Reklama

Przez lata nauczyłem się tego, że z każdego kuriera przynoszącego prawdziwe, ale niewygodne wieści, robi się wariata. Nauczyłem się też olewać te tanie zagrywki i dlatego napiszę wprost. Z Nowogrodzkiej do Karnowskich poszedł gryps, napiszcie o nowelizacji IPN, że są sprawy ważniejsze i trzeba prowadzić realną politykę, słowem zbadajcie co tam elektorat odpowie. Sam fakt, że taki gryps poszedł świadczy, że proces przemiany partii PiS w Unię Wolności dla prawicy niestety postępuje.

Spodziewam się rutynowej riposty ze strony Michała Karnowskiego i Stanisława Janeckiego, że powinienem wziąć zimny prysznic albo zająć się Owsiakiem, bo polityka zagraniczna to jednak dla mnie za wysokie progi. Podobnych reakcji oczekuję też od części posłów PiS, regularnie czytających felietony na portalu, ale istnieje jeszcze inna technika robienia wariata – milczeć. Udawać, że wariat nie istnieje, nic nie znaczy, niech sobie bredzi, zostawmy wariata. Niech i tak będzie! Nieważne co PiS i „niepokorni” mają do powiedzenia mnie, zwłaszcza, że nigdy o ich głosy nie zabiegałem, ważne, co zamierzają powiedzieć Polakom. Wyobrażam sobie to mniej więcej tak. Przez lata PiS głosiło patriotyczne hasła w wersji radykalnej: Polska musi wstać z kolan, pokazać się jako piękna panna, odejść od pedagogiki wstydu, nie podniecać się poklepywaniem po plecach i walczyć o swoje, bo w polityce tylko z silnymi inne państwa liczą. Wtem! Bądźmy realistami, nie wywołujmy wojny z USA i Izraelem. Jakieś skojarzenia? Szukajmy porozumienia z Niemcami i Rosją, nie wywołujmy wojny!

Reklama

Suwerenność i niepodległość Polski to firmowy znak PiS, mam na myśli sferę deklaracji, życie pokazuje „trochę” inny obraz. Na takiej postawie PiS się uwiarygodnił, zbudował poparcie i przede wszystkim odróżnił od wszystkich pozostałych partii. Nowelizacja ustawy o IPN jest KWINTESENCJĄ ESENCJI politycznego jestestwa PiS, żadna inna ustawa tak nie oddaje przekazu PiS, jak właśnie ta nowelizacja. Mamy tutaj wszystko, Polskę na pierwszym miejscu i fundamentalny interes Polski oparty na polskiej aksjologii oraz prawdzie o polskim heroizmie połączonym z polską hekatombą. Jeśli czytam, że nagle fundament jest nieważny, a liczy się drugie piętro, którym są ustawy o KRS i SN, to się zastanawiam kto tutaj i z kogo robi wariata? PiS po zmianie ustawy o IPN stanie się partią niewiarygodną i śmieszniejszą niż PO, która teraz chce budować OFE. Partia rządząca rzucona na kolana przez USA i Izrael, będzie Ryszardem Petru, gdy wspomni o „wstawaniu z kolan”. Zresztą nie musi wspominać, to zostanie PiS przypomniane, na każdym kroku i z każdej strony, od najtwardszego elektoratu, po najgłupszych przeciwników.

Nie mam pojęcia, jak można nie rozumieć takich oczywistości, to są naprawdę podstawy polityki. Tymczasem znamienici eksperci i doradcy twierdzą, że przecież w polityce obowiązuje strategia, trzeba wysoko licytować, żeby było z czego schodzić. Przepraszam bardzo, stanowisko polskie w kwestii obwiniania Polski za niemieckie ludobójstwo w czasie II WŚ, to jest wysoko postawiona poprzeczka, to jest „przelicytowane”? W takim razie, co jest minimum? Wycofując lub nowelizując ustawę o IPN Polska popełnia trzy zabójcze błędy jednocześnie. Pokazuje, że presją zewnętrzną można Polsce wcisnąć wszystko, pokazuje, że jednak pomagała Niemcom rozpętać II WŚ i palić Żydów w obozach zagłady, pokazuje, że jest krajem satelickim, który da się lepić pod własne potrzeby jak plastelinę. Oddanie polskiej racji stanu na przemiał po to, żeby „wygrać” ustawy sądownicze, które USA i Izrael mają gdzieś, jest pomysłem idioty, czynem zdrajcy, a w najlepszym razie komuś się nudzi.

