PiS jest obiecującym narzeczonym, a Ewa Kopacz brzydką rozwódką na wydaniu

Prześlij dalej:

Tylko teoretycy optymizmu wierzą, że jak człowiek twardo nie stoi na ziemi, to znaczy, że sięga gwiazd. Nic podobnego, człowiek oderwany od ziemi zalicza glebę i tak się tez dzieje z premier Ewką Kopacz, której całkowicie pomyliły się role i związki partnerskie. Zaczęła się kampania parlamentarna, ale w tej chwili jej wartość jest niewielka. Opozycji pokazuje się wyborcom przede wszystkim po to, by nie tracić poparcia, władza ruszyła pociągiem i usiłuje nadrobić 8 lat kpin i degrengolady. Wyniki wyborów rozstrzygną się w ostatnich dwóch, góra trzech tygodniach, prawie zawsze tak było i tym też tak będzie. Nie mówię o wyniku wygrana/przegrana, bo tutaj nie ma możliwości, aby PiS wybory przegrał, mówią o zdobytej przewadze, która pozwali albo nie pozwoli stworzyć rząd. W tej chwili naprawdę mało ważne jest, kto jeździ koleją, a kto rowerem, ludzi zaczynają urlopy i mają głęboko w tyle polityczne atrakcje. Przyjdzie czas, gdy kompania złapie swoje tempo i temperaturę i nadal się upieram, że taśmy wyznaczą właściwe poziomy atrakcji. Do tego czasu nic nie ma większego znaczenia, nie licząc jakichś ewidentnych wpadek, które spowodują, że głównym partiom spadnie po kilka procent. Odrębną kwestią jest Kukiz i jego wygłupy, ale zostawiam grajka, bo zgadzam się z prognozami, które przewidują redukcje poparcie na granicy 10%. O realną władzę powalczą znani polityczni wrogowie, reszta będzie tłem. PiS ma łatwiejsze zadanie, jest na fali wznoszącej i przełamał serię porażek, PO ściga na łeb na szyje i robi to z wdziękiem Bronka w trakcie wizytowania japońskiego parlamentu. Dla końcowego wyniku nieudolność PO ma takie znaczenie, że podtrzymuj stan permanentnej kompromitacji, która rozwija się etapowo.

Polacy cały czas widzą jakieś groteskowe zachowania, nieporadność, zaczepianie ludzi w pociągach, zaglądanie do talerza, głaskanie psa. Mnie szczególnie utkwiła scena, w której Ewka pediatra pyta matkę niemowlaka, ile dziecko ma lat, ale może się nieludzko czepiam. Tak czy inaczej, zachowanie premier RP III godne wyborczego poprzednika, Bronisława z Budy Ruskiej. Bronek przynajmniej mógł się obrócić na pięcie i przekonywać, że rządy PO, to nie jego sprawa, bo on jest prezydentem „wszystkich Polaków”. Ewka ma gorzej, mimo wszystko usiłuje powtórzyć manewr i na siłę zapomina, że przez 8 lat była ministrem i marszałkiem wyznaczonym przez egzekutywę partii. Nie uda się wcisnąć takiego kitu, że pani premier jest dopiero od 9 miesięcy premierem, ponieważ udać się nie może, a to dopiero początek śmieszności i nieświeżości. Opozycja różni się od władzy podobnie, jak narzeczony różni się od męża. Adorator od tego jest, żeby kusił, przynosił kwiaty, udawał, że ni pije, nie zdradza, ma poważne zamiary i środki, które zapewnią realizację. Narzeczonym w wersji politycznej jest PiS, natomiast PO to stara… no niech będzie stary, brzuchaty małżonek z browarem przed telewizorem. Kto uwierzy w nowe zapewnienia, że stary znajdzie pracę, przestanie pić, naprawi kran w kuchni, zacznie dbać o sylwetkę i zabierze rodzinę na urlop. Tym bardziej trudno dać wiarę bajdurzeniu, że stary jedyne co z robił, to raz w życiu umył kufel po piwie i takim sposobem wykonał „nowe otwarcie”. Tyle świeżości i autentyczności zobaczymy w wysiłkach Kopacz, a za chwilę zdradzana rodzina usłyszy, że wprawdzie było jakieś „łotoszenie bobra w kiblu" i wyniosło się z chałupy rodowe srebra, żeby się napić z kumplami, ale to nie stary, tylko źli ludzie, którzy donieśli są winni, niemoralni i popełniają przestępstwa.

