Sąd bierze pod lupę Mrówkę Całą! Dziękuję mecenasie za świadka Profesora Jerzego Szczapę!

Prześlij dalej:

1) Kompromitacja rzecznika Krzysia. Przyszedł do sądu z mocnym nastawieniem bojowym, chciał pokazać, że będzie bronił fundacji jak lew, że jest fachowcem od komunikacji, że on tu da czadu. Pokazał, że jest dzieciakiem, jedną z ofiar tej organizacji łączącej dostarczanie sprzętu medycznego do szpitali, z życiem w luksusie.
2) Powyżej użyłem słowa kompromitacja i teraz nie wiem, co napisać przy fakcie, który nazywa się wystąpienie biegłego rewidenta Jana Mroczkowskiego. Tragedia, chyba będzie właściwym słowem, ale to tragedia pod każdym względem. Mecenas usiłował ratować sytuację „naturą świadka”. Tak, to odpowiednie słowa, tak właśnie była natura biegłego rewidenta Jana Mroczkowskiego, który nie widział absolutnie nic złego w tym, że firma, w której ma udziały robi płatne audyty dla WOŚP, czyli u właściciela Złotego Melona, gdzie pan rewident piastuje funkcję członka rady nadzorczej.
3) Zaproszeni lekarze absolutnie nie wystawili bezkrytycznej laurki WOŚP, mówili rzeczowo, na temat, mieli doskonałą pamięć, a jeśli czegoś nie wiedzieli, po prostu się do tego przyznawali. Mecenas Zagajewski z zupełnie innej bajki i kategorii człowieczej, wielokrotnie usiłował wydobyć z Profesora Jerzego Szczapy odpowiednie laudacje, ale Profesor co najmniej dwa razy odciął się od opinii mecenasa, jaka to WOŚP jest „ponad wszystko”.
4) Wiemy, że Owsiak kłamał co do kwot zebranych do puszki i od 13 lat nigdy nie zakupił sprzętu za tę kwotę, którą podawał na konferencji. Wiemy, że Owsiak czerpie zyski z fundacji i to na kilka sposobów, poprzez zatrudnienie żony i siebie w fundacji lub spółce należącej do fundacji. I w końcu wiemy, że sąd zażądał rozrachunków miedzy Mrówką Całą i Złotym Melonem oraz między Mrówką Całą i WOŚP. Ten ostatni punkt tym razem wypełnia w całości moje procesowe cele i publicznie złożone obietnice. Pozostaje jeszcze przepytać panią księgową, ale to będzie rozrywka. W tej chwili dwie księgowe i jeden księgowy zgłosili się z pomocą, cała trójka od lat prowadzi pełną księgowość. Opinie na temat tego, co do sądu przysłała Pani Pilarska są nie dość, że jednoznaczne, to jeszcze kropka w kropkę zwracają uwagę na te same „sztuczki”.

Tak było dziś w sądzie i taką mam radę do wszystkich, którzy znów zobaczą jakąś masakrę „Kurki”, żeby się dobrze zastanowili nad tym, co widzą, bo bardzo szybko może się okazać, że WOŚP ich ośmieszy, jak sponiewierała „redaktora” gazetki rozdawanej w „Biedronce”. WOŚP zawsze potrzebowała frajerów do swoich interesów, ale to nie znaczy, że nawet najbardziej gorliwy „karnie” się Land Roverem, czy dostanie pensję. Co najwyżej „redaktor”, o ile będzie dalej grzeczny i nie zauważy na co został przerobiony, dostanie od pani sekretarki dyplom podpisany przez pana „chyba prezesa”.

Strony

55388 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

45 (liczba komentarzy)

  1. z roku 2010. Co nie zmienia faktu, że przez 10 lat (2001 - 2010) WOŚP kosztował TVP 22 miliony. Część tych pieniędzy pochodziła z reklam, ale część z abonamentu. Swoją drogą co to kuźwa za misja "Róbta co chceta"?

  2. to rzeczywiście przykre, że media patriotyczne prawie zupełnie Pana nie wspierają.Był jakiś wywiad w Republice, a poza tym niewiele. Czy można jakoś Panu okazać wdzięczność? Rozumiem, że przez kupno książki, ale może też w sposób prostszy?Sprzedaż koszulek z autografem, talon na balon, albo kurek wodnych?
    No bo są te różne przepisy, ale wydaje mi się że może Pan cokolwiek sprzedawać i będzie to zgodne z prawem. Aukcja autografów na Allegro?