Zadam najprostsze pytanie, po jaką cholerę nam ustawy o SN i KRS, skoro oddajemy Polskę? Pod zaborami mieliśmy lepsze sądownictwo niż obecnie? Nie usuwa się i nawet nie wyjmuje cegieł z fundamentu, po to, żeby zbudować drugie piętro, ta wiedza jest dostępna dzieciom, które budują domki z klocków, ale wybitnych strategów z PiS i „niepokornych” najwyraźniej przerosła. Polska nie ma prawa się wycofać z Polski, wcześniej PiS zostanie z Polski wycofany, co polecam najwyższej uwadze władzom partii, które nie tylko same zaczynają się gubić, ale gubią polskie wartości i świętości.

Reklama

62 KOMENTARZE

    • Bo PiS nie rozumie polityki

      Bo PiS nie rozumie polityki zagranicznej. Przykro to powiedzieć, ale chyba tylko Macierewicz dobrze rozumiał mechanizmy które rządzą państwem, no i Ziobro. To że nie miał zastępców którzy potrafią pracować to inna sprawa. Naprawdę, Jedyny pomysł na politykę obronną to żeby amerykanie nas pilnowali. a Moglibyśmy już być regionalnym mocarstwem.

      • Tu chodzi o to, że PiS nie

        Tu chodzi o to, że PiS nie rozumie polityki wewnętrznej. Na niepokornych schowali gdzieś głęboko materiał Janeckiego, za to Karnowski nadaje, że jednak w sprawie IPN trzeba coś popuścić. Pan red. Karnowski na prawdę chyba coś popuścił – brązowego i spływającego po nogawkach.

        • Nie rozumie podstawowych

          Nie rozumie podstawowych mechanizmów władzy. Śmierć na wrocławskim komisariacie i kilka identycznych przypadków w innych miastach nie była wypadkiem przy pracy, była dowodem że państwo państwo pis źle funkcjonuje. Zamiast potraktować to jako ostrzeżenie, zamietli pod dywan i dywan jest super czysty.

          Nawet jeśli ministrowie nie znają się na polityce, wystarczy zatrudnić albo posłuchać ludzi którzy doradzą…

          Jacek Kurski szkodzi sprawie Polski na Litwie, nie puszczając TVP na Litwę. Szanuję opinie ludzi którzy widzą, że pod Kurskim TVP jest w wielu miejscach lepsza, ale podtrzymuję zdanie że Kurski szkodzi sprawie Polski na Litwie.

    • Puścili znowu Janeckiego na

      Puścili znowu Janeckiego na głównej stronie, więc mogłem doczytać. I mogę stwierdzić, że pan Janecki nie rozumie demokracji (ale nie on jeden, nie czepiam się go na zasadzie wyjątku). Otóż pisze on, że rząd wie więcej, a naród mniej, więc naród powinien z pokorą przyjąć lekkie odpuszczenie nowelizacji ustawy o IPN. Otóż nie panie Janecki. Rząd jest organem wykonawczym, organem ustawodawczym jest Sejm. Rząd wykonuje dyrektywy Sejmu, a nie odwrotnie. Przede wszystkim zaś w demokracji (ale takiej bezprzymiotnikowej, typu socjalistyczna demokracja, zachodnia demokracja) partie startują do wyborów z programami, a ogół obywateli wybiera partię z najlepszym zdaniem obywateli programem. I partia (partie) wygrywające realizują ten program, bo inaczej mamy do czynienia z oszustwem wyborczym. Jeśli wygrała partia z programem podniesienia Polski z kolan, to taki, i tylko taki program ma być realizowany. Więc proszę nam tu nie wciskać kitu, że lud ciemy, a rząd jaśnie oświecony. Niestety w Polsce też mamy do czynienia z demokracją przymiotnikową, nazwę ją polską demokracją. Otóż delegaci narodu do Sejmu kompletnie nie realizują programu swoich wyborców – ludzi którzy na nich głosowali. Widział ktoś posła, który przed ważnym głosowaniem wraca w teren, gdzie go wybrali i odbywa się jakaś miejscowa debata? Poseł przed głosowaniem pilnie nasłuchuje co mówi szef klubu (każdego klubu). Poseł ma realizować program swoich wyborców, tych którzy go wybrali, a nie program swojego klubowego szefa.

