Nie Tusk i nie Kaczyński, ale Putin odwołał Budzanowskiego

Prześlij dalej:

Dowcipne podsumowanie dymisji Budzanowskiego w wykonaniu Kaczora miałoby uzasadnienie w faktach, gdyby nie to, że po raz kolejny zapanowała powszechna krótkowzroczność ograniczająca pole widzenia do lokalnej szarpaniny. Tyle mnie obchodzi kogo Tusk zrzuca i kogo sadza na stołku ile mnie zajmuje wczorajsze śniadanie, którego chyba nawet nie zjadłem. Ledwie kojarzyłem Budzanowskiego, a nazwiskiem wyjętego z rękawa pomagiera Boniego nawet nie zamierzam sobie zamulać pamięci. Co jest najważniejsze w całej historii? Niestety nic się nie zmieniło, Putin rozegrał i ośmieszył pajaców w krótkich majtkach jak dzieci. Prezydent radzieckiego imperium organizuje sobie konferencję i przesuwa na mapie dowolne budowle na terenie podległej republiki. Minister republiki wyraża „stanowcze nie”, po czym radziecka firma podpisuje memorandum z firmą „polską” będącą pod całkowitą kontrolą GAZPROM, zaś premier republiki dowiaduje się o tym od dziennikarki niszowej stacji. Robi się afera, powstaje „raport”, poleciał „stanowczy” minister, nowego pies z kulawą nogą nie kojarzy, a w sferze konkretów absolutnie nic się nie zmienia. Czy mieliśmy występ nowego ministra, który zapowiedział, że pułkownik Putin nie będzie decydował o naszych strategicznych planach? Nie mieliśmy. Czy poszły jakieś dyspozycje do Europol Gaz, że polski rząd ma inne plany i natychmiast prosi spółkę, w której rząd ma udziały o wypełnienie woli rządu? Nic podobnego, pan Donald w krótkich porciętach coś tam bąknął, że mamy jeszcze Gaz-System naszą ostatnią twierdzę niezależności paliw płynnych i wszelakich. Putin zrobił co chciał i jak chciał, przy tym ubawił się setnie. Tusk jeśli by nawet chciał się sprzeciwić, to z oczywistych względów na samo nazwisko pułkownika KGB wymienia pampersa.

Strony

8204 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

5 (liczba komentarzy)

  1. Nikt mnie tak jeszcze nie rozbawił w polskiej polityce jak Mikołaj Budzanowski. Był zdaje się październik 2012, sobota, oglądam telewizję. Budzanowski z Rostowskim na konferencji zapowiadają powstanie "inwestycji polskich". Budzanowski mówi o schemacie jaki ma obowiązywać: "proszę Państwa, mamy tu 100 złotych, te sto złotych dzięki inwestycjom polskim zostaje rozmnożone i...". To był piękny występ skoro zapamiętałem, skojarzyło mi rozmnożenie chleba i wina w Kanie Galilejskiej. A co tam Budzanowski jeszcze zrobił? Zdaje się, że położył LOT na łopatki.

  2. no i jeszcze warto dodać równoległą próbę zdymisjonowania Piechocińskiego przez Pawlaka, zza grobu.. 

  3. że oficer prowadzący Budzanowskiego, jest niższy rangą od tego oficera, co prowadzi nowego ministra skarbu

  4. avatar

     gierek KGB
    A ja wam powiem, dobrze, że gaz pozostanie w łupkach.
    Nie każda małpa potrafi się ogolić...

  5. już GAZPROM będzie zarządzał polskimi złożami gazu łupkowego to jedną rurą polski gaz będzie płynął do Rosji - tam podlegał rusyfikacji - i wracał - drugą rurą do Europy jako rosyjski
    ot i cała tajemnica...

  6. Strony