Sąd wydał wyrok dla Owsiaka – wszystkie publikacje Matki Kurki oparte na FAKTACH

Prześlij dalej:

Po wyroku Sądu "Jurek" leży na deskach i tylko od mediów zależy, jak go wyliczą, co niestety jest atutem i ostatnią nadzieją Owsiaka. Wbrew wszelkim próbom rozwadniania i rozmydlenia, które już nastąpiły i jak zawsze pochodzą z tych samych propagandowych klawiatur, wyrok w sprawie Matka Kurka vs WOŚP & Jerzy Owsiak nie pozostawia złudzeń. Dziś WOŚP i Jerzy Owsiak usłyszeli od Sądu, że Piotr Wielgucki pisał o FAKTACH, nie zawsze przyjemnym językiem, ale ZAWSZE PISAŁ O FAKTACH. Aby lepiej zrozumieć wyrok Sądu, który w najmniej istotnym punkcie był dla mnie niekorzystny, trzeba najpierw poznać definicje znieważenia i zniesławienia, co Sąd wszelkim domorosłym prawnikom wyłożył, jak w podstawówce. Zniesławienie to jest taki rodzaj czynu zabronionego, który odnosi się do sfery faktów, a nie ocen. Zniesławić można tylko wtedy, gdy zarzuca się komuś gwałt, morderstwo, kradzież, obnażanie się w parku. Z kolei ze znieważeniem jest dokładnie odwrotnie, to niedopuszczalne oceny, czyli nazywanie kogoś nazistą, debilem itd. Sąd Rejonowy w Złotoryi nie miał najmniejszych wątpliwości, że wszystkie moje publikacje wraz ze stawianymi zarzutami opierały się na faktach. Sędzia Michał Misiak wielokrotnie podkreślił, że każda moja teza była poparta argumentami wywiedzionymi z dokumentacji WOŚP, wypowiedzi samego Owsiaka i materiałów powszechnie dostępnych w Internecie. Najprościej rzecz ujmując nie skłamałem ani razu i nie przypisałem WOŚP, czy Jerzemu Owsiakowi czynów, których by nie popełnili. W konsekwencji zostałem uniewinniony we wszystkich punktach aktu oskarżenia z art. 212 kk, czyli nie jestem winny zniesławiania ani WOŚP, ani Jerzego Owsiaka. W przypadku WOŚP zostałem również uniewinniony z art. 216 kk, we wszystkich punktach aktu oskarżenia, czyli nie dopuściłem się zniewagi wobec fundacji. Jeśli chodzi o Jerzego Owsiaka, to Sąd uniewinnił mnie w 2 punktach aktu oskarżenia z art. 216 kk, natomiast w punkcie 3, za określenie „hiena cmentarna na dorobku” Sąd uznał moją winę, jednak odstąpił od wymierzenia kary, ponieważ doszło do zniewagi wzajemnej ze strony Owsiaka (pierdol się, „będziesz miał w dupę”, „porównanie do Auschwitz i Katynia”).

Strony

146739 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

86 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Onet oraz  WP za PAP: "Bloger oskarżony przez Jerzego Owsiaka uniewinniony z większości zarzutów".

    I tylko ta biedna GW ja zwykle nagina rzeczywistość do swoich potrzeb: "Owsiak wygrał w sądzie słynną sprawę z blogerem Matka Kurka. Salomonowy wyrok?".

  2. No czasem warto zachować resztki instynktu samozachowawczego, chociażby po to aby jakoś się dla czytelnika zalegendować, ale nie u papy Michnika, tam wciąż metoda na rympał jest odwalana. :))

  3. No Gratulacje. Jakoś tak dziwnie spokojny byłem tego wyroku. Ale to dopiero początek.

  4. avatar

    Kolejne wyjaśnienie, bo widzę, że znów jakieś mity krążą. Apelację składa się do sądu okręgowego, posiadającego właściwość miejscową, mówiąc po ludzku - żadna Warszawa, tylko Legnica. Po apelacji finito, nie ma odwołania.

  5. i jeszcze raz brawo: ))) Bardzo się cieszę,
    a jednoczesnie mam niedosyt.. ;)

  6. avatar

    To ja jeszcze raz dziękuję i to doskonały moment, aby podziękować wszystkim. Pani wykonała gigantyczną pracę, a wielu ludzi pomagało swoją widzą i otuchą. Bardzo wszystkim dziękuję i jednocześnie przepraszam najmocniej, że "hurtem", ale naprawdę nie chciałbym nikogo pominąć, a bezinteresownych ludzi było bardzo wielu. Dziękuję, dziękuję, dziękuję. Co do niedosytu, jest takie stare powiedzonko prawników, że zawsze sąd II instancje może spieprzyć, to co rozsądnie wydał sąd I instancji. Trzeba pamiętać, że tak naprawdę nie sądy, ale sędziowie wydają wyroki, co wbrew pozorom nie jest tożsame. Ta "hiena cmentarna psuje efekt", ale też jest bardzo dobrym punktem wyjścia, żeby pan prezes miał większe kłopoty niż się spodziewa.

  7. Dolaczam sie do gratulacji. Kiedy wyrok sie uprawomocnia (tzn do kiedy musza zlozyc apelacje ?).

  8. avatar

    Gratulacje...;)
    Ciekawe tylko jak GW wytłumaczy wyznawcom, że skoro przegrałeś to po co Owsiak będzie apelował...:)
    Coż, trzeba złapać Jurka z 2-giej strony :)

  9. avatar

    Dziękuję za pomoc i pewnie znów się zgłoszę przy apelacji. Swoją drogą tak bardzo mi nie zależy na apelacji, bardzo chętnie zgodzę się na prawomocny wyrok w sprawie "hieny", bo tutaj za "pierdol się" jest automat dla Owsiaka z 216 kk.

  10. avatar

    Pisz jak coś,
    Pomogę jak tylko będę umiał...

  11. Strony