    • Bo PiS nie rozumie polityki

      Bo PiS nie rozumie polityki zagranicznej. Przykro to powiedzieć, ale chyba tylko Macierewicz dobrze rozumiał mechanizmy które rządzą państwem, no i Ziobro. To że nie miał zastępców którzy potrafią pracować to inna sprawa. Naprawdę, Jedyny pomysł na politykę obronną to żeby amerykanie nas pilnowali. a Moglibyśmy już być regionalnym mocarstwem.

      • Tu chodzi o to, że PiS nie

        Tu chodzi o to, że PiS nie rozumie polityki wewnętrznej. Na niepokornych schowali gdzieś głęboko materiał Janeckiego, za to Karnowski nadaje, że jednak w sprawie IPN trzeba coś popuścić. Pan red. Karnowski na prawdę chyba coś popuścił – brązowego i spływającego po nogawkach.

        • Nie rozumie podstawowych

          Nie rozumie podstawowych mechanizmów władzy. Śmierć na wrocławskim komisariacie i kilka identycznych przypadków w innych miastach nie była wypadkiem przy pracy, była dowodem że państwo państwo pis źle funkcjonuje. Zamiast potraktować to jako ostrzeżenie, zamietli pod dywan i dywan jest super czysty.

          Nawet jeśli ministrowie nie znają się na polityce, wystarczy zatrudnić albo posłuchać ludzi którzy doradzą…

          Jacek Kurski szkodzi sprawie Polski na Litwie, nie puszczając TVP na Litwę. Szanuję opinie ludzi którzy widzą, że pod Kurskim TVP jest w wielu miejscach lepsza, ale podtrzymuję zdanie że Kurski szkodzi sprawie Polski na Litwie.

    • Puścili znowu Janeckiego na

      Puścili znowu Janeckiego na głównej stronie, więc mogłem doczytać. I mogę stwierdzić, że pan Janecki nie rozumie demokracji (ale nie on jeden, nie czepiam się go na zasadzie wyjątku). Otóż pisze on, że rząd wie więcej, a naród mniej, więc naród powinien z pokorą przyjąć lekkie odpuszczenie nowelizacji ustawy o IPN. Otóż nie panie Janecki. Rząd jest organem wykonawczym, organem ustawodawczym jest Sejm. Rząd wykonuje dyrektywy Sejmu, a nie odwrotnie. Przede wszystkim zaś w demokracji (ale takiej bezprzymiotnikowej, typu socjalistyczna demokracja, zachodnia demokracja) partie startują do wyborów z programami, a ogół obywateli wybiera partię z najlepszym zdaniem obywateli programem. I partia (partie) wygrywające realizują ten program, bo inaczej mamy do czynienia z oszustwem wyborczym. Jeśli wygrała partia z programem podniesienia Polski z kolan, to taki, i tylko taki program ma być realizowany. Więc proszę nam tu nie wciskać kitu, że lud ciemy, a rząd jaśnie oświecony. Niestety w Polsce też mamy do czynienia z demokracją przymiotnikową, nazwę ją polską demokracją. Otóż delegaci narodu do Sejmu kompletnie nie realizują programu swoich wyborców – ludzi którzy na nich głosowali. Widział ktoś posła, który przed ważnym głosowaniem wraca w teren, gdzie go wybrali i odbywa się jakaś miejscowa debata? Poseł przed głosowaniem pilnie nasłuchuje co mówi szef klubu (każdego klubu). Poseł ma realizować program swoich wyborców, tych którzy go wybrali, a nie program swojego klubowego szefa.

