Prześlij dalej:
op:1px; padding-right:1px; padding-left:1px; vertical-align:bottom; white-space:nowrap" x:fmla="=SUM(D2:D17)" x:num="3949407">3 949 407 1 003 768 193 737 798 362 5 161 013

Jak widać tam gdzie PiS miał stały elektorat, to jeszcze go powiększył w stosunku do 2014 roku, bo tylko wybory samorządowe z samorządowymi możemy porównać. Pozwoliło to na odbicie województw PSL-owskich, świętokrzyskie na przykład. Widać też, że Ruch Narodowy to jest Partia Emerytów i Rencistów działająca na granicy 1% poparcia i 193 737
głosów. RN nie powiększa elektoratu w ogóle, ani kosztem PiS.

Frekwencja działa na niekorzyść PiS

Trudno o większą bzdurę, gdy się porówna najprostsze dane. Frekwencja z 2014 roku to 47,4% i dała PiS 3,2 miliona głosów, to jest 26,89% poparcia. Frekwencja z 2018 roku to 55% i dała PiS 5,2 miliona głosów, to jest 33,4% poparcia. Ślepy i niezbyt rozgarnięty widzi, że głównym beneficjentem frekwencji został PiS, który pozyskał blisko 2 miliony głosów.

PO i Nowoczesna zyskały na połączeniu sił i zbudowaniu Koalicji Obywatelskiej PiS

Powyższa teza jest tylko i wyłącznie kpiną lub pobożnym życzeniem, które brutalnie weryfikuje matematyka. W 2014 roku PO przy frekwencji 47,4% dostaje 3 136 591 głosów, czyli 26,29%. W 2018 roku przy frekwencji 55% KO dostaje 3 949 407, czyli 26,97% poparcia. Teoretycznie liczba głosów jest o 800 tys. większa, ale po korekcie frekwencji, która PiS dała 2 miliony, a połączonej PO i Nowoczesna zaledwie 800 tys, KO procentowo i proporcjonalnie stoi w miejscu. PO zjadła Nowoczesną i nic jej to nie dało, a Nowoczesna jest już trupem.

PSL potwierdziło siłę

Strony

Źródło foto: 
13864 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. Nic dodać więc o czym innym. P.Jaki przegrał tak bardzo między innymi z powodu ADHD .Musi popracować nad przekazem. Spokojnie i jeszcze raz spokojnie. Może też nie straszyć na przyszłość wykopkami w całej Warszawie .Sama bym się przeraziła na miejscu warszawiaków. Dopatruje się Bóg wie czego a decydują takie pierdoły jak perspektywa większych korków albo warkotu maszyn budowlanych pod oknem.

  2. Strony