Prześlij dalej:

Każde głębsze sięganie do faktów tak, żeby nie dać żadnemu adwokatowi szansy w sądzie, wymaga gigantycznej pracy i koncentracji. Z doświadczenia wiem, że można w 100% napisać prawdę, obronić się przed wszystkimi zarzutami, po drodze usłyszeć „pierdol się”, „będziesz miał w dupę”, „wariat ze Złotoryi”, a na końcu zostać uznanym winnym za „króla żebraków”. Odwagi, a właściwie brawury to mi nigdy w dochodzeniu do sedna sprawy nie brakowało, jednak tym razem nie mam czasu na profesjonalne obnażanie poszczególnych uczestniczek politycznej hucpy, która się odbywa z użyciem niepełnosprawnej tarczy i maczugi.

Śmiem twierdzić, że i tak wykonałem kawał nikomu niepotrzebnej roboty, jeszcze nie skończonej, bo poszły pytania w trybie ustawy do Iwony Hartwich oraz organów nadzorujących, a także Fundacji zbierającej 1% na rzecz podopiecznego Hartwich. W tej kwestii słowa dotrzymam i będę prowadził sprawę do końca. Co do reszty mam inny plan, który być może w końcu sprawi, że właściwi ludzie wezmą się za właściwą robotę. Podane poniżej informacje są do zdobycia w Internecie i to w każdej chwili, przy niewielkim wysiłku, gdy już się ma wskazówki wyłożone na tacy. Wystarczy się przysiąść i ukazać „Niepełnosprawny Ciamajdan” w pełnej krasie.

Protestująca numer jeden

Co najmniej od 25 lat nie przepracowała jednego dnia, pomimo tego, że rodzina jej męża w najbliższym i dalszym stopniu pokrewieństwa, to właściciele wielu firm albo pracownicy na państwowych posadach, członkowie rad nadzorczych, posiadacze pakietów udziałów w kilku spółkach. Poziom życia tej protestującej można określić nie jako dobry, czy przyzwoity, ale komfortowy, natomiast stopień upośledzenia podopiecznego daje pełne możliwości zatrudnienia zarówno dla niego, jaki i opiekunki. Protestująca numer jeden od kilkunastu lat protestuje wyłącznie na swoje konto, gdy była opiekunką niepełnoletniego protestowała w interesie tej grupy, kosztem opiekunów dorosłych. Po osiągnięciu pełnoletniości przez podopiecznego, protestowała w drugą stronę. Gdyby rozsądny projekt wsparcia dla niepełnosprawnych obejmował kryterium niepełnosprawności i dochodu, protestująca numer jeden straciłby biznes życia, czyli „intratną” niepełnosprawność podopiecznego.

Protestująca numer dwa

W tym przypadku mamy do czynienia z chyba jeszcze większą bezczelnością. Podopieczny to prawie dwumetrowy chłop, nie tylko sprawnie się poruszający, ale biegający, pływający, podnoszący ciężary, uczeń Liceum Ogólnokształcącego. Stopień niepełnosprawności, o ile taki jest, nie do stwierdzenia dla przypadkowego przechodnia na ulicy albo klienta w sklepie. Rodzice podopiecznego w komfortowej sytuacji materialnej, ojciec były rzecznik prasowy Komendy Miejskiej w Toruniu, obecnie miejsce pracy nie do ustalenia, prawdopodobna uprzywilejowana emerytura mundurowa. Miejsce pracy opiekunki, jeśli istnieje, nie do ustalenia.

Protestująca numer trzy

Praktycznie powtórka z rozrywki, podopieczny chodzący, biegający, uczeń „normalnych” szkół, z pasją oddający się grom komputerowym. Opiekunka co najmniej dobrze sytuowana, z szerokimi znajomościami, również zagranicznymi i politycznymi. Miejsce pracy nieznane, źródła utrzymania, poza rentą specjalną i 1% podatku nieznane.

Protestująca numer cztery

Strony

Źródło foto: 
20208 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

19 (liczba komentarzy)

  1. Piotrze !! Co Ty kurwa jesteś kelnerem? ,że podajesz wszystko na tacy służbom ,które są od tego jak dupa od ....a.
    PAD-y,Nycze i inni co biegali do sejmu ,jak oni teraz wyglądają ,i jak się czują ? KODziarstwo zakpiło sobie z wszystkich ,ale najmocniej z Nas .
    Czekam ,kiedy Rachoń zacznie zadawać proste pytania ,tej grupie "celebrytek "-apolitycznych ma się rozumieć ?