  1. Polityka zagraniczna PiS?

    Polityka zagraniczna PiS? Kornel Morawiecki lepiej to rozumie. Mateusz Morawiecki pojechał na Litwę która domaga się żeby Polska zaczęła być starszym bratem, rząd tego nie potrafi a przekaz Premiera Morawieckiego był tak słaby, że żal się robi.

    Mamy możliwość z kilku milionów ukraińskich pracowników i ich rodzin zrobić lojalnych poddanych Polski, tworząc karty pobytowe na wzór zielonej karty, zamiast tego rząd wypycha doświadczonych pracowników do szarej strefy i niemiec.

    Ale redaktor Karnowski napisze że w 2 tygodnie będziemy w Berlinie a Premier Morawiecki jest najlepszym premierem i będzie ok. Do momentu aż Polska PiS się rozsypie, bo PiS robi niewiele żeby usprawnić działanie państwa. Gdyby nie Kaczyński który próbuje wymusić reformy, PiS siłą rozpędu byłby już tylko platformą obywatelską czy jak się ten twór skoku na państwo nazywał.

  2. Polityka zagraniczna PiS?

    Polityka zagraniczna PiS? Kornel Morawiecki lepiej to rozumie. Mateusz Morawiecki pojechał na Litwę która domaga się żeby Polska zaczęła być starszym bratem, rząd tego nie potrafi a przekaz Premiera Morawieckiego był tak słaby, że żal się robi.

    Mamy możliwość z kilku milionów ukraińskich pracowników i ich rodzin zrobić lojalnych poddanych Polski, tworząc karty pobytowe na wzór zielonej karty, zamiast tego rząd wypycha doświadczonych pracowników do szarej strefy i niemiec.

    Ale redaktor Karnowski napisze że w 2 tygodnie będziemy w Berlinie a Premier Morawiecki jest najlepszym premierem i będzie ok. Do momentu aż Polska PiS się rozsypie, bo PiS robi niewiele żeby usprawnić działanie państwa. Gdyby nie Kaczyński który próbuje wymusić reformy, PiS siłą rozpędu byłby już tylko platformą obywatelską czy jak się ten twór skoku na państwo nazywał.

  3. Dla mnie PIS jest   jak

    Dla mnie PIS jest   jak Papkin  z A Fredry . Dla przypomnienia kim był Papkin:

    Nie można na nim polegać (np. zdradza Wacława przed Cześnikiem). Jest tchórzem i fajtłapą, jeśli chodzi o zadania wymagające odwagi np. walkę czy obronę swej posiadłości. Pokazuje swoją odwagę jedynie wtedy, gdy nikogo nie ma już na polu walki. Bardzo charakterystyczne cechy Papkina to samochwalstwo, zarozumiałość i skłonność do przesady. Ujawniają się np. wtedy, kiedy przedstawia się Rejentowi: "Jestem Papkin, lew Północy" lub mówi o sobie: "Mądry w radzie, dzielny w boju, Dusza wojny, wróg pokoju". Jest przy tym nałogowym kłamcą. Potężną siłą są dla niego pieniądze, cechują go chciwość, pazerność i przekupność. Gotów jest uczynić wszystko, żeby zdobyć złoto. Jest naiwny, uwierzył, że został otruty przez Rejenta winem.

