Putin chciał zmordować radziecki samolot? Nie tylko prawdopodobna, ale genialna teza!

Prześlij dalej:

Skłonny jestem też bronić tej wersji wydarzeń z czysto pragmatycznych i politycznych powodów. Lepszego bata na Putina Ukraina nie znajdzie, a wszystko, co pokazuje bandytyzm Rosji służy Polsce i tworzy odpowiedni klimat do wyjaśnienia Naszych spraw. Zobaczymy na ile się uda Ukrainie sprzedać tę rewelację Zachodowi, bo od tego zależy wiele, jeśli nie wszystko, czekam na efekty niecierpliwie. Niech będzie, że jestem naiwny, ale zaczynam dostrzegać małe światełko w czerwonym tunelu i mam nadzieje, że to gorący pocisk wycelowany w Putina. Rewolucji nie ma, ale na pewno Putin i Rosja nie są postrzegani tak samo, jak przed agresją na Krym i po strąceniu samolotu. Coraz łatwiej przypisać Putinowi najpodlejsze czyny i nie widać histerii na Zachodzie. Jeszcze parę miesięcy temu za podobną zdobycz wielu oddałoby ostatnią koszulę, dziś raczej się narzeka, że to za mało. Zgoda, nigdy dość dobijania kagiebistów, tylko trzeba pamiętać, że dotąd nic się nie udawało i nagle spadło na łeb Putina kilka plag. Podzielam też umiarkowany optymizm, że pierwszy raz od wielu lat mamy coś w rodzaju szczęścia, zbudowanego z korzystnej sytuacji geopolitycznej i wewnętrznej degrengolady władzy. Oby tylko zadać w róg w odpowiedniej chwili, bo w przeciwnym razie na sznurze zadynda ostatnia nadzieja.

Strony

21913 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    "pragmatyzm oraz zdrowy rozsądek biorą górę, o czym miło jest nam usłyszeć"

  2. avatar

     

    Imo, gadanie o królu to taka - możliwe, że nieuświadomiona - suplika do Systemu: "nie bij mnie, popatrz jakie mam małe loczki".

    Przy okazji: Kościół, szkoła, strzelnica i BANK, BANK do qrwy nędzy!

     

  3. avatar

  4. samoloty pasażerskie są bardzo łatwo identyfikowalne i może to zrobić sobie każdy:

    http://www.flig...

    Więc przypadkowa pomyłka, że ruskie chcieli zestrzelić własny samolot jest absurdalna, bo nie sposób tutaj zrobić pomyłki, a poza tym samoloty ruskie omijają ten region od samego początku konfliktu.
    Ale Wania, który siedział za Bukiem nie miał takich informacji, on miał pare kropek na monitorze, i jedną z nich przyjął za samolot, który w domniemaniu miał strącić, dwa dni wcześniej upolował ukraińskiego IŁ-76 i myśłał że ma drugiego.
    Dokładając do tego, że rosjanie utrzymywyali, że separatyści sprzętu p. lotniczego nie mają, niektóre linie lotnicze chyba w to uwierzyły i kierowały samoloty po ortodromie, akurat temu wypadło lecieć nad rejonem konfliktów. Ukraińcy oczywiście powinni zamknąć tą droge lotniczę, tak samo jak linie lotnicze powinne planować lot z pominięciem konfliktowego regionu, większość przewoźników wtedy już tak robiła - wina w tej kwestii jest po obu stronach.

  5. Strony