    Myślę, że conajmniej kilkuset wiernych czytelników kupi.

  3. avatar

    Broń mnie Panie Boże przed takimi pokusami. Rozumiem szczere intencje, ale nie umiałbym łączyć tej sprawy ze wsparciem materialnym, zresztą żadnej innej również. Jestem wdzięczny za obecność, za dobre słowo. Natomiast książka, reklamy, dobrowolne wsparcie dla portalu to zupełnie odrębna rzecz, która zależy tylko wyłącznie od woli Użytkowników i Czytelników i niech tak pozostanie.

  4. .'
    Wszystko jest cacy ale-
    - mother chicken zapomina czasami, moim zdaniem za czesto  ze sprawa dotyczy klinicznie czystej pyskowki.
    Bo od samego poczatku i do dzis chodzi o - krola zebrakow ,blagiera , czy jak tam to bylo,  romskiego macho itp.
    Wcale by nie zaszkodzilo gdyby podczas finansowych kombinacji i oczywiscie prostackich klamstw i matactwa   ''prezesa'' czasem o tym przypomniec Wysokiemu Sadowi. I to jak najczesciej  -  jesli pojawia sie oczywiste klamstwo nalezy natychmiast to wypunktowac i jednoczesnie  przypomniec Sadowi o co wlasciwie toczy sie walka. Jasne, ze Sad doskonale to wie ale drobny komentarz/ dygresja nigdy  nie zaszkodzi.
    Temat jest jeden i nie nalezy go zbytnio  ''rozwadniac'' ksiegowoscia.
    .

    .
    Bo final musi byc taki - czy w swietle faktow slowa pokrywaja sie z rzeczywistoscia i byly uzasadnione czy nie i czy ogolnie rozumiane ich znaczenie ''pasuje'' do ''prezesa'' i tylko ''prezesa''. WOSP, Zloty Melon, Mrowka Cala itp to tylko jego prywatne gadzety. Jasne, ze musza byc przeswietlone ale tylko w kontekscie przekretow krola zebrakow  i jego sitwy.
    Oczywiscie to nie koniec bo jesli  ''prezesowi'' sie nie uda udowodnic obrazy majestatu krola zebrakow  , a na to powoli wychodzi, wtedy masz go na widelcu. Jesli mu sie uda sprawa bedzie walcowana dalej.
    Zycze powodzenia. Sprawa nie jest trudna, przeciwnik smieszny, eksperci za jego plecami podobnie, profesorowie na zamowienie nic w tym kontekscie dac nie moga wiec  uwazam, ze nie nalezy jej niepotrzebnie komplikowac.
    .
    A juz tak na marginesie, Owsiak rzeczywiscie ma cos z glowa.
    Sluchajac go uwazam, ze te pare miesiecy w wariatkowie , za mlodu, to nie byla symulacja.
    On wykazuje oczywiste symptomy schizofrenii. A ryj ma typowo ''downowski''.
    Porozmawiaj z psychologiem, jak takiego typa mozna wyprowadzic z rownowagi. To by sie przydalo na sali sadowej. Popatrz na jego filmy - czasami hyperaktywny i lisio  sprytny, chwilami jednak  tez zdolowany, ponury i glupawy.
    To, ze bierze tabletki na uspokojenie to 100 % ale mimo wszystko sprobuj. Beda jaja !
    .
    .

  5. avatar

    Pozwól, że Ci medycznie wyjaśnię kilka rzeczy.
    Schizofrenia przejawia się wyłącznie melancholią, nie stanem maniakalnym, w jakim zdaje się przebywać Owsiak. Schizofrenik nie jest w stanie tak funkcjonować. Może pomyliła Ci się (oczywiście niechcący) schizofrenia z chorobą dwubiegunową.
    Twarze zespołu Downa są zupełnie inne. Najpierw trzeba zobaczyć, potem o nich pisać.
    Gdyby brał tabletki na uspokojenie, to był był uspokojony, a nie popędliwy.

    Moja rada: najpierw wytrzeźwiej, potem pomyśl, potem zacznij pisać.

  6. Strony