Sąd bierze pod lupę Mrówkę Całą! Dziękuję mecenasie za świadka Profesora Jerzego Szczapę!

Prześlij dalej:

Byłby Krzysio Dobies największym pośmiewiskiem na sali sądowej, ale z pomocą przyszedł mu biegły rewident Jan Mroczkowski. Nie chcę kłamać ile razy sąd przywoływał tego pana do porządku, ale jak powiem, że do dziesięciu dużo nie brakowało, to chyba wiele się nie pomylę. Za parę dni zrobię fotokopię protokołu i wkleję na stronie, żeby popsuć zabawę innym infantylnym członkom milicji obywatelskiej „Pokojowy Patrol”, którzy w przedszkolu wykop.pl strzelają z ryżu. W każdym razie pan rewident potrafił w jednym zdaniu powiedzieć coś takiego: „Nie pamiętam, czy Mrówka Cała świadczyła na rzecz Złotego Melona (WOŚP) usługi, ponieważ ta firma była jednym z wielu kontrahentów, świadczących usługi”. I to był właśnie jeden z tych „razów”, kiedy sąd grzecznie zapytał, gdzie w tym zdaniu jest jakaś logika, jakim cudem świadek umieszcza Mrówkę Całą na liście kontrahentów, a jednocześnie nie pamięta, czy ta firma była kontrahentem? Jakby to powiedzieć, żeby nie zełgać? No muszę prawdę napisać, pan rewident mniej więcej tak wypadł w roli biegłego, jak Jerzy Owsiak w roli prezesa. Czymś jednak musiał przebić Krzysia Dobiesa, skoro wręczam mu laur zwycięstwa w kategorii błazenada na sali sądowej. Było kilka przebić, ale przytoczę tylko to zwycięskie. Jak pan biegły rewident wyjaśnił dlaczego kwota podawana przez Jerzego Owsiaka w rocznym sprawozdaniu finansowym i na konferencjach jest inna, od kwoty podanej w rozliczeniu Finału, czyli na tej „liście zakupów z Biedronki”, którą WOŚP wkleja na stronie chwaląc się pozyskanym sprzętem?

No jak? Ktoś ma jakiś pomysł? Nikt i nigdy nie wpadłby na trop złotej „ekspertyzy” pana rewidenta, bo tego żaden umysł nie ogarnie. Pan rewident odszedł na parę kroków w tył, nabrał powietrza i strzelił. To zrozumiałe i bardzo proste – powiada pan rewident – ta różnica bierze się stąd, że WOŚP się rozlicza z zakupionego sprzętu w cyklu półtorarocznym. Jeśli na konto fundacji po zamknięciu zbiórki wpłynie dodatkowa suma, to fundacja natychmiast dokłada pieniędzy i przeznacza na zakup sprzętu. Pierwsza kwota podana w rozliczeniu rocznym jest mniejsza, bo wtedy jeszcze nie ma pełnej wiedzy na temat tego, jaka będzie ostateczna kwota przy półtorarocznym rozliczeniu dla ministerstwa. Wszystko jasne? Wszystko żart! Jest dokładnie odwrotnie. Owsiak w rocznym sprawozdaniu finansowym i na konferencji prasowej podaje kwotę wyższą, a po półtora roku ona się kurczy, jak wspominałem bywa, że o prawie 3 miliony. Innymi słowy od 13 lat Owsiak podaje wyższą kwotę zbiórki publicznej, natomiast rozlicza kwotę niższą. Pokazałem to panu rewidentowi palcem w dokumentach, widać było, że w końcu zrozumiał, ale z tą wiedzą nie był już nic w stanie dobrego dla WOŚP uczynić. Fakt jest faktem i żaden rewident za najgrubszą kasę faktu nie odkręci. Wspominam o kasie, ponieważ pan rewident był łaskaw żartować w stylu „chyba prezesa”, że on (30% udziałowiec C-Land) nie otrzymał żadnych pieniędzy za audyt, który firma dla WOŚP wykonywała. Też zabawna „ekspertyza”, wychodzi na to, że te wszystkie udziały w firmach, zasiadanie w zarządach i radach nadzorczych, to kasa wyrzucona w błoto, w najlepszym razie hobby.

Strony

55232 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

45 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    ale chodziło mi o wiarygodność eksperta, czyli biegłego rewidenta, który własnie powinien być uczulony na transakcje między podmiotami powiązanymi. 

  2. avatar

    Przepraszam. Przeczytałem jeszcze raz i chyba zrozumiałem. Inteligencja - 2, no może 2,5 po całym dniu.

  3. biegłym rezydentem księgowym.

  4. avatar

    A tu fajny kompelment z przdszkola wykop.pl

    "Powiem ci, że nie byłem do ciebie źle nastawiony. Z tej całej Matki Kurki, czy jako on tam się zwie miałem pizdę. Ale po twojej żałosnej, agresywnej postawie życzę wam porażki w tym sądzie.

    PS. Dalej nie wyjaśniłeś czemu nagle WOŚP zapragnął sobie zapłacić prawie 5 razy więcej firmie krzak."

