Prześlij dalej:

W każdym zakamarku świata, co jakiś czas odbywa się wielki spęd, szczyt, czy inne sympozjum. Szczyt G20, posiedzenia ONZ i dziesiątki tego typu imprez, z których jeszcze nic i nigdy nie wynikło. Polska też się na takie spędy łapie, rok temu mieliśmy szczyt NATO i do dziś jest to przywoływane jako wielki sukces, chociaż konia z rzędem temu, kto mi poda konkrety ze spotkania. Dziś mamy powtórkę z rozrywki, znów jakieś NATO przyjeżdża do Polski i piszę jakieś, bo naprawdę nie mam pojęcie o co w tym wszystkim chodzi, a sprawdzać mi się nie chce. Prawdę mówiąc, gdyby nie cyrk sejmowy to zapewne w ogóle bym nie wiedział, że coś się w Polsce wydarzy, ale mogę się mylić.

Dlaczego to nie jest takie pewne, że podrzędna nasiadówka z udziałem zagranicznych gości, nie przejdzie w Polsce bez echa? No właśnie dlatego, że kompleks Zachodu ciągle jest w Polsce podgrzewany i przybiera komiczne formy. Podniecamy się byle czym, tylko z tego względu, że zachodnie i dalej wpadamy w histerię. Od tygodnia słyszę, że trzy przekupy narobią nam wstydu, goście zagraniczni przyjadą i zobaczą takie żenujące sceny. Mogę się zgodzić, w jednym aspekcie, rzeczywiście wstyd mógłby być, gdyby goście złapali głębszy oddech na korytarzu sejmowym. Dookoła demagodzy i „wrażliwcy” piszą o tym, że „choroba musi śmierdzieć”. Nie, nie musi, to kompletna bzdura, osoby niepełnosprawne i chore dbają o higienę osobistą o wiele bardziej niż osoby zdrowe, z tak oczywistych powodów, że żadnemu myślącemu człowiekowi nie trzeba niczego tłumaczyć. Jeśli „choroba śmierdzi” to znaczy, że lekarz lub/i opiekun powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności. W sejmie nie byłem, ale z kilku źródeł dochodzą informacje, że smród się tam rozciąga niesamowity, co niestety jest wstydliwe.

Strony

Źródło foto: 
13136 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

6 (liczba komentarzy)

  1. Knapik to goj Morozowskiego i zachowuje się idealnie. Tak, jak wymaga tego pozycja zajmowana przez Knapika.

  2. avatar

    "Polacy mają w etc" Jest 25 maja, bez ogrodniczych przymrozków, więc są truskawki

    Truskawki w Milanówku 
    Na talerzykach Rosenthala 
    Przysiadły od hołoty z dala 
    Wśród śmietankowej mgły. 

     

  3. e tam, cisza, nuda, nic szczególnego ... na Zachodzie bez zmian, i to jest dziwne. Idzie dziejowa burza?

  4. przy liczeniu dolarów za mienie bezspadkowe cisza jest jak najbardziej pożądana...

  5. avatar

    do @Lukrecja: kto dostanie PO_zew od Romana debilskacze jak pies a nie Koń, w sprawie ujawnienia trupa Tomasza na szyi Pani Banaszak?

  6. avatar

    jak zobaczyłam pana mecenasa podskakującego, to mi się taki cytat z  Haška przypominiał :"pastuch gminny, którego wszyscy nazywali „Pepiku, skocz no!”. Był to kretyn, który na takie wezwanie zawsze podskoczył" 

  7. Strony