Owsiak hurtowo kupuje sprzęt medyczny i płaci drożej niż Kowalski w detalu?

Prześlij dalej:

Dziś o godzinie 14.00 w Białymstoku na konferencji WOŚP, której nie transmitowała na żywo ŻADNA telewizja, a z sali nie padło ANI JEDNO PYTANIE, prezes Owsiak podał hasło 23 „Finału”. Nie ma najmniejszego zaskoczenia, po raz 23 Owsiak gra na emocjach traktując ciężko chore dzieci i dorosłych, jak ładnie wyglądające mięso marketingowe opakowane w dramatyczne słowa: „Dla podtrzymania wysokich standardów leczenia dzieci na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych oraz dla godnej opieki medycznej seniorów". W czasie konferencji prezes „Złotego Melona” kolejny raz dopuścił się haniebnej psychomanipulacji i odwołał się do śmierci ośmioletniego dziecka, którego nie przyjął szpital we Wrocławiu. Tą metodą wcisnął przed kamery „podręcznik” WOŚP wyśmiany przez ratowników i dyspozytorów medycznych. Wszystko to jest smutnym standardem w wykonaniu oszusta Jerzego Owsiaka, nowa „jakość” polega na nowym kłamstwie. Jak wiadomo za parę tygodni Owsiak za pieniądze WOŚP złoży apelację od wyroku sądu I instancji, który był jego „zwycięstwem”. Mecenas Zagajewski i jego klient są do bólu przewidywalni, dlatego co najmniej od kilku dni jest dla mnie jasne, że apelacja nie będzie opierać się na zarzutach finansowych. Tutaj oskarżyciele nie tylko nie mają żadnych szans, ale pola manewru.

Zagajewski pozbawiany narzędzi ukierunkował Owsiaka na „genialny” pomysł, aby się poskarżyć na moje oceny jakości sprzętu i tego w jaki sposób sprzęt jest przez fundację nabywany. Desperacja mecenasa sama w sobie nie ma najmniejszego sensu, ponieważ ocena z definicji nie jest faktem. Każdy może sobie nazwać Mercedesa kupą złomu, która nie ma szans w pojedynku z Polonezem Caro, o czym Zagajewski doskonale wie. Tak, czy siak od kilku dni Owsiak swoimi występami przygotowuje grunt pod apelację, a ja spokojnie zbieram materiał dowodowy, oparty tylko i wyłącznie na dokumentach związanych z zakupem sprzętu medycznego. Zachowałbym ten skarb dla siebie, ale obiecałem otwarte działania uświadamiające wszystkich podatników i w reakcji na piramidalne łgarstwa Owsiaka, odkrawam jedną kartę z całej tali, którą przygotowałem dla sądu. Swoją drogą ci panowie pogubili się całkowicie i postanowili uciec z deszczu pod rynnę. Finanse WOŚP stały się tematem publicznym, chociaż cięgle brakuje dokumentów, natomiast to co WOŚP kupuje i jak kupuje okazało się bardzo banalne do ustalenia, tylko trzeba było poszukać klucza.

Na początek zapraszam na konferencję WOŚP, oczywiście nie całą, bo to wyzwanie jedynie dla „wariatów ze Złotoryi”. Proszę obejrzeć od 17 minuty i po minucie można wyłączyć.

W wybranym fragmencie widzimy kłamiącego w żywe oczy Owsiaka, ale kłamstwo tym razem jest tak ewidentne, że nawet „Dzidzia” kopie „Jurka” pod stołem. Pan prezes usiłował wcisnąć kit, że WOŚP kupuje sprzęt medyczny o 60% tańszy niż oferta rynkowa. A jak jest naprawdę? Sprawdziłem na wielu przykładach i podam najbardziej skromny, ale jednocześnie najmocniej udokumentowany. Jednym z „darów” WOŚP jest taki oto monitor.

compact 9.png

Strony

49906 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

23 (liczba komentarzy)

  1. Owsiaka, jaki był, zapewne już nigdy nie będzie, ale szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem, dlaczego używasz wobec niego słowa "oszust". Mimo że formalnie to prawda, jednak dla sądów oznacza mniej więcej to samo, co "hiena cmentarna", czyli mogą uznać je za zniewagę.

