Pan Bóg więcej dla Polaków zrobić nie może

Prześlij dalej:

Od dziecka słyszałem, że dobra Bozia daje ludziom znaki, podpowiada gdzie pójść, za czym nie tęsknić, czego nie pożądać. Babcia z Dziadkiem zawsze mi powtarzali, żebym Boga nie obrażał, gdy psioczyłem na chleb z masłem, a dziś o takim chlebie i takim maśle mogę tylko pomarzyć. Patrząc na współczesną Polskę jestem przekonany, że więcej Bóg dla Polaków zrobić nie może, wszystkie znaki już wysłał, chleb powszedni zamienił w kilogram konserwantów utrwalony w mikrofalówce, margaryna wytłoczona z perzu i lebiody zastąpiła masło. Większości smakuje i proszą o dokładkę, a poza tym nic na działkach się nie dzieje. Ministrowi sprawiedliwości udowodniono, że posiada lewe pozwolenie na broń i nadal jest ministrem. Inny minister sprawiedliwości co do, którego też mam szereg zastrzeżeń, ale intelektualnych, nie kryminalnych, dla celów politycznych będzie stawiany przed Trybunałem Stanu. Dwa dni temu Sejm Rzeczypospolitej uczcił minutą ciszy śmierć Barbary Blidy, która posiadała w domu nielegalną amunicję i pieniądze pożyczone od niejakiej „Alexis”. Parę lat wcześniej odmówiono przyznania Orderu Orła Białego rotmistrzowi Pileckiemu. W areszcie od kilku miesięcy siedzi człowiek, który był uczestnikiem wypadku, bilingi potwierdziły, że zadzwonił na 112 i poinformował odpowiednie służby o tragedii. Sędzia wypieprzył, bo nawet nie wyprosił, z Sali sądowej wszystkich dziennikarzy i przedstawicieli Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, by na utajnionym posiedzeniu dołożyć człowiekowi następne miesiące, w sumie Polak przesiedzi w areszcie pełen rok. Były szef CBA dostał 3 lata bezwzględnej kary pozbawienia wolności, za udowodnienie, że złodziej i łapówkarz G. traktował ludzi, jak śmieci, a posłanka PO kręciła lody na szpitalach i przyjęła łapówkę. Tę ostatnią uniewinnił Sąd Najwyższy, powołując się na nieistniejącą zasadę prawną „owoce z zatrutego drzewa”.

Obecny szef CBA jest szantażowany taśmami „Sowy” i sam szantażuje ABW, dlatego nadal jest szefem. Nagrodę „Złoty paragraf” odebrał sędzia Wojciech Łączewski, do niedawna smarkaty asesor, który narobił bałaganu w zapyziałym rejonowym sądzie, ten sam kabotyn wyczuwający polityczne wiatry wydał spektakularny wyrok na byłego szefa CBA, bo teraźniejszego nie miałby odwagi dotknąć. Żeby było śmieszniej szanowne jury uzasadniło wybór: „za bezkompromisowość, odwagę oraz brak koniunkturalizmu”. Niegdysiejszy kierownik PGR Noteć i później Strzelce, sprywatyzował się i postawił sobie szczękę, w której piekł kurczaki. Zbankrutował, zapisał się do Unii Wolności, przeszedł do Platformy Obywatelskiej i ma w swoim CV stanowisko podsekretarza stanu w ministerstwie gospodarki. Jak się nazywa? To Adam Szejnfled, nieoceniony komentator życia politycznego, ekspert od przedsiębiorczości i wolnego rynku. Dwa dni temu umarł 93 letni starzec Władysław Bartoszewski, w przypływie szczerości paru dygnitarzy RP III przyznało, że staruszek klepał, co popadnie i wszyscy się bali, że nigdy nie skończy. Ten mitoman średnio wykształcony przez 25 lat skutecznie udawał profesora, Powstańca Warszawskiego i więźnia Auschwitz i to właśnie on zablokował przyznanie Orderu orła Białego rotmistrzowi Pileckiemu, który dobrowolnie został więźniem Auschwitz i z obozu uciekł.

