Prześlij dalej:

TR...ale o jego winie nikt rozsądny wątpliwości mieć nie może. Moja rozmowa z Danielem Czyżewskim dla portalu PolskieRadio.pl

Zacznijmy od początku – kim jest Tommy Robinson i jak znalazł się w obecnej sytuacji?

No więc właśnie: kim jest Tommy Robinson? Dla jednych bohater, dla innych awanturnik. Stephen Christopher Yaxley-Lennon, bo tak naprawdę nazywa się Robinson, najczęściej jest przedstawiany jako aktywista i dziennikarz, a jego przeciwnicy dodają „skrajnie prawicowy”. Pochodzi z Luton, był współzałożycielem i liderem antyislamskiej organizacji English Defence League. Z premedytacją używam słowa „antyislamska”, bo właśnie tak wielokrotnie definiował EDL sam Robinson, o czym jego zwolennicy nie za bardzo chcą wspominać ze względu na ewidentnie rasistowskie skojarzenia. A jak wiadomo skojarzenia to przekleństwo… Niemniej to że celem EDL była, i dalej jest, walka z postęującą islamizajcą Wielkiej Brytanii żadną tajemnicą nie jest. Ale z kolei o tym, że problem z mniejszością muzułańską w UK istnieje nikogo trzeźwo myślącego przekonywać nie trzeba. Choć oczywiście oficjalnie, w mainstreamie, np. zamachów terrorystycznych z Islamem się nie łączy, robiąc przy tym dość karkołomne zabiegi, byleby tylko nie urazić Muzułamanów. Stąd biorą się brednie o „religii pokoju”. Ale nawet pomijając zamachy i terror są inne problemy, jak choćby sądy szariackie, czy właśnie sprawa „grooming gangs”, czyli skandal z muzułańskimi gwałcicielami co wiąże się z tym, co robił Robinson bezpośrednio przed tym zanim trafił za kratki. Tyle że działalność obecnej EDL ma podłoże czysto rasistowskie. Dwa lata temu byłem na jednej z ich demostracji, więc mam wrażenie, że wiem o czym mówię…

Robinson odszedł z EDL w 2013, twierdząc że organizacja została zdominowana przez rasistów i neonazistów – dokładnie takich słów użył. W młodości przez rok należał do BNP, Brytyjskiej Partii Narodowej. Odszedł gdy odkrył, że tylko biali mogą zostać jej członkami. Na swoim koncie ma wyrok i odsiadkę za napad na policjanta po służbie i areszt za próbę przekroczenia granicy USA z użyciem paszportu wystawionego na zmyślone imię i nazwisko. Abstarhując od poglądów na temat zagrożenia ze strony muzułmańskich ekstremistów i chwalebnej próby nagłośnienia sprawy muzułmańskich gwałcicieli, skłaniam się do pierwszej oceny: dla mnie Robinson jest bardziej awanturnikiem niż bohaterem. Oscar Wilde słusznie zauważył, że prawda jest kwestią formy. Działalność Robinsona, bez względu na intencje, jest raczej przeciwskuteczna, bo niestety przyczynia się do postępującej polaryzacji. Nawiasem mówiąc dziwię się, że przygoda z EDL niczego go nie nauczyła…

Jeśli chodzi o obecną sytuację, tj. kolejną odsiadkę w więzieniu, to zdecydowanie należy podkreślić, że znalazł się w niej dzięki… własnej głupocie. Osobiście mam problem z Robinsonem. Z jednej strony doskonale zdaję sobie sprawę jak wygląda rzeczywistość w UK i to że zamiatanie pod dywan sprawy muzułańskich gwałcicieli spowodowało olbrzymią frustrację. Ludzie po prostu domagają się sprawiedliwości. Polityczna poprawność sprawia, że media niechętnie, praktycznie w ogóle o sprawie nie informują. Dlatego ludzie tacy jak Robinson biorą sprawy w swoje ręce. Niestety robią to „na rympał”, na chama można rzec. Postarajmy się na chwilę wyłączyć emocje i zastanowić się na sytuacją, w której znalazł się Robinson.

Strony

Źródło foto: 
5479 liczba odsłon

Autor artykułu: nurniflowenola

2 (liczba komentarzy)

  1. "Europo, wstań z kolan albo umieraj. Europo, mordują twoje dzieci. Strzelają do nich, rozrywają je na kawałki, obcinają im głowy. A ty co? Urządzisz kolejny żałosny marsz z tysiącem przerażonych, zmanipulowanych dobrych ludzi? To wszystko, na co cię stać? Wyrwali ci z piersi duszę? Całkowicie? Zrobili ci to specjaliści od poprawności politycznej, robiący interesy na ogłupianiu ludzi? Ci, którzy wmówili milionom Europejczyków, że prawdziwe wartości i cnoty są powodem do wstydu? Że męstwo to nienawiść, a odwaga i instynkt samozachowawczy to zbrodnia? Czemu dopuściłaś, Europo, żeby rządzili tobą słabi, tchórzliwi politycy?"

  2. Wszystko to zostało zapisane. Kolorową kredą na chodnikach i afaltach €Uropy.

  3. Strony