Putin chciał zmordować radziecki samolot? Nie tylko prawdopodobna, ale genialna teza!

Prześlij dalej:

Ostatnie ogórki wrzuca się gawiedzi na urlopowe talerze, ale jakoś nic nie może się popularnością zbliżyć do ośmiorniczek i policzków. Ani kiszony zboczeniec o wyglądzie zakapiora, który tłucze mniejszych, ani ogórki o smaku jabłka, którymi na siłę napycha się nasza władza kochana. No i dobrze, tylko się cieszyć, bo dzięki temu można wrócić do spraw nie poważanych i ważnych. W bandyckim zestrzeleniu pasażerskiego samolotu malezyjskich linii lotniczych od początku nic mi nie pasowało. Bandytyzm to naturalna cecha Putina i pozostałych kagiebistów, ale zawsze potarzam i powtarzał będę, że ci bandyci wszystko robią w konkretnym celu i dla zysków. Owszem i dla zabawy mogą zabić, jak to zrobili z Litinienko, ale nawet wówczas do „zabawy” dołączyli wyraźny przekaz, że stać ich na kaprys zabicia człowieka z przytupem, żeby inni wiedzieli, co czeka wrogów Rosji Radzieckiej. Zestrzelenie pasażerskiego samolotu, w dodatku nie europejskiego, wydało się całkowicie bezsensowne. Z drugiej strony przemawiały do mnie argumenty, że pomylić samolot pasażerski z bojowym, to praktycznie niemożliwe, ale tłumaczyłem to sobie pijaną hordą żądną krwi, która po prostu w chaosie zrobiła o jeden krok za daleko. Teorii ruskiej agentury wpływu pod szyldem JKM, czy „narodowej” oryginalności interpretacyjnej przypisującej Ukrainie bandycki akt, nie tolerowałem ani przez chwilę. I tak trochę zawieszony tkwiłem między ruską brudną robotą, a powodami, którymi się bandyci kierowali. Aż tu nagle przychodzi rozwiązanie. Z definicji staram się ostrożnie podchodzić do sensacji przekazanej przez stronę konfliktu, czy polityków i sprzyjających im mediów, ale tym razem Ukraińcy pokazali logiczną, spójną koncepcję – Putin chciał strącić rosyjski samolot i wywołać wojnę.

Obojętnie jak było naprawdę, komunikat, który poszedł w świat z Ukrainy jest ciosem w sam środek zadka kagiebowskiego niedźwiedzia. Hipoteza, że Ruscy chcieli strącić własny pasażerski samolot, aby pokazać Ukraińców jako bandytów i znaleźć pretekst do wojny, jest bardzo prawdopodobna. To wręcz wizytówka metod KGB i dlatego Putin długo nie mógł się pozbierać po zestrzeleniu MH17, bo w ogóle nie był na podobny wariant przygotowany. Wszystko, co KGB szykowało na Ukrainie spadło na Rosję Radziecką. Jestem więcej niż pewien, że była przygotowana cała kampania propagandowa na wiele tygodni przed strąceniem samolotu i najmocniejszy akcent propagandy rodzi się sam – faszyści Ukraińscy zamordowali rosyjskich cywili, kobiety, dzieci, starców. Ponoć nie sposób pomylić samolot bojowy z pasażerskim, ale podejrzewam, że samoloty pasażerskie różnych linii lotniczych pomylić może nie łatwo, w każdym razie znacznie łatwiej. Byli zwolennicy i teoretycy, którzy mówili o pełnej premedytacji Putina, żeby wystraszyć zachód, dla mnie to skrajność, takie szukanie sensacji na siłę i zupełnie nierealna teoria, bo widać wyraźnie, że Putin zaczyna się bać. Dysponując nowymi faktami, które ostrożniej należy uznać za przesłanki, wszystko układa się w logiczną całość. Putin przygotował dół kloaczny dla Ukrainy, ale przez głupotę swoich najemnych bandytów sam do niego wpadł. Tak do końca głowy za to wyjaśnienie nie daję, ale sądzę, że w tej chwili nie ma rozsądniejszej koncepcji i pewnie długo nie będzie.

