Prześlij dalej:

Żydowski prezydent bił linijką po łapach, a Duda stał jak uczniak – skrót dla leniwych. W szampański nastrój wprawiają mnie wszystkie apele o zdrowy rozsądek, które z jednej strony są cenzurą prewencyjną, z drugiej podpierają się szantażem „szkodzisz Polsce, a z trzeciej, tej najśmieszniejszej, to po prostu wyraz bezsilności. Takie apele o rozsądek, żeby się powstrzymać, nie dać sprowokować, bo na to liczą nasi wrogowie, pojawiły się natychmiast po blamażu Andrzeja Dudy, który statystował prezydentowi Izraela o anonimowym nazwisku Reuven Riwlin. Dlaczego pozwoliłem sobie na tę małą złośliwość w poprzednim zdaniu, bo ona pokazuje skalę problemu.

Nazwisko Reuven Riwlin nikomu w Polsce nic nie mówi, nie jest to żaden wpływowy polityk, czy postać formatu światowego. Kompletnie anonimowa postać gdyby był to prezydent Mołdawii, spotkanie potoczyłoby się zupełnie inaczej, ale jak wiemy jest to prezydent Izraela, no i wszyscy widzieliśmy, co się stało. W polskich mediach trwa histeryczna analiza, czy Reuven Riwlin oskarżył Polskę o współudział w holokauście. Przytaczane są słowa, a właściwie tłumaczenia słów żydowskiego polityka, w których jedni widzą oskarżenie, inni nie. Typowa reakcja mentalnego niewolnika, tłumaczącego sobie, że pan nie jest taki zły. Pozostawmy te wygłupy interpretacyjne i przywołajmy fakty. Otóż fakty są takie, że na kilka dni prze rocznicą powstania w getcie, Reuven Riwlin mówił w Polsce do Polaków o złych Polakach, którzy zabijali Żydów i te słowa znajdziemy we wszystkich tłumaczeniach.

Oczywiście polski niewolnik powie, że „musimy się trzymać prawdy historycznej”, przecież „zdarzały się takie przypadki…” i tutaj następuje cały ten bełkot, który również wydał z siebie Andrzej Duda. W podobnych dywagacjach zatapiają się zniewolone umysły i to się zaczęło od samego początku wizyty, zanim rabin Izraela wypomniał Polakom rok 1946 i „pogrom kielecki”. Andrzej Duda słuchał tego wszystkiego jak uczniak, pąsowiał, robił głupie miny, ale ani razu nie cofnął ręki, gdy nie tylko on, tylko Polska dostawała żydowską linijką po łapach. Zamiast reakcji godnej polskiego prezydenta, mieliśmy usprawiedliwienie od rodziców, a może teściów i wierszyk wyklepany na pamięć, ku czci „naszych przyjaciół”. Gdy Polacy i Polska byli upokarzani, polski prezydent tłumaczył się z ustawy o IPN, przyznawał, że Polacy to nie do końca są bez winy i przede wszystkim 90% swojej uwagi poświęcił wielkiemu cierpieniu narodu żydowskiego, zapominając o polskiej hekatombie. Nie trzeba być psychologiem wystarczy sobie przypomnieć czasy szkolne, żeby wiedzieć jaki rodzaj relacji widać na załączonym obrazku.

Dlaczego wszelkie dywagacje, co powiedział, jak powiedział i po co powiedział Reuven Riwlin nie mają żadnego sensu? Ponieważ on nie miał prawa nawet pisnąć na polskiej ziemi, przesiąkniętej krwią, o polskich winach. On powinien grzecznie, dyplomatycznie podziękować za olbrzymi wysiłek „Żegoty”, Pileckiego, Sendlerowej, Kossak-Szczuckiej i setek tysięcy Polaków ratujących żydów z narażaniem własnego życia i życia bliskich. Powinien podziękować Armii Krajowej, która dostarczyła broń żydowskim powstańcom, a do zrozumienia tej oczywistości potrzeba jedynie prostego odwrócenia ról. Polski prezydent jedzie do Izraela, w towarzystwie prymasa Polski i tam dają wykład Żydom. Prezydent Polski mówi, że wprawdzie to nie żydzi są bezpośrednio odpowiedzialni za wprowadzenie w Polsce komunistycznego reżimu, ale wielu Żydów mordowało Polaków, pełniąc wysokie funkcje w komunistycznym aparacie bezpieczeństwa. Z kolei prymas Polski stwierdza, że trzeba ze wszystkich sił zwalczać antypolonizm i prowadzić szeroką kampanię edukacyjną, która pozwoli Żydom dokonać rachunku sumienia, bo niestety ten problem nie omija Izraela.