     

  4. Dla mnie PIS jest   jak

    Dla mnie PIS jest   jak Papkin  z A Fredry . Dla przypomnienia kim był Papkin:

    Nie można na nim polegać (np. zdradza Wacława przed Cześnikiem). Jest tchórzem i fajtłapą, jeśli chodzi o zadania wymagające odwagi np. walkę czy obronę swej posiadłości. Pokazuje swoją odwagę jedynie wtedy, gdy nikogo nie ma już na polu walki. Bardzo charakterystyczne cechy Papkina to samochwalstwo, zarozumiałość i skłonność do przesady. Ujawniają się np. wtedy, kiedy przedstawia się Rejentowi: "Jestem Papkin, lew Północy" lub mówi o sobie: "Mądry w radzie, dzielny w boju, Dusza wojny, wróg pokoju". Jest przy tym nałogowym kłamcą. Potężną siłą są dla niego pieniądze, cechują go chciwość, pazerność i przekupność. Gotów jest uczynić wszystko, żeby zdobyć złoto. Jest naiwny, uwierzył, że został otruty przez Rejenta winem.

     

  5. Polską rządzili i nadal

    Polską rządzili i nadal rządzą ludzie urodzeni w niewoli. Stąd ta niewolnicza mentalność. Aby ją wykorzenić Mojżesz błąkał się po pustyni 40 lat, mając do przejścia drogę na miesiąc. Nam historia nie da tyle czasu. Mamy teraz krótkie okienko. MK i większość komentujących na tym portalu zaliczają się do wolnych ludzi. Mam nadzieję że ktoś z naszych władz czyta to wszystko i uczy się, jak zachowują się ludzie wolni i jak to jest być wolnym. Bez naszej wolności nie będzie wolnej Polski. Tylko będziemy mogli wybrać sobie pana od czasu do czasu…

  6. Polską rządzili i nadal

    Polską rządzili i nadal rządzą ludzie urodzeni w niewoli. Stąd ta niewolnicza mentalność. Aby ją wykorzenić Mojżesz błąkał się po pustyni 40 lat, mając do przejścia drogę na miesiąc. Nam historia nie da tyle czasu. Mamy teraz krótkie okienko. MK i większość komentujących na tym portalu zaliczają się do wolnych ludzi. Mam nadzieję że ktoś z naszych władz czyta to wszystko i uczy się, jak zachowują się ludzie wolni i jak to jest być wolnym. Bez naszej wolności nie będzie wolnej Polski. Tylko będziemy mogli wybrać sobie pana od czasu do czasu…

  7. “Przez lata nauczyłem się

    "Przez lata nauczyłem się tego, że z każdego kuriera przynoszącego prawdziwe, ale niewygodne wieści, robi się wariata." – przez lata sam robiłeś "wariatów lub agentów" z takich ludzi jak np. Aleksander Ścios, którzy krytykowali PiS czy PAD. Wyszło na jego, pastora, Kowalskiego, Hanny Shen czy innych, którzy krytykowali np. PAD za "narty dla Owsiaka". Straciłeś ostatecznie wiarygodność w moich oczach, gdy pieniądze z licytacji wyroku na Owsiaka, na Allegro wpłaciłeś na Caritas, gdy ten uruchomił "aplikację mobilną dla uchodźców". Bardzo cenię sobie "Berka", zdemaskowanie Owsiaka i Kukiza (btw: skoro stary "ruski" wg A.Macierewicza Morawiecki dostał się z partii wykreowanej przez służby, to kim jest młody Morawiecki?), czy za znajomość "problematyki żydowskiej" (wtedy na chwilę wróciłem do czytania bloga), ale jakoś reszta analiz politycznych twojego autorstwa przestała mnie przekonywać – myślę, że to jakiś brak wiedzy, backgroundu jak np. u w/w 4 komentatorów politycznych. Z mojej strony to nie jest złośliwość, tylko informacja zwrotna, co myśli stary (dawny, pamiętający jeszcze fakt istnienia furiackich, sążnistych komentarzy MK na Onet.pl) czytelnik tego bloga – tyle z mojej strony, trochę przykro mi.