Strony

38779 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

37 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Polacy przypominają nieco rodzinę dysfunkcyjną, alkoholową...
    Wiedzą że w domu mąż/ojcec alkholik, wiedzą że wynosi z domu wszystko żeby przepić albo spłacić długi zaciągnięte na wódkę, wiedzą że krzyczy, poniża i bije... Wiedzą, że przynosi wstyd, że wstyd gdziekolwiek się z nim pokazać... Że jest brudny, śmierdzący, nieogolony i paskudzi mieszkanie...
    Ale ponieważ życia bez niego i w nowej rzeczywistości sobie nie wyobrażają (nawet nie biorą pod uwagę takiej alternatywy) więc się go nie pozbędą do samego końca...
    Czyli albo aż zdechnie (wersja optymistyczna) albo koledzy lub komornik zgłoszą się po zwrot pieniędzy jakich napożyczał - tylko, że pożyczał on a zwracać będzie reszta rodziny...
    Ale czy nawet to tę rodzinę obudzi ??

    P. S. Taka rodzina jest wcale nie mniej chora niż ojcec/mąż-alkoholik... I tak samo (a może nawet bardziej) potrzebuje terapii/pomocy.

  2. avatar

    W punkt.

  3. opowiem o prawdziwym zdarzeniu. Początek- jw. Rodzina ma dość.Nie pomaga terapia, potem skierowanie do sądu- w orzeczeniu sąd każe sprawcy- alkoholikowi PRZEPROSIĆ. Daje kuratora. Nic-gorzej. Rodzina podaje o rozdzielność majątkową- szybko w odwecie dostaje pozew o rozwód.Szybciutko dostają- z orzeczeniem o wyłącznej winie alko.
    Następuje podział majątku  i doopa. Alko -jako właściciel działki dostaje dom z działką. Działka- ok ale dom od podstaw ,od dwudziestu kilku lat mozolnie wznoszony- przynoszący dochód-zostaje u alkoholika. To nic- że w sądzie okazane rachunki, świadkowie, biegli wskazują na większościowe udziały w budowie- prawo jest prawem. Kilka lat procesy,mieszkanie kątem u rodziny, brak pracy(jako, że wykazano w czasie rozprawy- kto zarabiał -a więc  -alko jest ZWOLNIONY  ze wszystkich opłat- bo jest alko. Przeciwna strona płaci z resztek. Wyrok- ma spłacić. Nie spłaci -bo nie ma z czego .biznes szlag trafił -bo jest alko.Sprzedać- nie sprzeda- bo nie. komornik? chyba  na to komornik czeka. co zostaje?wygrana-ale przegrana.Satysfakcja przez łzy. Było trochę- nie ma nic.
    Myłślę, że przy obecnym rozkładzie państwa- we wszystkim czego nie dotknąc- ten przykład rodziny alko -nie jest trafny. 

  4. avatar

    moze to ruszy niektore sumienia :-)

  5. avatar

    Pod warunkiem, że się sumienie posiada a nadto rozum natomiast nie posiada się telewizora...
    Inaczej gówno się zrozumie tak jak większość polactwa żującego codzienne "informacje" z naszych rodzimych CNN-ów...
    Słabo to widzę...

  6. Tak mamy od wieków.

  7. avatar

    Większość która to tu przeczytała jest podobnego zdania. A ci których sumienia miałoby to ruszyć nawet się nie dowiedzą że taki tekst powstał. I tak jest ze wszystkim.

  8. avatar

    Nic dodać,nic ując...aczkolwiek w sumie dodac by można było jeszcze baaardzo wiele....

  9. ...odbiera mu rozum. Czyż przecietny obywatel tego kraju, nie jest niespełna rozumu, popierając taką patologię, zamiast przy urnach zrobić porządek z tą degrengoladą?! Ten naród widać jest skazany na kopanie w tyłek do końca świata i o jeden dzień dłużej.

  10. Strony