  2. avatar

    a'propos

    cały ten cyrk można było jauż dawno uciąć publikując w tvpinfo nagrania z monitoringu sejmowego..

    o czym panie leżakujące ze sobą rozmawiają..do kogo dzwonią..etc...etc...etc....

    oraz...

    zatrzymać przez ABW posłankę konfidentkę...na dołku..po dobie przesłuchania powiedziałaby wszystko.."kto ją do tego skłonił...a że polski wywiad i kontrywiad "istnieje tylko teoretycznie" to ktoś juz to kiedyś powiedział..ja tylko wklejam parafrazę..

    nic się nie zmieni do końca tej kadencji...

  3. Niestety, w polityce skazani jesteśmy na miernoty. Iwona rządzi sejmem, przedstawiciel oprawców spija śmietankę reprezentując ofiarę, a nasi wybrańcy już tak pogłupieli, że sami nadstawiają kolejne części ciała do bicia. Śmieszy mnie jednak szukanie politycznej alternatywy. Cieszmy się, że mamy PiS. Na bezrybiu i rak jest rybą. Polityczną alternatywę mogą stworzyć elity, a te zostały wymordowane przez ruskich i germańców. Dzisiejszą alternatywą dla obecnie rządzących jest - kurestwo.

    /edit/   Tak już jest, że z narybku jazgarza  karp nie wyrośnie, nie mówiąc o rekinie.

  4. na wyborach będzie bardzo niska frekfencja bo ludzie nie chcą znów się dowiedzieć, że głosowali na PiS a wygrała Unia Wolności

    po prostu nie pójdą na wybory...

    ...a następne wybory parlamentarne wygra koalicjant PSL_u

     

     

  5. avatar

    Hm. W jakim stopniu jesteśmy samodzielni żywnościowo? Ktoś wie? 

  6. avatar

    "Niestety, w polityce skazani jesteśmy na miernoty."

    Ciekawe dlaczego :)^:)

    Hints: Nawet na bezrybiu rak nie jest rybą. Elita to pojęcie socjologiczne, nie genetyczne. 'Rządzą' czyli wybierają z 'mozliwych' opcji 'wybrani' do rządzenia przez wyborców. 

  7. Protest jest akcją polityczną mającą na celu upokorzenie i wykończenie Beaty Szydło, której podlega polityka społeczna. Nie skończy się dopóki cel nie zostanie osiągnięty. Kolejne, coraz hojniejsze ustępstwa rządu nic nie dadzą.

  8. avatar

    Pani Szydło sama strzela sobie w stopę mówiąc, że 500+ już żadna władza nie odważy się ludziom odebrać, bo się będą bali konsekwencji. No, ja te konsekwencje widzę tak: już nie trzeba głosować na PIS, już można znowu na totalną, uff, co za ulga, bo Kaczor to dyktator. Po czym totalna wróci do władzy, 500+ nie odbierze, ale kraj rozkradnie i zadłuży robiąc z Polski Grecję. Po czym, greckim wzorem Papandreu Jr i spółka, zabiorą kasę i spierdzielą z kraju. Pani Beata traci instynkt samozachowawczy, a i pro-państwowy, a wybory już niedługo.

  9. avatar

    Gdyby było tak, jak Pani pisze, nie byłaby tak namiętnie zwalczana przez frakcję andrianowców. 

  10. wygląda na to, że ci młodzi już dorośli niepełnosprawni całkiem dobrze sobie radzą i mogliby podjąć nieżle płatną pracę i zrezygnować z renty. Ale wolą iść na żebry i tak przez resztę życia.  Sam trochę pomogłem paru młodym niepełnosprawnym zdobyć dobry i pewny zawód, więc wiem o czym mówię. Praca i niezależność finansowa pomimo kalectwa, to kwestia godności i człowieczeństwa dla tych młodych ludzi. Niestety niektórzy z nich, podmawiani jeszcze przez swoich rodziców, którzy chyba chcą dla nich co najlepsze, woli żebry i litość.

  11. Strony