    Bez sarkazmu, naprawdę wartość sama w sobie i o to chodziło.

  5. ja  tez  się  wpiszę  z  tej  okazji ,...
    -    gdyż  z  wielkim  zainteresowaniem  śledzę  poczynania  w  Sądzie...//uwaga : napisałam   z  duzej  litery  "Sąd"/...;-)
    - gdyż  jestem  bardzo   zainteresowana ,   jak  też  ta  sprawa  uruchamia  pozytywne  oblicza  Ludzi  /  uwaga :  z  duzej  litery../..;-)
    -  gdyż  rozwoj  sprawy  unaocznia  tak  wiele   :  tak  z  dziadostwa   "chyba  prezesa"JO, ...jak  i 
    jak  można  się  Przygotować  i  RZETELNIE  potraktować  problem/sprawę,   jeżeli   ma  się  do  czynienia  z  Rzetelnymi/Fachowcami...,  którzy  się  nie  zatracili......-  i  są  ostoją  jeszcze  w  tym  kraju  nad  Wisłą .....-  a  uzbrojeni w   inteligencję ,  etykę   i  dumę,  jaką  człowiekowi  nadano...-  trzymają  w  nadzieji.  i  stanowią  klasykę.;-)....i  ta  klasyka  nie  przeminie, nigdy ,  ...  tak  jak przemija  wszystko  inne  i  traci  się  tę/tą ...  resztę...;-)))
    uklon  M.K.
    pozdrawiam  czytajcych  i  piszących...i  ukłony dla  "wespół  w zespół"...;-)))
    bebe....

  6. http://24legnic...

    Panie Piotrze DZIĘKUJĘ:)

  7. podziękowania dla Piotra Wielguckiego rzecz jasna:)

    ps Kanikowski ma takie porządne imię ,aż żal......

  8. tutaj (http://vod.gaze...) w pierwszej wypowiedzi Pospieszalskiego.
    Ja oczywiście rozumiem, że Pospieszalski sobie w tym fragmencie robi jaja z pogrzebu,ale niesmak pozostaje. Bo to nie Ga-Pol, czy TV Republika docisnęły w sposób rzeczywisty Owsiaka, ale właśnie Ty.

  9. avatar

    „Nie pamiętam, czy Mrówka Cała świadczyła na rzecz Złotego Melona (WOŚP) usługi, ponieważ ta firma była jednym z wielu kontrahentów, świadczących usługi”.
    Misioł Kamiński podobnie prawił o Protasiewiczu:
    Nigdy w życiu nie widziałem go pijanego, a jak jest pijany, to nie jest agresywny... :)))
    Logika to być trudna nauka, ale w życiu, zwłaszcza osób publicznych, niesłychanie się przydaje :)))
    Tak swoją drogą to dziwię się, że media prawicowe kompletnie przemilczały proces. Ot, była okazja, by dołożyć pupilowi III RP, chociażby za "gońcie dziadygów" i inne kalumnie, a tu nic - zero reakcji!
    Pokazanie pocącego się, jąkającego i plączącego w zeznaniach "chyba prezesa" i jego popleczników byłoby przecież bezcenne, chociaż akurat "tą razą" nie on występował.

    Mnie wystarczył filmik, bodajże z drugiej rozprawy, by zupełnie pozbyć się złudzeń co do uczciwości "Wielkiego Jurka". Wątpliwości, które miałem kompletnie się rozwiały widząc zeznającego guru z rozbieganymi oczkami, aż pąsowego ze strachu. Dlaczego nie skorzystano z okazji, by tę sprawę nagłośnić, pokazać w odpowiednim świetle, doprawdy nie wiem...

  10. Działanie WOŚP przypomina mi pewną grupę przestępczą, którą trudno było skazać mimo jej jawnej przestępczej działalności. Rzecz miała miejsce w Leningradzie około 1990r. jej członkowie wpadli na genialny pomysł odwiedzali gabinety prezesów bogatych spółek i dawali im propozycję nie do odrzucenia - przelewasz milion dolarów na konto nr. xxxxxx i będziesz żył. Milion daję tylko jako przykład pamiętam jedynie że kwoty jakie były przelewane były wysokie . Prezes przelewał, a chłopaki się cieszyli. Bandyci z Leningradu 93% zrabowanych pieniędzy przelewali na domy dziecka, przytułki itp. pozostałe pieniądze jak się tłumaczyli szły na działanie ich organizacji. Jeśli dobrze pamiętam wyroki w tej sprawie były w zawieszeniu sąd w wyroku stwierdził że ich działanie względem prawa było naganne, ale moralnie takie postępowanie było godne pochwały. Zwrócę tu jedynie uwagę że bandyci sobie zostawiali tylko 7% i opływali w luksusy. Nigdy mocno się nie zagłebiałem w temat, ale bez wiedzy księgowej i tylko z tego co Juras udostępnia widać że około połowy zadeklarowanych zebranych pieniędzy nie trafia do dzieci. Czyli co ? jak to rozumieć mając w pamięci tamtych bandziorków, którzy łupem dzielili się uczciwiej niż Juras i jego ............ (brak mi słów by ich prawidłowo określić)

  11. Strony