Po co Kaczyński ściąga Tuska do Polski?

Prześlij dalej:

Wygląda na to, że jednym ruchem Kaczyński wymierza dwa celne ciosy w najgorszy sort, ale tak różowo do końca nie jest. PO i związane z nim środowisko ma nóż na gardle, trzymany przez prokuraturę i komisje śledcze. W takich okolicznościach Żyd z Palestyńczykiem potrafi się dogadać, nie tylko HGW ze Schetyną i Tusk z Petru. Zatem przy wszystkich teoretycznych korzyściach istnieje spore praktyczne zagrożenie, że Tusk w połączeniu z mediami są w stanie skleić najgorszy sort w jedną opozycyjną formację. Prawdopodobnie to niebezpieczeństwo Kaczyński zamierza zniwelować serią rozpoczętych postępowań prokuratorskich, o czym zresztą mówił wprost, uzasadniając decyzję o odmowie udzielenia poparcia Tuskowi. Całe towarzystwo doskonale wie, co robiło przez ostatnie 8 lat, ale nie wie ile kwitów udało się wygrzebać, ilu świadków zdecydowało się mówić. Innymi słowy Kaczyński trzyma ich wszystkich za twarz i to nie jakimiś „zdradami dyplomatycznymi”, ale twardymi aferami, jak złodziejska reprywatyzacja Warszawy, czy Amber Gold.

I jest jeszcze jedna bardzo ważna okoliczność dostarczająca niemałej korzyści, swoją decyzją Kaczyński zwiera własne szeregi. Opinie rozmaitych skrajnych skrzydeł PiS, że aborcja albo „apele smoleńskie” nie stanowią żadnego zagrożenia, są czystą polityczną głupotą. Kwestie te w sposób ewidentny wywołują niezdrowe emocje w ramach elektoratu PiS i naprawdę jedynie ktoś wyjątkowo ślepy i w dodatku niemądry, może tego nie dostrzegać. Dla odmiany wsadzanie Tuska i pozostałych aferzystów jest spoiwem i odwiecznym marzeniem wszystkich wyborców PiS. Podsumowując, po stronie korzyści wpisujemy: wyniszczającą wojnę w PO, osłabienie Nowoczesnej i marginalizację Ryśka Mema-Petru, zjednoczenie elektoratu PiS. Po stronie zagrożeń jest tylko jedna pozycja, ewentualne zjednoczenie opozycji i mediów pod wodzą powracającego do Polski Tuska. Czy to dobra polityczna decyzja Kaczyńskiego? Życie pokaże! Na pewno nie jest to decyzja pozbawiona ryzyka, dość dużego ryzyka.

PS A może to tylko dyscyplina, w końcu Kaczyński powiedział „tylko” tyle, że wyobraża sobie brak poparcia rządu dla Tuska.

Strony

24129 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. Z Trybunałem Konstytucyjnym to świetne posunięcie.

    Tylko co będzie, jeśli Trybunał postanowi odbić piłeczkę i uzna, że ustawa zakazująca aborcji jest zgodna z Konstytucją? To rząd Pisu będzie musiał wdrożyć tę ustawę w życie i się z niej tłumaczyć przed społeczeństwem. O Trybunale ludzie szybko zapomną, będą patrzeć na ruchy władzy.

  2. avatar

    Poparcie dla Tuska to jakby pochwała jego rządów. Przynajmniej ja bym to tak odczytała. Nie wiem, czy taki komunikat nie postawiłby znaku równości między Donaldem i Kaczorem...

  3. Powinien po to, żeby go posadzić (Program CELA+).
    (Na 100%  w ten sposób doleje benzyny do platformiarskiego ognia, który ma pochłonąć ojców chrzestnych PO, a takoż i pomniejszy jej płaz).

  4. Tusk jest problemem wyłącznie dla Donalda Tuska.
    Uczestniczymy w procesie polaryzacji wizji świata na część związaną z "duchem" oraz na część podporządkowaną "pieniądzowi".
    Umowy CETA i TTIP mają zapoczątkować nowy porządek świata. Pod zasłoną umów handlowych wprowadzane są zasady niwelujące znaczenie suwerenności państw. Powstanie instytucja, coś na podobieństwo nieformalnego rządu światowego, co niewątpliwie powiększy możliwości zatrudnienia dla wielu Tusków.

  5. A moze tu jest rozwiazanie zagadki? ;)

    http://niezalez...

    Jezeli Tuska wybiora na druga kadencje- to beda to jednoznacznie Niemcy. Moze Kaczynski wie - ze wybiora ;)

  6. Strony