Niewolnica Lemańska

Prześlij dalej:

Kręcenie kolejnych odcinków będzie korzystne tylko dla lewicowego kościoła postępu, to jest tak oczywiste, że zachowanie Hosera staje się dla mnie niezrozumiałe. Tworzenie precedensów wokół mizernych postaci pokazuje, że w zasadzie każda lebiega w sutannie, eksternistycznie stanie się kardynałem, bo zaliczy dwa występy w TVN. Teoretycznie nie moja sprawa, a doradców, jak zwykle, nie brakuje, jednak jest coś niezwykle irytującego w lękliwej postawie Hosera, który daje się szantażować byle komu i byle czym. Parę dni temu dwóch strażników wylądowało w pośredniaku za nadpalony kawałek tęczy, czyli właściwie za nic. Lemański pajacuje blisko rok, kpi w biały dzień z własnej firmy i szefów, ale nie ma odważnych, żeby z jednym plebanem zrobić porządek. Krzyk, lament i wyniesienie Lemańskiego na męczeński ołtarz lewicowego katolicyzmu, odbędzie się tak, czy inaczej, zatem rozwiązanie jest jedno. Wywalić na zbitą twarz prosto pod drzwi Michnika albo Waltera i niech sobie karmią swojego kapłana postępu. Wszystko to za późno o jakieś pół roku, ale stratę czasu można nadrobić większym hukiem, Lemański powinien tak wylecieć, żeby się zderzenie z brukiem poniosło po wszystkich parafiach.

Strony

15594 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

14 (liczba komentarzy)

  1. slowa na forum wyborczej: "Nasz Dziennik" przytoczyl jeden z wpisow: "Jestem zwolennikiem klerykalizmu warstwowego: warstwa kleru, warstwa ziemi, warstwa kleru, warstwa ziemi, i tak ad infinitum". - Wpis ten nie stanowi grozby lub zapowiedzi popelnienia przestepstwa - dodal prok. Nowak. ciekawe co na to moralisci od Michnika, bo nie wiemy jaka miare do nich przylaczyc - ludzka czy warstwowa.

  2. avatar

    Oni to ci z łopatami, no chyba że gojów zatrudnią, stąd oni na to jak na lato.

  3. jak (prawie) zawsze mądry tekst, tylko 1 lapsus:
    "historia pierwszych papieży naprawdę niewiele ma wspólnego ze świętością, a raczej ze wszystkimi siedmioma grzechami głównymi i jeszcze sponiewieranym dekalogiem"

    Słabo znam historię Kościoła, ale powyższy tekst Matki Przewielebnej to byzydura

    Np.:

    25. Dionizy, św. 22-VII-260 - 26-XII-268
    24. Sykstus II, św. 30-VIII-257 - 6-VIII-258
    23. Stefan I, św. 12-V-254 - 2-VIII-257
    22. Lucjusz I, św. 25-VI-253 - 5-III-254
    21. Korneliusz, św. III-251 - VI-253
    20. Fabian, św. 10-I-236 - 20-I-250
    19. Anterus, św. 21-XI-235 - 3-I-236
    18. Poncjan, św. 21-VII-230 - 28-IX-235
    17. Urban I, św. 222 - 230
    16. Kalikst I, św. 217 - 222
    15. Zefiryn, św. 199 - 217
    14. Wiktor I, św. 189 - 199
    13. Eleuter (Eleuteriusz), św. ok. 175 - 189
    12. Soter, św. ok. 166 - ok. 175
    11. Anicet, św. ok. 155 - ok. 166
    10. Pius I, św. ok. 140 - ok. 155
    9. Hyginius, św. ok. 136 - ok. 140
    8. Telesfor, św. ok. 125 - ok. 136
    7. Sykstus I, św. ok. 115 - ok. 125
    6. Aleksander I, św. ok. 105 - ok. 115
    5. Ewaryst, św. ok. 97 - ok. 105
    4. Klemens, św. ok. 88 - ok. 97
    3. Anaklet I, św. ok. 76 - ok. 88
    2. Linus, św. ok. 67 - ok. 76
    1. Piotr, św. ok. 32 - ok. 67

    to tylko przykładowo. Akurat PIERWSI papieże byli w porządku, Kryzys był gdzieś tak od XIIw.

  4. najbardziej u Latofaga podobała mi się "kostyczność Kościoła", ale ładne też jest "dużo brudu za chciwymi pazurami Watykanu". Niezła jest też "religia kopistów i zakonników". No i urocze stosowanie cudzysłowu i wielkich liter

  5. Strony