Strony

21882 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. To się mieści w modus operandi Putina.
    Zamachy na bloki mieszkalne jako pretekst wojny w Czeczenii.
    Tu byłby samolot z własnymi obywatelami.

    Według mnie Putin jest już na wylocie. Jego własna ekipa go załatwi.
    Oczywiście zastąπpi go ktoś takiego samego autoramentu, ale przez kilka lat może być spokój.
    Atak na Ukrainę jest oczywiście nadal możliwy, ale to wbrew pozorom maleje, a nie rośnie.

  2. MH17 leciał z zachodu na wschód, tymczasem jak podaje Onet, celem miał być samolot lecący z Moskwy do Larnaki, więc leciał z północy na południe. Skoro operacja była znacznie wczesniej przygotowywana, to na pewno nie posłano na nią naprutych sałdatów (choć ten, który wstawiał swoje zdjęcia z wyrzutni na Instagram wyglądał na nieźle naćpanego). Aż się wierzyć nie chce, że kacapy pomyliły samolot nadlatujący z północy z samolotem nadlatującym z zachodu...

  3. nieradzieckiej) Wiki zwiększyli oni na dniach pułap osiągalny przez Su-24 - z 5000 m na 7000 m - że niby separatyści celowali w ukraiński wysokolecący myśliwiec przechwytujący. Tylko że ta maszyna z uzbrojeniem nie przekroczy piłapu 5 km, a zestrzelenie MH17 nastąpiło na 10 km.

  4. Jeżeli Putin nie wygra szybko z Ukrainą, pokojowo czy zbrojnie, to będzie u siebie skończony i zastąpi go nowy Putin. Ten nowy albo bez ceregieli zbombarduje Ukrainę, albo okaże się internacjonalistycznym europejczykiem (mało prawdopodobne).
    Można się zastanowić w którym przypadku będziemy mieć bardziej przesrane.

  5. avatar

    Swego czasu Francja wygrała rewolucję amerykańską -  wojnę o niepodległość Stanów Zjednoczonych -  z Anglią,  ale zbankrutowała :) po.

    Ukraina  tak politycznie jak i ekonomicznie to "czarna dziura",  inaczej taki "małpi garnek", imo. Pytaniem jest kto i po co wkładał tam łapę, faktycznie  :)^:) KTO I PO CO?

    Odnośnie wnuczka kucharza, tenże kucharz ostatnią kolację też  przyprawiał?

    Pełna paranoja pełnią świadomości, pozwolę sobie przypomnieć :).

  6. Jabłka są po naszej stronie, a po czyjej stronie będą resortowe pomioty? cHGW.

  7. Wysadzał już rękami FSB bloki, aby wleźć mordować do Czeczenii i teraz prawdopodobnie chciał powtórzyć ten manewr z samolotem Aerofłotu.
    Nawet jeśli Ukraińcy to wymyślili to gratulacje za pomysł i cała opinia antyputinowska powinna podchwycić temat i wałkować nieustannie. Tu nie ma co przejmować się prawdą jeśli chodzi o ruskiego bandziora. Jak dla mnie to Ukraińcy mogą nawet sfabrykować rozmowę w temacie samolotu rosyjskiego Aerofłotu wstawiając do stenogramów jakiegoś Striełkowa czy innego herszta.
    Jest dobrze.

  8. o tym pisali Politkowska i Litwinienko, teatr, bloki, szkoła z dzięciętami ...
    samolot pasuje jak ulał. 

  9. avatar

    Tak faktycznie to każdy łatwo stać się może niemcem, ruskiem czy eskimosem, co  najwyżej w następnych pokoleniach. W tym celu wystarczy zjebać sobie samemu pojęcie prawdy, nic więcej.

    Proponujesz, by uczynić to w zbożnym celu, mianowicie by poszczekać na Putina, czy tak?

  10. Artykuł trochę przypomina zbiór pobożnych życzeń.
    Przypominam, że bandyta z CIA napadł na Irak, bo była tam broń masowego rażenia.
    Na Ukrainie natomiast rodzinę Gambino zastapiła rodzina Soprano.
    Nasz rząd zachowuje się tak, żebyśmy jak najbardziej dostali w dupę w tej awanturze. 

  11. Strony