    PS mam wrażenie, że uprawianie polityki przez wszystkich graczy staje się tak przewrotne, że zwykły człowiek już nie wie, który gracz jaki ma rzeczywisty cel strategiczny, a jaki deklarowany taktyczny. Można albo ślepo wierzyć, albo się całkowicie zniechęcić, czy zacząć głosować na "nowe alternatywy", najczęściej wykreowane przez zakulisowych macherów – poznać takie byty można, że są "jednorazowe" jak np. .Nowoczesna.

    PS1

    7m7 minutes ago

    Premier Bułgarii:"To nie jest prawosławny duchowny,to Michajłow-agent KGB"-http://telewizjarepublika.pl/mocna-riposta-na-slowa-cyryla-on-ma-czelnosc-mowic-o-prawdzie-on-nie-jest-poslancem-chrystusa-to-agent-kgb,61765.html … Ta prawda nie spodoba się polskim hierarchom,dla których Cyryl jest„mężem opatrznościowym dla świata","świadkiem i prorokiem,z którym Kościół podejmie wspólne dzieło ewangelizacji".

  8. “Przez lata nauczyłem się

    "Przez lata nauczyłem się tego, że z każdego kuriera przynoszącego prawdziwe, ale niewygodne wieści, robi się wariata." – przez lata sam robiłeś "wariatów lub agentów" z takich ludzi jak np. Aleksander Ścios, którzy krytykowali PiS czy PAD. Wyszło na jego, pastora, Kowalskiego, Hanny Shen czy innych, którzy krytykowali np. PAD za "narty dla Owsiaka". Straciłeś ostatecznie wiarygodność w moich oczach, gdy pieniądze z licytacji wyroku na Owsiaka, na Allegro wpłaciłeś na Caritas, gdy ten uruchomił "aplikację mobilną dla uchodźców". Bardzo cenię sobie "Berka", zdemaskowanie Owsiaka i Kukiza (btw: skoro stary "ruski" wg A.Macierewicza Morawiecki dostał się z partii wykreowanej przez służby, to kim jest młody Morawiecki?), czy za znajomość "problematyki żydowskiej" (wtedy na chwilę wróciłem do czytania bloga), ale jakoś reszta analiz politycznych twojego autorstwa przestała mnie przekonywać – myślę, że to jakiś brak wiedzy, backgroundu jak np. u w/w 4 komentatorów politycznych. Z mojej strony to nie jest złośliwość, tylko informacja zwrotna, co myśli stary (dawny, pamiętający jeszcze fakt istnienia furiackich, sążnistych komentarzy MK na Onet.pl) czytelnik tego bloga – tyle z mojej strony, trochę przykro mi.

    PS mam wrażenie, że uprawianie polityki przez wszystkich graczy staje się tak przewrotne, że zwykły człowiek już nie wie, który gracz jaki ma rzeczywisty cel strategiczny, a jaki deklarowany taktyczny. Można albo ślepo wierzyć, albo się całkowicie zniechęcić, czy zacząć głosować na "nowe alternatywy", najczęściej wykreowane przez zakulisowych macherów – poznać takie byty można, że są "jednorazowe" jak np. .Nowoczesna.

    PS1

    7m7 minutes ago

    Premier Bułgarii:"To nie jest prawosławny duchowny,to Michajłow-agent KGB"-http://telewizjarepublika.pl/mocna-riposta-na-slowa-cyryla-on-ma-czelnosc-mowic-o-prawdzie-on-nie-jest-poslancem-chrystusa-to-agent-kgb,61765.html … Ta prawda nie spodoba się polskim hierarchom,dla których Cyryl jest„mężem opatrznościowym dla świata","świadkiem i prorokiem,z którym Kościół podejmie wspólne dzieło ewangelizacji".

  9. Nowelizacja ustawy o IPN była

    Nowelizacja ustawy o IPN była najgłupszym pomysłem "dobrej zmiany". Nie dość, że nie dawała żadnej szansy na osiągnięcie zakładanego celu, to wycofanie się z jej idiotycznych zapisów będzie oczywistą klęską obozu rządzącego. 

