i propagandę, aby wyrobić sobie w miarę prawdziwy i rzeczywisty obraz danego polityka. W dodatku oni przecież specjalizują się w budowaniu swojego wizerunku całkowicie oderwanego od rzeczywistości i zakłamanego, ukrywają wszystkie świństwa i przestępstwa. To tytaniczna praca w kraju w którym główne media zajmują się głównie mataczeniem, kłamstwem i propagandą z której pózniej czerpią przecież zyski. Trzeba patrzeć na to w ten właśnie sposób, bo przy okazji który leming przyzna się nie tylko przed nami, ale przed sobą, że czegoś nie rozumie i jest po prostu za głupi i leniwy aby to zmienić?

    Zaś ostatni element tej układanki to właśnie czysta psychologia. Pan Zdzich z Pcimia i Mietka z Konina mają własne, ciężkie problemy. Jak każdy mają swoje maski i jak większość idealizują swój obraz jako osoby i co za tym idzie swoje życie (uważają się za piękniejszych i mądrzejszych niż są, a życie za ciekawsze i bogatsze niż jest). To normalny mechanizm obronny, nic w nim dziwnego, pozwala nam strawić nieciekawą rzeczywistość.
    Ale uznanie teraz Burka z Ruskiej Budy za agenturę i człowieka który sprzedaje własny kraj za srebrniki to inna bajka. Musieliby nagle uznać, że wszystko co uważają za pewnik ( struktury państwa na które codziennie płacą podatki) to fikacja. Że najwieksze śmieci piastują swobodnie najwyższe funkcje i wydają im rozkazy co mają robić, decydując o losach ich dzieci.
    Pogodzić się z myślą, że ten mechanizm jest stricte przestępczy i jak matrix utrzymuje ich w niestniejącej rzeczywistości, dzięki czemu można swobodnienimi sterować.
    Pan Zdzich i Mietka nie zrobią tego dobrowolnie, zburzenie wszystkiego co uważają za podstawy rzeczywistości jest ponad ich siły, nawet nie ma mowy też aby zrobić to słowani i argumentami. Pokazał to Wałęsa którego nawet publikacje historyczne nie zniszczyły. Musiałby w TV powiedzieć jak kasował SB na "kupony totka" i opisać kilka spotkań i chlańsk z tymi śmieciami np w Arłamowie. Wtedy w/w w wielkim bólem uznaliby to za fakt i przyznali, że "kiedyś w dalekiej przeszłości" pomylili się przez kilka lat i przy urnie prezydenckiej.
    Dzisiaj informacja słowna i medialna nie ma mocy sprawczej: zbyt często okazywała się nieprawdziwa i fałszywa, więc nie można na jej podstawie przyjmować ostatecznych rozwiązań i uznać za fakt.
    To właśnie wykorzystał Tusk przy aferach: media podają? A, tammm....nic się nie stało. I lemingi odetchnęły, że nie muszą się zastanawiać, zmieniać wizji świata i wogóle będzie spokój...była afera, ale teraz nie ma i spokój. LUdzie chcą wierzyć, że wywalczyli wolność w 89r., będą się oszukiwać i udawać, że aktualne bieda wynika z ich braku zaradności jako biznesmenów, a nie ze świadomego niszczenie gospodarki. Łatwiej nazwać każdą niebezpiecznie bliską prawdy teorię "oszołomstwem" i " teorią spiskową" niż przyznać, że to prawda. Spokój w Polsce ma ogromną cenę i bardzo tridno go zburzyć. Tusk dodał nową jakość: ludzie wolą wierzyć, że polityka dzieje się w telewizorze i nie ma nic wspólnego z realiami, że to taki następny Klan. A dla złodziei nie ma nic lepszego niż ofiara która nawet nie chce uwierzyć w ich istnienie.

    Pytanie jednak pozostaje: jak to zmienić?

  9. Wybór francuskiego helikoptera to kompletne zaprzeczenie "gadania" o zatrzymaniu w kraju młodych, o sprzyjaniu rozwoju nowych miejsc pracy dla nich, no i tej niemalże mitycznej innowacyjności, którą to rezydent szumnie ogłasza i wprowadzi nam dekretem, a ona oczywiście stanie się faktem :-) (swoją drogą, czy on wie co to znaczy). I gdzie ten prezydent wszystkich Polaków, bo na pewno nie tych ze Świdnika i Mielca. Zresztą to świetna broń dla Dudy, oby potrafił ją wykorzystać. Wybrać drogą zabawkę (podobno już mocno przestarzałą) mając dwie fabryki helikopterów w Polsce to idiotyzm. Nie będę wymieniał korzyści wynikających z wyboru jednego z krajowych producentów, bo to oczywiste. Jakim trzeba być cymbałem by tak wybrać. Dlatego Duda i PIS powinni walić jak w bęben tym tematem w układ PO-PSL, dzień w dzień. Może ten przykład totalnej arogancji+ignorancji a może czegoś więcej choć trochę co niektórych wyrwie z zachwytu nad Kopaczami Bronkami i resztą.

  10. A z Pindolino nie wyszło podobnie?
    Jest krajowy producent, za pół ceny ma pociągi i co?
    I pewnie łapówki przegłosowały.

  11. Strony