Strony

19616 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

20 (liczba komentarzy)

  1. Długie i żenujące wyprowadzenie trychła na cmentarz....
    szczerze powiem nie przypuszczałem że oni potrafią być aż tak groteskowi...
    gdyby to nie chodziło o mój kraj to bym się cieszył a tak narasta wkurwienie na tych co na nich głosowali...
    robię się agresywny..

  2. Grzegorz Braun w czasie kampanii mnie wyleczył z "wiary" w demokrację, że "nic lepszego od demokracji nie ma"... Wystarczy spojrzeć co się dzieje wokół nas... Jest chaos! Premier gdzieś tam jeździ i będzie jeździć przez kolejne miesiące, zamiast kraj budować! Wystarczy teraz spojrzeć na Rosję i na Białoruś... Tam takich cyrków nie ma - i się na poważnie politykę robi.

  3. nie nosi Ciebie żeby tam wyemigrować? gdzie ci będzie lepiej jak nie na Białorusi?, Stabilnie, spokojnie - kraj marzenie i władza odpowiedzialna i cywilizowana...
    na co jeszcze czekasz?

    https://www.you...

  4. Przeczytaj proszę jeszcze raz ze zrozumieniem... Dowiesz się wtedy, że ścieżka decyzyjna na Białorusi czy w Rosji jest krótsza - czyli szybciej decyzje wchodzą w życie...

    To jest właśnie przykład kierowania się stereotypami, które spełniają funkcję sterującą i blokującą samodzielne myślenie w społeczeństwie...

    http://http://podgrzybem.blogspot.com/2015/06/co-z-ta-biaorusia.html

    https://www.youtube.com/channel/UCcnATEeoZj__3e7JvdNWIpA/videos

  5. avatar

    reżyser "Eugeniki-w imie postepu'..to postac wybitna;wspanialy gawedziarz;filozof;mysliciel;wizjoner..jeden z najwybitniejszych polskich itelektualistów i patriotów..ale jako wizjoner zle postrzegany i nie zrozumiany...warto by bylo ukrasc mu kilka pomyslow...i wcielic je w zycie...ale tak sie nie stanie...warto go sluchac..to na poczatek wystarczy...

  6. ale cały syf i robotę odwalić musi za niego inny wybitny gawędziarz :)

    Zgadza się, świetne fimy, fajnie czasem posłuchać ale no, czasami.

  7. jest głupia, brzydka, zachowuje się jak straganiara i mimo wszystko wśród tych pełowskich wilków przewodzi stadu.
    Dlaczego nikt jej z siodła nie wysadza? Czego lub kogo się boją? Kto za nią stoi?
    Akurat w lojalność pełowską nie wierzę, więc co się dzieje?

  8. jest wypadkową równowagi aparatu, żadna frakcja nie ma siły do dominacji...

  9. Myślę, że odpowiedź dostaniesz oglądając reżimowe Wiadomości, czy Wydarzenia... Po prostu dają radę z obróbką materiału :)

  10. Dlaczego nikt jej z siodła nie wysadza?

    Dlaczego Misiek Kamiński jest Jowitą Kacik Ewy Kopacz? Dlaczego oni stworzyli hasło Kolej na Ewę, wywołujace dziesiątki jajcarskich skojarzeń? Dlaczego Kopacz, jak obłąkana straganiara snuje się po Polsce, zaczepia Polaków i pluje im do obiadu? Czyżby oni sami tego nie zauważali? Dlaczego nielegalne "taśmy" są wciąż w obiegu i nikt oprócz Seremeta za to nie beknie? Co to jest za plan?
    A może oni  walczą o władzę pozornie i własnoręcznie wysadzają się z siodła. Może to, że Misiek  wku....a ludzi jest i ma być jednym z elementów "autodestrukcyjnej" kampanii PO? A plan onych jest taki, żeby obiecujacego narzeczonego ożenić z Polską w "szczycie rozwoju" po to, aby w krótkim czasie, jak porządna teściowa, ogłosić sasiadom w całym bloku, że to żonkoś przez swoje kosztowne obietnice zdemolował nasz dom i doprowadził go do ruiny. Wreszcie po to aby zadźgać PiS ostatecznie za pomocą Lisa, Olejnik, Kraśki i innych medialnych wideł.
    Oni przez 8 lat tworzyli siatkę mocną i niewidoczną jak ... grafen.
    Plany są od tego, aby je pokrzyżować.

  11. Strony