  10. Nowelizacja ustawy o IPN była

    Nowelizacja ustawy o IPN była najgłupszym pomysłem "dobrej zmiany". Nie dość, że nie dawała żadnej szansy na osiągnięcie zakładanego celu, to wycofanie się z jej idiotycznych zapisów będzie oczywistą klęską obozu rządzącego. 

  11. Już dzisiaj rano, nie wiedząc

    Już dzisiaj rano, nie wiedząc, że Gospodarz o tym napisze zje…chałem Karnowskiego, który od rana oswaja nas wPolityce.pl ze zmianą zapisów ustawy. Jest raczej oczywiste,że tak właśnie nakaże TK, pomimo wcześniejszych buńczucznych zapowiedzi generałów z PISu. Jak widać rura zmiękła.Następni cyngle z V Kolumny napisali,że głupotą byłoby karanie za kłamstwa w wykonaniu Gastarbeiterów. No jasne, niech sr…ją na Polskę i Polaków i dalej wtykają polską flagę w gówno i broń Boże nie wolno ich karać, bo to głupota. Mamy problem,że nie mamy nikogo innego, bo pisowska UW wymaga dogłębnego przetrzepania. Skierowanie ich na właściwe tory jest moim zdaniem niemożliwe.Mają już mocno przetarte kolana od klęczenia i dostają zeza od rozglądania się, gzie jest ołtarz.Będzie gorzej..

  12. Już dzisiaj rano, nie wiedząc

    Już dzisiaj rano, nie wiedząc, że Gospodarz o tym napisze zje…chałem Karnowskiego, który od rana oswaja nas wPolityce.pl ze zmianą zapisów ustawy. Jest raczej oczywiste,że tak właśnie nakaże TK, pomimo wcześniejszych buńczucznych zapowiedzi generałów z PISu. Jak widać rura zmiękła.Następni cyngle z V Kolumny napisali,że głupotą byłoby karanie za kłamstwa w wykonaniu Gastarbeiterów. No jasne, niech sr…ją na Polskę i Polaków i dalej wtykają polską flagę w gówno i broń Boże nie wolno ich karać, bo to głupota. Mamy problem,że nie mamy nikogo innego, bo pisowska UW wymaga dogłębnego przetrzepania. Skierowanie ich na właściwe tory jest moim zdaniem niemożliwe.Mają już mocno przetarte kolana od klęczenia i dostają zeza od rozglądania się, gzie jest ołtarz.Będzie gorzej..

  13. Przykro mówić, ale PiS już

    Przykro mówić, ale PiS już powoli staje się partią niewiarygodną, a górnolotne przemówienia w zestawieniu z praktyką wyglądają coraz bardziej groteskowo.

    Jeśli do tego dodać całkowitą niezdolność do wyciągania jakichkolwiek wniosków z własnych błędów to sytuacja nie wygląda różowo. Póki co jedyną siłą PiSu jest niewiarygodna wprost słabość tzw. opozycji, ale to się może kiedyś szybko zmienić. Coraz częściej mam zresztą wrażenie, że ta słabość jest utrzymywana trochę jakby sztucznie. A na koniec będzie jak zwykle – ręka w nocniku.

     

  14. Przykro mówić, ale PiS już

    Przykro mówić, ale PiS już powoli staje się partią niewiarygodną, a górnolotne przemówienia w zestawieniu z praktyką wyglądają coraz bardziej groteskowo.

    Jeśli do tego dodać całkowitą niezdolność do wyciągania jakichkolwiek wniosków z własnych błędów to sytuacja nie wygląda różowo. Póki co jedyną siłą PiSu jest niewiarygodna wprost słabość tzw. opozycji, ale to się może kiedyś szybko zmienić. Coraz częściej mam zresztą wrażenie, że ta słabość jest utrzymywana trochę jakby sztucznie. A na koniec będzie jak zwykle – ręka w nocniku.