Prześlij dalej:

Jeśli ktoś będzie chciał mi zarzucić wypisywanie banałów i truizmów, to się z nim zgodzę, ale zaraz potem zapytam dlaczego te banały nie są realizowane. 75 lat po wojnie wielu Polaków nie może wyjść ze zdziwienia, że Niemcy wykręcili się z czegoś, co miało być im na zawsze przypisane. Nie było w historii ludzkości większego ludobójstwa dokonanego na innych narodach niż niemieckie zbrodnie w latach 1939-1945 pod rządami Hitlera. Jedynie Stalin może się równać z Hitlerem, ale on mordował własny naród. Dziś mówi się o nazistach i podrzuca niemieckie obozy koncentracyjne Polsce. Jak to możliwe?

Rzecz jest bardzo prosta – pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze. Nikt za darmo tej ciężkiej wieloletniej harówy nie wykonał, bo niby komu miałoby zależeć na wybielaniu niemieckich zbrodni, poza samymi Niemcami? Sęk w tym, że Niemcy nie mieli najmniejszych szans na przeprowadzenie takiej kampanii i budowanie alternatywnej historii, dlatego zatrudnili do brudnej roboty inne nacje. Nie chcę wchodzić w drażliwe tematy, bo się zaraz uruchomią dyżurne argumenty, ale kto odrzuci sensacje i trochę zna historię, ten wie, że najwięcej dla Niemców zrobili Żydzi. Norman Finkelstein, syn polskich Żydów, którzy przeżyli holokaust, opisał dokładnie całe przedsiębiorstwo propagandowe i dokładnie tak to nazwał „Przedsiębiorstwo holokaust”.

Niemcy wyłożyli miliardy i ulokowali te pieniądze w rozmaitych liczących się mediach, fundacjach i środowiskach naukowych. W chwili gdy realizowali swój plan, a nie działo się to w ramach oficjalnych działań, chyba nikt poza nimi samymi nie wierzył, że to się może udać. Zwyczajnie się nie da zamazać tak olbrzymich zbrodni, milionów jeszcze żyjących świadków i tak dalej i tak dalej. No i co, nie dało się? Wszystko się da, pozostaje tylko ustalić cenę. Amerykańscy Żydzi nie pierwszy raz sprzedali swoich wschodnich braci, którymi zresztą gardzili od zawsze. Pogardliwe pojęcie „Ostjuden” nie zostało stworzone przez „polskich nazistów”, ale ukuł je w 1900 r. Nathan Birnbaum dziennikarz z Wiednia żydowskiego pochodzenia. Był to bardzo modny antysemicki termin, Żydzi amerykańscy dokładnie tym uprzedzeniem się kierowali, gdy z Polski szły sygnały o Auschwitz.

Hollywoodzkim Żydom i pozostałym Rotschildom nie tylko nie zleżało na losie Ostjuden, ale zwyczajnie nimi gardzili i wstydzili się takich rodaków. O holokauście i Auschwitz bogaci zachodni Żydzi przypomnieli sobie dopiero wówczas, gdy poczuli interes. Na odszkodowaniach, procesach i sponsorowanych przez Niemcy akcjach propagandowych dało się i zarobić miliardy. Niemcy po prostu zapłacili za swój nowy wizerunek, który oddzielał ich od nazistów i największe zbrodnie przypisywał „polskim antysemitom”. Co więcej lwia cześć pieniędzy poszła do potężnych i wpływowych organizacji oraz środowisk żydowskich i tak Niemcy z „lepszymi Żydami” znów przeczołgali podudzi ze Wschodu. Wszystkie te skrótowo podane fakty są do sprawdzenia i to nie w jakichś filmikach na YouTube, czy na niszowych blogach, ale w pracach naukowych, żeby było ciekawiej żydowskich autorów, jak wspomniany Norman Finkelstein.

Strony

Źródło foto: 
15351 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

5 (liczba komentarzy)

  1. Polityka zagraniczna rządu Tuska wobec Ukraińskich polityków? Proszę bardzo. Ukraiński parlament zorganizował imprezę ku czci bandery, na której honorowym gościem został Prezydent Polski. Nie chodziło o komorowskiego, oni to chcieli zrobić Polsce i jej Prezydentowi, kinkolwiek by był. Dlatego obecna polityka zero tolerancji jest konieczna. Ale na zimno i jak najwiecej za drzwiami, tymczasem rząd robi z tego od razu publiczne grillowanie. Pomijając brak marchewek.

  2. Żydzi z USA po prostu nie wierzyli a to co im się mówiło w czasie wojny. Z jakiego powodu, ano z bardzo prostego.
    Bo przez poprzednie 20 lat ci sami starozakonni uprawiali dokładnie taką samą propagandę wobec Polski. Jak się dwóch chłopaków pobiło na wiejskiej imprezie o dziewczynę i ten co stracił więcej zębów był Żydem to następnego dnia w Nowym Jorku szły tysięczne manifestacje z hasłami o pogromie 4-5 tysięcy Żydów w Polsce. Wszystko zaczyna się od tego, że wynik I Wojny Światowej został uznany przez Żydów za wydarzenie arcy antysemickie, a powstanie Polski to było dla nich horrendum. Żydzi liczyli - przy aprobacie Niemiec na utworzenie Judeopolonii. A tu nic z tego nie wyszło - i ruszyła machina propagandowa szkalowania Polski. To nie jest wymysł ostatnich lat ani sprawa po II WŚ, tylko dużo wcześniejsza.
    Zresztą przed I WŚ też takie różne kwiatki były przez te środowiska przeciwko Polsce w mediach prokurowane.

  3. Jeśli rzeczywiście PO Nowoczesna PSL i kukiz są w rozsypce, to znaczy że Kaczyński nie walczy o 5% więcej w sondażach. Ma szansę przemeblować cała scene polityczną. 'stworzyć' takie ruchy polityczne które bardziej pasują.

    Była taka świetna aplikacja kolejowa mój pociąg, niestety DARMOWA. PKP zamiast przejąć świetny pomysł i udostepnić go z logo PKP, wysłało policję Błaszczaka która spałowała aplikację. Bo działała na moją niekkrzysc. Brawo PKP brawo min. Błaszczak. 

  4. Ależ nie trzeba ani jednego miliarda, a nawet można sporo zaoszczędzić.Wystarczy na początek by rząd przestał finansować antypolskie fundacje, organizacje i wszelkich "artystów" wynajętych w Polsce do roboty przez Niemcy. Robota o której piszesz jest robiona tutaj, przez tutejsze instytucje, dopiero potem transmitowana do matczynych mediów zagranicznych.

  5. Strony