Prześlij dalej:

Postanie Warszawskie zostało brutalnie ocenione na wszelkie możliwe sposoby, po latach rozliczono dowódców i przypisywano im zbrodnie na ludności cywilnej, a przede wszystkim oceniano (bez)sens akcji zbrojnej. Z częścią tych zarzutów się zgadzam, cześć uważam za absurdalną, ale jedno nie ulega najmniejszej wątpliwości – o PW mówi się bez najmniejszej cenzury i tak samo mówi się o Armii Krajowej. Zupełnie inaczej rzecz się ma z powstaniem w getcie warszawskim, o którym praktycznie w ogóle się nie mówi, jedynie bezrefleksyjnie bije pokłony. Jest to niezmiernie dziwne, bo powstanie w getcie przy PW to nie tylko pozbawione sensu samobójstwo, ale obraz nędzy i rozpaczy żydowskich elit i żydowskiej społeczności.

Nie zamierzam bawić się w skrupulatne analizy historyczne, tego się w felietonie nie da spisać, ale wystarczy przytoczyć podstawowe fakty, aby zobaczyć, że żydowskie powstanie było kompletnym absurdem i moralnym upadkiem. Najkrócej rzec ujmując powstanie w getcie można uznać za polityczne harakiri skrajnych bojówek żydowskich, bo dokładnie tacy i tylko tacy „powstańcy” brali w tym przedsięwzięciu udział. W chwili wybuchu akcji zbrojnej było jasne, że alternatywą dla politycznych działaczy jest komora gazowa, oni już o nic innego nie walczyli, tylko o mniej upokarzającą śmierć, niż ta, na która Niemcy posłali setki tysięcy Żydów, przy całkowitej bierności Żydów. Politycy żydowscy nie walczyli o wolność Żydów, ale zacierali swoją hańbę i ratowali resztki honoru, co doskonale widać po historii getta. Szacowana liczba mieszkańców getta to około 460 tysięcy i to był maksymalny stan ludności osiągnięty w marcu 1941 roku. Od listopada 1940 roku do lipca 1942 roku z głodu, chorób i wyczerpania umarło ok. 100 tys. Żydów. W tym czasie knajpy na terenie getta tętniły życiem, a żydowska elita, chroniona przez Judenrat, bawiła się doskonale i zajadała frykasy.

Strony

Źródło foto: 
27478 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. .

  2. Irytują mnie opinie dotyczące zachowań ofiar tragedii. Miliony ofiar, miliony niepowtarzalnych okoliczności. Żadna z tych ofiar nie uczestniczyła w tym na własne życzenie. Owszem, zachowania były różne, tak jak ludzie są różni, ale to nie ofiary były katami i od ofiar trudno wymagać racjonalnego zachowania.

  3. avatar

    http://foxmulder2.blogspot.com/2018/02/sabatejskie-obozy-zagady.html

    "Najważniejszą i najbardziej przemilczaną książką o Holokauście jest "The Scared and the Doomed: Th Jewish Establishment vs the Six Million" N.J. Nurembergera. Jej autor był prawicowym syjonistą, założycielem Canadian Jewish News i zarazem uczestnikiem prób ratowania europejskich Żydów w trakcie drugiej wojny światowej. Nuremberger oskarża przywódców społeczności żydowskiej w USA (głównie przedstawicieli liberalnego, progressywistycznego nurtu społecznego) oraz lewicowych syjonistów z Mandatu Palestyńskiego nie tylko o obojętność wobec Zagłady, ale również o sabotowanie prób ratowania Żydów dokonywanych przez prawicowych syjonistów spod znaku Żabotyńskiego oraz przez religijne organizacje żydowskie. Opisuje on m.in. jak z inicjatywy prominentnych przedstawicieli liberalnego establiszmentu ze Wschodniego Wybrzeża blokowano w amerykańskiej prasie ogłoszenia społeczne informujące Amerykanów o trwającym w Europie Holokauście, jak działacze Amerykańskiego Kongresu Żydów i Światowego Kongresu Żydów urządzali pikiety przed amerykańskimi siedzibami ortodoksyjnej organizacji Agudat oskarżając ją o to, że "pomaga Hitlerowi wysyłając jedzenie Żydom do gett w Polsce" (!), i prowadzili kampanię przeciwko "nielegalnej żydowskiej imigracji do Palestyny". Gdy przedstawiciele prawicowego ruchu Irgun próbowali lobbować w administracji Roosevelta za akcjami mającymi utrudnić Niemcom wymordowanie europejskich Żydów, przedstawiciele liberalnych organizacji żydowskich publicznie ich szkalowali jako "współpracowników Hiltera". Organizacja charytatywna Joint sabotowała wysiłki szwajcarskiego komitetu religijnych Żydów próbującego pomagać głodującej ludności w gettach. Doskonale przy tym sobie zdawano sprawę z tego, że Żydzi są mordowani na masową skalę. Dr. Nahum Goldmann, współtwórca Światowego Kongresu Żydów, na wewnętrznych naradach przyznawał, że prawdopodobnie wszyscy Żydzi w Europie, poza ZSRR i Wielką Brytanią zostaną zabici. Chaim Weizmann, brytyjski agent wpływu i późniejszy pierwszy prezydent Izraela, był oklaskiwany, gdy podczas konferencji w Szwajcarii na początku wojny mówił, że tylko 1-2 mln młodych żydowskich idealistów z Europy przetrwa a reszta Żydów "zniknie jak kurz".

