Prześlij dalej:

Nie nazwałbym Mateusza Morawieckiego bohaterem mojej bajki i jeszcze mnie trochę trzepie na myśl w jakich okolicznościach został premierem, bo były to okoliczności żenujące. Podzielam również obawy odnoszące się do karierowiczostwa i koniunkturalizmu, jak również bardzo mnie martwi przeszłość w bankowości, z tego względu, że do sektora bankowego w III RP osoby przypadkowe nie trafiały. Jest sporo wątpliwości, ale wszystkie mają jeden mianownik – przeszłość. Jeśli sięgniemy do teraźniejszości to w zasadzie nie mam się do czego przyczepić.

Człowiek szybko się przyzwyczaja do dobrego i zapomina, że słynne „piniendzy nie ma i nie będzie”, w swoim czasie miało wymiar ostatecznej wyroczni. Tymczasem największym sukcesem PiS i Morawieckiego jest gospodarka. Parametry ekonomiczne, jakimi Polska może się pochwalić, optymistom się nie śniły. W Polsce mówi się głównie o aferach dnia bieżącego i mało kto zwraca uwagę na takie „pierdoły”, jak: 5% bezrobocia, miliardy wydane na usunięcie strefy biedy, przy jednoczesnej redukcji deficytu i długu publicznego. Od trzech lat nikt nie słyszał o aferze idącej w miliardy złotych, co jest w Polsce zjawiskiem dziewiczym. Jasne, że jakieś tam wałki i przekręty się znajdą, w końcu mówimy o polityce, ale to są zjawiska marginalne i niestety naturalne.

Mateusz Morawiecki wbrew pierwszym zapowiedziom, nie zużywa się jako premier i chociaż początek miał wyjątkowo ciężki, to teraz jest zdecydowanie politykiem numer jeden i pod tym względem wyprzedził nawet Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS z wolna przesuwa się na swoją wymarzoną pozycję „emerytowanego zbawcy narodu”, proces ten będzie rozłożony w czasie i nie potrwa rok, czy dwa, niemniej widać wyraźnie, że ciężar obowiązków jest przenoszony na najbliższych współpracowników. No i tutaj upatrywałbym rozwiązania zagadki dla masowych ataków na Morawieckiego. Zawsze atakuje się najsilniejszego, żeby osłabić szeregi przeciwnika. W dowolnej strategicznej grze, poczynając od szachów, celem numer jeden jest król. Morawiecki stał się celem numer jeden także dlatego, że ataki na Jarosława Kaczyńskiego nie przynoszą żadnego skutku.

Ostatnia akcja z „obrażaniem sędziów” potrwała kilka dniu i założę się, że nawet obyci politycznie zastanawiają się o czym piszę. Aaaaaa „ojkofobia”! No tak, to mam na myśli, kilkudniową i całkowicie bezproduktywną zadymę, która przepadła w zgiełku medialnym. Nie wiem, czy Morawiecki zastąpi Kaczyńskiego, ale wiem na pewno, że takie podejrzenia mają przeciwnicy PiS. Kaczyński ma chwilę zasłużonego odpoczynku, bo chyba najgłupsi opozycjoniści zrozumieli, że rola szefa PiS sprowadza się w tej chwili do zwierania szyków w twardym elektoracie i tutaj nic się ugrać nie da. Kaczyński ma tak zahartowanych zwolenników, że żadna nagonka ich nie przekona, co więcej utwierdzi w przekonaniu. Inaczej wygląda pozycja i rola Mateusza Morawieckiego, który jest wizerunkowym przeciwieństwem Jarosława Kaczyńskiego.

Strony

Źródło foto: 
13338 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

18 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    @triarius zwrócił uwagę na bardzo ważny element wojny trzeciego pokolenia AKowców z trzecim PO koleniem UBeków: ewentualne "uznanie" przez "wolny świat" lewaków, folksdojczów, komuchów, owczarków niemieckich i innych szoroszowców, wyników najbliższych wyborów. Idę o duży zakład, że niejaka Gersdorfina i spółka czy Róża und Hendehoch (copyright Pan Michalkiewicz), zaproszą obserwatorów OBWE, SS, UE czy innych "sędziów" roznoszących w Europie kiłę i syfilis mentalny komucha Spinellego. Zawezwani obrońcy POspolitych oszustów zawiadomią komisarzy neo-ZSRR (UE) że D O S Z Ł O do fałszowania wyników wyborów w PO-niemieckim i PO-sowieckim bantustanie. PO-wiedzą: trzeba ratować PO-lskę, nawet za cenę rozlewu krwi. 

  2. Będą chcieli to zrobić, ale nie będą w stanie. Musiałoby dojść do agresji zbrojnej, ale USA na to nie pozwolą. Dyslokacja wojsk amerykańskich wskazuje na to, że mają nas bronić przed agresją niemiecką a nie rosyjską. Polska stanowi kluczowy kraj jeżeli chodzi o kontrolę nad Europą i Rosją jednocześnie. Dlaczego USA nie pozwoli tu na żadną rozróbę.

