Prześlij dalej:

Gdy przejdziemy na wyższy poziom układania politycznych klocków, to już trudno znaleźć rozsądną ocenę nowej sytuacji, a jak wspomniałem istnieje jeden poważny aspekt teatrzyku POKO. Schetyna wykonał bardzo dobry ruch, pod siebie i dla siebie. Tusk i frakcja Tuska chciała Schetynę dobić drugą spektakularną porażką w najważniejszych wyborach. Największym problemem Schetyny było to, że zostałby twarzą porażki PO i z taką „twarzą” jego szanse na utrzymanie władzy wewnątrz partii gwałtownie malały. Dodatkowo miał na grzbiecie presję w postaci fatalnych notowań wizerunkowych, tak fatalnych, że w sondażach zaufania wyprzedzał go nieistniejący lider opozycji.

Długi czas Schetyna opierał się i trzymał na szpicy, bo nie miał innego wyjścia, każdy krok w tył był zachętą dla Brutusów, ale nagle sytuacja się zmieniła. Każda partia prowadzi swoje badania sondażowe i te są dla PO bezlitosne. Schetyna wie, że po dwóch „aferach” PiS ma notowania na granicy 50%, przy spadkach PO poniżej 30%. I to jedno. Drugie i bardzo ważne to zamknięte listy wyborcze, na których Schetyna poupychał swoich ludzi. Trzecim i ostatnim klockiem jest sama Kidawa-Błońska, czyli malowana „liderka”, którą Schetyna rzuca na pożarcie, czyni z niej twarz porażki i na końcu wciśnie całość wszystkim krytykom krzyczącym, że to Schetyna ciągnął PO na dno.

Ktoś tam też pisał, że to manewr ryzykowny, Kidawa-Błońska może bodaj minimalnie, ale mimo wszystko poprawić wyniki PO, wtedy umocni się w partii na tyle, że ogra Schetynę. Znów proszę o to, żeby mnie nie rozśmieszać. Pozbawiona politycznego zaplecza uśmiechająca się pani, ma wykończyć starego wyżeracza, który przetrwał wojnę z Tuskiem, potem wykończył Kopacz, sukcesywnie wyrzynał wrogów i w rezultacie przejął władzę w PO? Wszystko co można uznać za mądre i poważne w nagłej wolcie PO, sprowadza się do okucia czterech kopyt Schetyny. On jeden zrobił coś, co pozwala go nazwać politykiem i on jeden ma szansę na tym wygrać.

Strony

Źródło foto: 
25170 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

13 (liczba komentarzy)

  1. Hm pół roku temu pisałem o kolei dużych prędkości Warszawa-Budapeszt. Ale też pisałem że jest spora zaliczka, wystarczy dać 300 km/h  na Centralnej Magistrali Kolejowej. Ale cóż, ostatnio czytałem że rząd PiS zamierza pozostać tam przy mniejszych prędkościach? 

  2. Zwróciłem uwagę że Grzegorz z Chetyna oraz Małgorzata Kicała-Błońska mają wspólnego protetyka. Po uśmiechu obojga widać że to doskonały fachowiec. Takimi zębami można łupać orzechy. Biorą to pod uwagę mogliby oboje - odpowiednio - zostać dziadkiem i babką do orzechów, a nie Premierem Polski.

  3. Schet najwyraźniej nadal pogrywa na to aby PO zostało jego wyłączną własnością. Niestety dalej musi się zmagać z cieniem i cieniasami Tuska. Z tych nie zatopionych została mu jeszcze Margo Naturalna. Dlatego to właśnie ona dostała do ręki, albo właściwie uwiązano jej u szyi kamień klęski. Bo to spadnie na Tuska. A Grześ umyje łapki. Dlaczego Margo jest naturalna? Tu cytuję jej głęboką myśl nt. przekopu mierzei wiślanej : " "Skoro natura tego przekopu nie zrobiła, to wydaje mi się, że to nie ma sensu". Taaak natura jest dziwna skoro stworzyła np. kanał Panamski, Sueski czy Augustowski. Ciepła woda w kranach będzie jeśli zechce tego natura! Kurcze ona jest lepsza od komissarini Bieńkowskiej "taki mamy klimat"! Sorrki taką mamy naturę! ;-))))

  4. Strony