    Nb. na Onet.pl był dzisiaj materiał o jego najnowszej akcji. Z ciekawości zajrzałem do komentarzy. Chyba połowa z nich nawiązywała tak czy siak do procesu między wami. Tego Owsiak już nigdy nie przeskoczy.

  2. avatar

    A dlaczego mam nie używać słowa oszust? Owsiak jest oszustem słownikowym.

    Słownik języka polskiego
    oszust «mężczyzna świadomie wprowadzający kogoś w błąd»

  3. Działalność Owsiaka ja nazywam legalną kradzieżą gdyż prawdopodobnie transfer kasy WOŚP do Mrówek czy Melonów odbywa sie w granicach prawa.
    A numery z zakupami sprzętu każdy zna , ja płacę dwa razy tyle a różnica dla nas.
    Płacę pieniędzmi oczywiście nie swoimi.

  4. Złodziej, czyli "człowiek, który dopuścił się kradzieży" (http://sjp.pl/z...), też jest słowem słownikowym, a mimo to jego użycie - bez oparcia o prawomocny wyrok - z automatu prowadzi do przegranej. Dobrze zresztą wiesz, że w świetle prawa karnego materialnego co innego powiedzieć, że ktoś coś ukradł, a co innego, że jest złodziejem.

  5. avatar

    Mnie te prawne gadki meczą, piszę jak jest, a w razie potrzeby przedstawiam w sądzie dowody. Owsiak to oszust i żadna kazuistyka tego stanu rzeczy nie zmieni. Owsiak oszukuje, czyli świadomie wprowadza w błąd i podaje nieprawdziwe informacje. Tyle.

  6. OK. Napisałem tylko po to, by zminimalizować ewentualną satysfakcję Owsiaka i Gazety Wyborczej. Nb. co by biedna GW napisała po orzeczeniu sądu, gdybyś nie użył zwrotu "hiena cmentarna"?

  7. Może JO ma "specjalny" dil na te monitory?  Te 60% mogło się skądś wziąć w jego głowie i oznaczać jakąś sumę umowną, która się nigdy w żadnych papierach nie znajdzie.

  8. skoro oni / on tak masowo kupuja, wydaje sie wiec, ze powinny byc jakies przetargi... produkt i atrakcyjna cena... 
    oglasza sie przetarg - zbiera oferty w zalakowanych kopertach - komisja otwiera koperty i wybiera najlepsza oferte... czy tak jest? nie wiem

    co wiem?
    wiem, ze istniej mozliwosc machlojek, lapowek itd
    czy posadzilbym oj o cos tak 'niegodnego' naszgo narodowego filantropa? TAK....
    on to ma wypisane na czole

  9. He he nawet w przetargach rządowych gdzie obowiązuje kryterium najlepszej oferty wygrywają ci co mają wygrać .
    Przegrani dostają działkę .
    Płacimy my.

  10. avatar

    Doszły już do mnie informacje, że wielokrotnie skompromitowane ratlerki prezesa piszą o materiale zużywalnym, który zrobił różnicę przy kardiomonitorze. Jednym materiałem zużywalnym jest tu... papier do druku. Oczywiście Owsiak mógł go kupić za 2 tysiące, ale normalnie kosztuje 50 zł. Prezes razem ze sztabem ginie w ludzkim śmiechu, to koniec starego "Jurka", bez względu na dalsze losy procesowe. TVN w "Faktach" ani słowa o finale nie powiedział, kończą się właśnie Wiadomości Kraśki i też cisza. Rzekomo wygrany proces, od którego będzie apelacja Owsiaka, nie pojawił się w ŻADNEJ TV. Na Onet 70% komentarzy wbija prezesa w glebę, sonda daje mu 50% do puszki. Pozostaje szefowi i jego błaznom pisać bzdety, bez wiary i polotu.

  11. Strony