Sprawa porwanych dzieci w rodzinie Bałut z Niska cd

Prześlij dalej:

 

Znamy już nazwisko sędzi która doprowadziła do rozbicia rodziny sędzia Kopczyńska z Niska. Proponuję zapamiętać nazwisko sędziego praktykującego jawny bandytyzm wobec dzieci. Pan Mec. Janusz Wojciechowski który prowadzi sprawę zamieści na blogu list pełen żali i usprawiedliwień sędziego... oraz swoją odpowiedz na produkcje sędziego który broni się w sposób, moim zdanie wredny.
Proszę ocenić samemu... taki sędziów należy wykopać gdzieś na syberię albo i dalej...nie swoje poczucie sprawiedliwości praktykują na niedzwiedziach polarnych...onne niewinne ale próba odebrania im potomstwa do bezpiecznych nie należy....
http://naszdziennik.pl/wpis/2395,zal-nad-skrzywdzona-rodzina-w-nisku-sedziowska-rodzina.html 
 
Pani sędzia Kopczyńska z Niska zamieściła w sieci swój żal otwarty z powodu doznanych przez nią krzywd. Zamieszczam ten żal i odpowiadam:
 
List p. sędzi Kopczyńskiej:
 
Nisko, dnia 20.07.2015 r.
 
Pan Prezes
Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu
 
Zwracam się z uprzejmą prośbą o zapoznanie się z treścią mojego listu kierowanego do Państwa.
Jestem Sędzią Rzeczypospolitej Polskiej, pracuję w Sądzie Rejonowym w Nisku jako sędzia rodzinny, pełnię też funkcję przewodniczącego wydziału.
W dniu 9 grudnia 2014 r. udzieliłam zabezpieczenia – umieszczając małoletnie dzieci: Kingę Bałut i Klaudię Bałut w placówce opiekuńczo-wychowawczej, zaś Sabinę Bałut w rodzinie zastępczej, ze względu na to, że w chwili orzekania nie miała jeszcze sześciu miesięcy a na terenie powiatu niżańskiego nie ma takiej placówki, by dziewczynki mogły być razem. Podstawą tego orzeczenia były między innymi karygodne zaniedbania rodziców wobec małoletnich dzieci, brak współpracy z kuratorem sprawującym nadzór, asystentem rodziny, pracownikiem socjalnym, nie wykonanie zarządzeń Sądu, mimo zakreślonego terminu, niepokojące sygnały dochodzące ze środowiska.
Uzasadniając to postanowienie Sąd podał tylko najmniej drastyczne okoliczności zawarte w materiale dowodowym, które nie naruszają dóbr osobistych uczestników i nie godzą w dobro małoletnich dzieci. Rodzice nie zaskarżyli skutecznie tego orzeczenia, ostatecznie cofnęli zażalenie.
Przed wyborami na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Katarzyna Bałut udała się do tzw. „Duda-pomoc”. Europoseł Janusz Wojciechowski zajął się tą sprawą i w artykułach na łamach gazety „Nasz Dziennik” i innych czasopism oraz felietonach przedstawianych w „Radiu Maryja” i telewizji „Trwam” podając nieprawdziwe, niczym nie poparte informacje wywołał wielką debatę społeczną, która zaowocowała falą nienawiści nie tylko do mojej osoby, mojej rodziny, ale też pracowników sądu i innych służb współpracujących z sądem. Sugeruje w swoich wypowiedziach, m. in. na swoim blogu internetowym, że handlujemy dziećmi i czerpiemy z tego procederu korzyści majątkowe.

Strony

3501 liczba odsłon

Autor artykułu: gorylisko