Jakie wówczas byłby reakcje w prasie izraelskiej, wśród żydowskich elit i w samej społeczności żydowskiej? Nie dajmy się sprowokować, Polska to dla nas ważny partner, pamiętajmy, że mamy też swoje grzechy na sumieniu. I dalej, jesteśmy w trudnej sytuacji geopolitycznej, mamy wojnę z Syrią na wokandzie, USA szanują Polskę i nie możemy narażać naszych relacji ze strategicznym partnerem? Kabaret, czysty kabaret, ale nie żydowski, tylko polski. Gdyby do takiej wypowiedzi polskiej delegacji w Izraelu doszło, Żydzi wypowiedzieliby Polsce wojnę. Polscy kabareciarze udający publicystów, analityków i polityków, nie są w stanie pojąć podstaw polityki, w tym polityki historycznej. Nie rozumieją, że w szanującym się państwie, nie do wyobrażenia jest takie zachowanie żydowskiego prezydenta, w obecności polskiego prezydenta i nie ma tu nic do rzeczy prawda historyczna.

Żydzi i wszyscy inni będą na Polskę pluć do woli, ponieważ banda użytecznych idiotów ciągle podsyca polskie kompleksy i polskie niewolnicze „myślenie”. Nie wiem, który raz to piszę, ale największym problem Polski w polityce krajowej i zagranicznej, to jakość polskich elit, nie nasza pozycja geopolityczna i potencjał przeciwników, bo na to nie mamy wpływu. Dopóki będziemy po każdym upokorzeniu wyjaśniać sobie, że nic się nie stało, byle Reuven Riwlin będzie mógł w Polsce, polskiego prezydenta strofować jak gówniarza, za co jeszcze dostanie od Polski żonkila, laurkę i kopertę, której wkład ciągle jest negocjowany.

Źródło foto: 
20132 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

39 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    no to teraz tylko rabin

  2. Po przeczytaniu tego artykułu mój wyssany z mlekiem matki, zoologiczny, polski antysemityzm nabrał nowego animuszu! To takie koszerne. Najpierw sprowokować Polaków, a potem beczeć na cały świat, jacy to antysemici

  3. avatar

    Musimy spławić Dudę i pozostałych dudopodobnych na następne lata. B. Szydło prezydentem Polski, jedyna istota na polskiej scenie politycznej z jajami.

  4. Nasze państwo jest fikcją. Nie mamy siły nawet siebie bronić. Nie istniejemy wizerunkowo na świecie, jesteśmy rozbrojeni, uzależnieni, wiecznie przepraszający. Nie mam sił już przyglądać się temu co się dzieje. Nie mam już nawet na kogo zagłosować w wyborach.

  5. avatar

    Zawsze masz wybór

  6. avatar

    Akurat w Polsce wszyscy wiedzą, że źli Polacy zabijali dobrych żydów czyli polscy źli partyzanci zabijali dobrych żydów w mundurach SS i Wermachtu przeszkadzając mordować w bestialski sposób ( żydowski cyklon "B", żydowscy kapo w żydowsko-faszystowskich obozach śmierci które sobie wybudowali na ziemiach polskich,  żydowskie finansowanie przemysłu wojennego niemiec hitlerowskich itd itd ) narody europy. Ale kto im to powie?

  7. avatar

  8. Szanowny Panie redaktorze bardzo dziękuję za artykuł. Czy nastąpi kiedyś OGÓLNOPOLSKIE PRZEBUDZENIE ????

  9. avatar

    W przypadku Andrzeja Sebastiana - Prezydenta Wszystkich Żydów i Lewaków - przyczyna jest prozaiczna: większość rodziny to jewriejni: ojciec, wujostwo, żona, teściowie, szwagier ...

  10. Strony