  3. avatar

    Scenariusz George Friedmana --- wojna światowa wywołana przez oś Berlin - Istambuł.

  4. Nie rozumiem dlaczego Morawiecki cacka się z tymi komunistycznymi aferzystami. Przejęli oni UE, wyrzeźbili sobie komunistyczny totem na froncie PE, tak by nie było wątpliwości kim oni są i jak to zazwyczaj w komunie bywa, przyciągnęli do siebie złodziei, hochsztaplerów gospodarczych oraz innych Meneli. Z komuną walczymy od stu lat, ponosząc ogromne koszty, a tu końca tej walki nie widać. 

  5. Widać, Schetyna z Michnikiem rozwalają UE. Mogli poczekać kilka lat i przejąć władzę, a doprowidzili do dużej niestabilności w UE.

  6. Można wiedzieć do góry nogami, ale po co? Ja widzę jak UE stara się rozwalić Polskę, Węgry i Trumpa, a obecnie także rząd włoski. Komuniści trzymają się własnych zasad - bez względu na cenę, nawet po trupach, byle do celu. To nie są ludzie, to jest dzicz.

  7. Przez najlbiższych kilka lat są trzy drogi dla UE.

    1. Konsolidacja wokół liderów Niemiec i Francji, Polska osamotniona. Będzie nam ciężej w relacjach z Berlinem, ale wciąż jakieś pozory będą zachowywane.

    2. UE tak szybko się zdestabilizuje, że pozostanie bardziej na papierze niż realnie, będzie wciąż istniały ale siły odśrodkowego będą ją rozsadzać - kierunek likwidacja UE w ciągu 5-6 lat. Mniejsze państwa będą ciążyły do liderów, czyli sąsiedzi Polski staną się wasalami Berlina, bo rząd Polski nie chce politycznej współpracy w Europie Środkowej z Polską jako liderem.

    3. Najbardziej prawdopodobne, Nastąpi silna konsolidacja wokół Niemiec i Francji i jednocześnie ruchy ośrodkowej będą tak silne, że nastąpi podział na Europę dwóch prędkości, niekoniecznie strefy Euro. np.

  8. Nie wziąłeś pod uwagę ideologii komunistycznej wyrytej na budynku PE, a co za tym idzie na łbach wszystkich Komisarzy i oficjeli unijnych, także tych z Polski. Oni dążą do rządów komunistycznej Kasty. Oni chcą zlikwidować wszystkie państwa narodowe, by światem rządzili nominowani przez nich Nadańcy. Spinelli dokładnie opisał jak to ma być. Jeśli wybory do PE odbędą się po ich myśli, to tak się stanie.

  9. W zamian za postawienie w Polsce dwóch pomników UPA, rząd ukraiński zgodzi na ROZMOWY Z Polską, w sprawie  odszukała masowe groby ofiar UPA  i pochowała ich.

    Gdzie są dumni Polacy w PiS? Czy została już tylko prof. Pawłowicz, a reszta PiS zamieniła się w platformę+  ?

    Najlepiej jeżeli w najbliższym czasie zwasalizujemy Ukrainę, ale jeśli nie to:

    Albo do końca tego roku PiS zaproponuje ukraińskim politykom żeby Polska została strategicznym parterem Ukrainy, nie odwrotnie, albo trzeba etapami zamykać relacje z państwem ukraińskim. Teraz Ukraina NIE JEST już nam konieczna, chyba że północna Ukraina wejdzie pod parasol Polski czyli NATO.

    Ukraińscy żołnierze zgodnie z ustawą wzorują się na UPA uchwaloną niedawno przez ukraiński parlament. Dlatego powinniśmy zawiesić fukncjonowanie wspólnej brygady polsko-ukraińskiej, bo nie wyobrażam sobie wspólnego wojska z żołnierzami, wzorującymi się na upa albo ss. Jeśli to nie podziała, następnie poinformować, że polski rząd nie będzie już adwokatem Ukrainy w UE i NATO, w jakichkolowiek debatach czy decyzjach dot. Ukrainy rząd Polski nie wspiera Ukrainy, tak jakby jej nie było. Następnie wyrzucenie Ukrainy ze wspólnej Brygady. Następnie zerwanie stosunków na poziomie ambasadorów. itd.

  10. 1. "Kto rozsądny robi z człowieka nagranego u <<Sowy>> premiera"? - +/- opinia z TT . Moja opinia - kto zmusił do tego J.Kaczyńskiego?

    2. Jeden z nagrywających, K.Lasota z niesmakiem przyjął udział w rządzie M.Morawieckiego.

    3. Czy nie powinna już dawno być wdrożona jakaś procedura prawna (śledztwo) sprawdzająca zarzuty wobec M.Morawieckiego z zeznań kelnerów? O tym mówił dziś mec. A.Turczyn:

  11. Strony