    "Jedną z najmocniej zaangażowanych osób w blokowanie inicjatyw mających pomóc europejskim Żydom w trakcie wojny był reformowany rabin Stephen Wise, współtwórca Światowego Kongresu Żydów. Blokował on nawet wysyłanie paczek żywnościowych do gett w Polsce."

  4. Czy to znaczy, że możemy domagać sie rekompensaty od świartowego kongresu, za blokowanie pomocy w ratowaniu polskich żydów?

  5. avatar

    Czego nie rozumiesz? Polscy Żydzi - czyli POLACY - byli członkami Sonderkomanda i brali udział w Holokauście, co do tego istnieje zgoda, czyż nie? Rozwiń ten "schemat myślenia" dalej.

  6. avatar

    Z rzeczonego tekstu wynika, że istniało "ponadfrontowe" porozumienie USA i III Rzeszy w sprawie eksterminacji wschodnich Żydów i Żydzi ze Stanów byli świadomą częścią tego porozumienia. 

    Imo, istnieje tylko jedna interpretacja przy której historia IIWW & Shoa jest "politycznie sensowna".

    Wyobrażmy sobie Armię Czerwoną i 6M żywych acz wnerwionych  Żydów w Europie. W Europie aż po Lizbonę, o to grał Stalin & Co. 
    Administracja III Rzeszy zasługuje na respekt a Heydrich nie był durniem, przeciwnie wprost i mieli solidnie rozwinięty "instynkt samozachowawczy". Zrozumieli  że wojna może być przegrana i zlikwidowali te 6M Żydów by, gdyby  faktycznie przegrali, Żydzi nie zrobili w Niemczech tego, co Żydzi zrobili po rewolucji w Rosji. Co Żydzi robili w Rosji to Niemcy wiedzieli bo mieli w tym udział, początkowo  po stronie rewolucji jako byli jeńcy z IWW a następnie via Rapallo. W rezultacie Stalinowi "starczyło" Żydów na Polskę ale już nie na Europę.  W rezultacie macherzy z FED capnęli  resztę Europy.

    Chwilę póżniej zaistniało "ponadfrontowe" porozumienie III Rzeszy i ZSRR odnośnie zamordowania Warszawy i Powstania Warszawskiego.

  7. +++

  8. Kluczową przyczyną zjawisk opisanych przez MK byli Niemcy. Bez ich agresji na Polskę nie byłoby zagłady Żydów, judenratow wydających swoich, polskich i żydowskich szmalcowników, zdrajców  wszelkiej  maści i innych  kanalii. Pojawienie się tego całego zła spowodowali Niemcy i oni są jemu winni.

  9. Z tego co napisał Piotr wynika jeszcze jedno. Żydzi z getta woleli przepierdolić swoje majątki (ci, którzy je mieli) na ostatnie uciechy tego życia, niż zorganizować się zbrojnie.

  10.  

    Po każdym takim felietonie zastanawiam się dlaczego całą brudną robotę "odwala" Pan Piotr. Co w tym czasie robią wszystkie dudy,morawieckie,glińskie i inne. Dlaczego takiego tekstu nie napisze żadna gazeta nazywająca sama siebie prawicową. Gdzie jest tvp,pr - gdzie oni wszyscy są???????????? I sam sobie odpowiem - w czarnej..i wychwalają nie to Powstanie, które służyło Polsce.

     

     

  11. Strony